Nie polecam. Rozpadające się słuchawki, brudne klawiatury, a w biurze ogólnie (usunięte przez administratora) Szkolenie polega na wychwalaniu garnków i wmawianiu nam, że praca w Olitel to szansa na rozwój. Nie zgadzam się z tym. Jeżeli nie wyrabiasz normy, to wzywają Cię i dają Ci do odsłuchu swoje rozmowy i sam masz powiedzieć co zrobiłeś źle. Obecnie pracuję w innym CC i czegoś takiego nie ma, kierownicy zawsze chętni do pomocy, a jeżeli zauważą coś nie tak to wołają Cię do siebie i grzecznie tłumaczą. Umowa śmieszna... Serio. Tabela kar, kara za przerwanie pracy przed upływem 30 dni, która wynosi tyle co może zarobicie przez 2 lata jakiejkolwiek pracy ;) Skrypty beznadziejne, uśmiać się można... ktoś Ci mówi nie, a Ty wyjeżdżasz z tekstem "a jak Pani dba o swoje zdrowie?" byleby tylko wcisnąć zaproszenie. Ci pożal się Boże teamlederzy myślą, że to poważna firma, a tak naprawdę kogo nie zapytam, to każdy mówi, że Phililiak to (usunięte przez administratora) ;) Na szkoleniu wydaje się wszystko takie proste, są mili, a w pracy obgadują za plecami. Elastyczny grafik to też ściema, bo trzeba odrabiać. Kuchnia tak samo obskurna jak i sala. Nie wiem co w tym samym budynku robi PIP, ale chyba zapomnieli jaki zawód wykonują. Dlaczego niby konsultant ma mieć kare za źle zaadresowane zaproszenie? Najpierw zadbajcie o sprzęt komputerowy, bo przez te słuchawki nieciekawie się pracuje. NIKOMU NIE POLECAM.