Najgorszy towór jak za prlu. Tragiczna firma nie mająca zielonego pojecia o obsłudze klienta. Dzwonie ze mam do wymiany zawor odcinający wode w kuchni... dzwonie na podany numer pogotowia u nich...kobieta maraczaca cos pod nosem, jakby była pijana, macie tam telefon...mowie jaki telefon? na klatce macie...ja mowie: ale ja sam jestem do kogo Pani to mowi jakie macie? no no...i sie jąka....tragiczni ludzie. Za naprawe sluchawki domofonu chcieli kiedys odemnie 300 zł ...sam sobei sluchakwe kupiłęm za 45 i wymieniłem to sam. Z tym zaworem pewnie pol bloku zaleje zanim sie ktos tym zainteresuje. Dlaczego takie firmy sa jeszcze w tym kraju w ogóle.