Byłem tam na rozmowie o pracę na stanowisko magazyniera-kierowcy i cieszę się, że tam nie pracuję. Największą czerwoną flagą jest to, że chcą abyś pracował na B2B - dla rozjaśnienia teoretycznie jesteś sam sobie szefem, musisz się sam ubezpieczyć i rozliczać księgowo. Coś takiego jest spoko, kiedy jesteś specjalistą zarabiającym krocie, bo sam wybierasz kiedy pracujesz i jedynie rozliczasz się z pracodawcą z wyników. Tylko, że tu masz pracę pon-sob w wyznaczonych godzinach pracy. Do tego nie przysługują Ci dni urlopowe, które miałbyś na UoP.
Wynagrodzenie to zasadniczo prawie najniższa krajowa, ale przeskalowana w górę bo wymaga pracy 6 dni w tygodniu.
Wysoka odpowiedzialność za uszkodzenia pojazdów. Nie pamiętam szczegółów, ale jeśli sam nie zadbasz o ubezpieczenie to możesz się pożegnać z wypłatą za dany miesiąc.
Podsumowując - Januszex, który zrzuca wszystkie swoje obowiązki na ciebie i oferuje Ci za to psie pieniądze. Tylko dla ostatecznych desperatów.