Uprzedzam, że będzie długo ale mam nadzieję, że czas poświęcony na czytanie nie będzie stracony. Jestem w fatalnej sytuacji finansowej. Grozi mi utrata mieszkania a obecnie jestem na L4. Ulotkę tej firmy krzak znalazłam w skrzynce pocztowej. Udalam się pod wskazany adres w mieście Łodzi (Zamenhofa 10). Bardzo uprzejma blond dziunia wypełniła wniosek w moim imieniu. Ponieważ potrzebuję dość sporę kwotę kredytu rozłożona na małe raty dojrzałam światełko w tunelu bo dziunia stwierdziła, że oni mają takie możliwości, że na pewno zostanie mi przyznane. Po sprowadzeniu przeze mnie na miejsce osoby zabezpieczającej i złożeniu przez nią ośmiuset podpisów czekałam na odpowiedź. Blond lalka zadzwoniła i powiedziała, że kredyt owszem został mi przyznany ale o dwie trzecie mniejszy niż wnioskowalam to jeszcze na dodatek z ratą trzy (!!!!!!!) razy większą niż ta do której się zobowiązałam. Po usilnym, kilkakrotnym tłumaczeniu blond dziuni, że zarabiam najniższą krajowa i żebym się skichala nie dam rady płacić raty w wysokości 2200 zł miesięcznie dziunia powtarzała jak mantrę, że to jest jedyna taka możliwość bo kredyt przyznał mi sam DYREKTOR banku i już więcej taka szansa się nie zdarzy. Lalka z blond włosami zapomniała mi powiedzieć, że raty są MAKSYMALNIE rozkładane na 10 lat. Czuję się oszukana i nabita w butelkę. Nie polecam tej firmy. A nawet wręcz odradzam jakichkolwiek kontaktów. Współczuję tej blond dziuni. ????????????????