Brałem udział w wyjątkowo długim i rozbudowanym procesie rekrutacyjnym do tej firmy, który łącznie trwał ponad 2 miesiące i znacząco wykraczał poza standardowe 2–3 rozmowy. Proces wymagał dużego zaangażowania czasowego i przygotowania ze strony kandydata.
W trakcie rekrutacji poproszono mnie również o udział w dodatkowym etapie, który wcześniej nie był opisany jako część procesu. Zgodziłem się na niego, natomiast reakcja osoby prowadzącej rekrutację sprawiała wrażenie dużej ulgi, że zaakceptowałem ten dodatkowy krok. W połączeniu z późniejszym przebiegiem sytuacji budzi to wątpliwości co do sposobu planowania i wiarygodności prowadzenia całego procesu.
Po zakończeniu procesu otrzymałem informację, że wszystkie etapy przeszedłem pozytywnie, natomiast zatrudnienie nie jest możliwe z powodu braku budżetu po stronie firmy. Taka sytuacja jest dla mnie niezrozumiała - budżet na stanowisko powinien być potwierdzony przed rozpoczęciem lub przynajmniej przed kontynuowaniem tak zaawansowanej rekrutacji.
Dodatkowo końcowa komunikacja była bardzo rozczarowująca. Po ostatnim etapie firma przez pewien czas unikała odpowiedzi oraz bezpośredniego wyjaśnienia sytuacji, mimo że wcześniej byłem angażowany w kolejne etapy procesu. Z perspektywy kandydata sprawia to wrażenie braku transparentności i braku poszanowania czasu drugiej strony.
Trudno nie odnieść wrażenia, że proces był prowadzony bez realnej decyzyjności albo że udział kandydata miał jedynie charakter formalny. Poświęcanie czasu na kolejne etapy przez ponad 2 miesiące tylko po to, aby na końcu usłyszeć, że problemem nie są kompetencje, lecz brak budżetu, budzi poważne zastrzeżenia. Nie polecam udziału w rekrutacjach prowadzonych przez tę firmę..