Arek- prawa ręka wlascicielki tego całego bałaganu- każe nazywać się" majstrem " chłopak bez jakiejkolwiek wiedzy dekarskiej, najproszcze czynności stwarzają mu problem , brak szacunku do pracowników , zleceniodawców, (usunięte przez administratora) każdego bez wyjątku, z jego pomysłów , rozwiązań nie wiadomo czy śmiać się czy płakać, poprostu idiota! Osobiście nie spotkałem się z takim beztaleciem jak ten osobnik , wystarczy 5 min rozmowy z nim by zrozumieć o co mi dokładnie chodzi ????Na budowie nie ma osoby ( Polak, Belg.........) która by powiedziała chodź jedno dobre słowo o tym człowieku , na przerwie siedzi sam jak wyrzutek , nikt z nim i koło niego nie chce usiąść gdyż wówczas nawet najlepsza kanapka nie smakuje ( dla zainteresowanych prześle kilka zdj z jego wykonaną pracą ????)