Jestem teraz na urlopie macierzyńskim. Ale pracowaliśmy z tą firmą. Polska nie była dla nich głównym krajem pracy, więc wzięli nas na outsourcing. Tak było w latach 2016-2017.
Zarządzanie firmą było w całości z Niemiec. Są to najprawdopodobniej wszyscy byli wojskowy. Widać było po zachowaniu, rozmowie, wyglądzie.
Bardzo dobrze traktowali swoich pracowników w Niemczech. Odwiedziliśmy ich biuro w Monachium. Dla nich był najlepszy pakiet socjalny, działające samochody są zawsze nowe. Nie zrobili tego dla Polaków.
Mieliśmy bardzo dobre nagrody za dobrą pracę w Polsce. Otrzymaliśmy znacznie więcej pensji niż w innych podobnych firmach. Ale przywództwo było bardzo wymagające.
Były ciągłe kontrole bezpieczeństwa. Ale wynagrodzenie było bardzo dobre.