Wpisuję tą opinię jako ostrzeżenie dla ewentualnych zainteresowanych pracą. Wypunktuję:
- brak możliwości rozwoju (wyższe stanowiska od dawna zaklepane, niezmienne)
- większość obowiązków z wyższych stanowisk jest spychane na te niższe- no bo czemu nie dodać więcej odpowiedzialności
- Praca samodzielna jeśli chodzi o rozwiązywanie konfliktów i problemów, ale w każdym innym calu całkowicie zależna od decyzji zwierzchników- należy bez przerwy pytać czy wolno, czy można, czy się zgadzają.
- Bardzo dziwne systemy wynagrodzeń- czy się jest studentem, czy absolwentem uniwersytetu, czy po podstawówce- wszyscy mają te same wynagrodzenie na danym stanowisku, więc osoba kompetentna, doświadczona oraz po studiach dostanie ostatecznie ciut mniejsze wynagrodzenie niż studentka która ma podatek "na rękę" a nie odprowadzany, nie ma doświadczenia i reszta zespołu musi poprawiać tej osoby błędy. Co ciekawe- pokojowa otrzymuje wyższą stawkę niż recepcjonistka.
- Przy wszelkim potknięciu, błędzie, a co gorsza- wypowiedzeniu umowy lub niezgodzeniu się z decyzją- można się spodziewać jadu, wylania wiadra pomyj oraz wprowadzenia wrogiej atmosfery.
- Próbując działać na korzyść firmy- zwracając uwagę na niedociągnięcia, próbując coś poprawić- można się spodziewać albo braku odzewu i nigdy więcej nie usłyszeć o sprawie albo usłyszeć niewiele później komentarz, czemu nikt nigdy tego nie zgłaszał.
Osobiście odradzam, chyba że jest się masochistą.