Wymagają zbyt dużo za najniższą krajową.
1. Płaca to najniższa krajowa a takie ekskluzywne solarium :) Wymagają czystości w postaci latania cały czas z miotłą, żeby nie było żadnych paprochów itd. - chyba specjalnie te białe kafle :)
2. Każdemu musisz proponować wszystko po kolei: iż w sprzedaży są świece sojowe, zawieszki do aut, perfumy, kosmetyki np. brązujące czy przyspieszacze. Przy dużej ilości klientów wcale się tak nawet nie da, jak wszystko pozajmowane i trzeba co chwilę dezynfekować, klienci czekają, nie ka na to czasu. Nie lubię takiego wciskania.
3. Są kontrole czystości w postaci przyjeżdżania czasem z rana niespodziewanie i sprawdzania wszystkiego po kolei. Ok - to jest akurat w porządku. Ale jeśli nie zdążysz zdobić czegoś i zostawisz sobie na rano to może być problem.
4. Praca od 8.30 jest jest na 9 do 15 lub od 15 do 22.01. Zamknięcie systemu jest o 22.01 - gorzej jeszcze, jak przyjdą klienci pod koniec wiec musisz jeszcze dłużej zostać, bo musisz jeszcze zdezynfekować lozko, to potem wyjdziesz jeszcze później.
5. Kupa roboty z myciem luster :) które sięgają wysoko..
6. Dziewczyny się często zmieniają(uciekają) a dlaczego to możecie sami wywnioskować po mojej opinii o pracy tam. Ciagle tam szukają kogoś do pracy. Wpiszcie sobie na olx „światłoterapii” to wam wyskoczą ogłoszenia z różnych miast z MOOYE.
7. System na komputerze ma swoje wady.. nie jest intuicyjny, przez co możemy zrobić jakiegoś byka, np. jak ktoś ma na karcie stałego klienta niewykorzystane środki a były one sprzed pół roku to nie znikają(po pół roku tracą ważność), trzeba sprawdzać i podliczać to wszystko bo on nie może już ich użyć. A one zostają. Jaki to ma sens, skoro nie można ich już użyć? Wszystko się miesza.
8. Nie ma kodu na niektóre produkty, co przysparza problemy w razie kontroli skarbowej - jak nabić produkt, dla którego nie ma kodu? A to my płacimy za niewybicie paragonu.
8. Odpowiedzialność materialna. Ktoś coś ukradnie? Ty oddajesz pieniądze.
Czyli za kupę roboty dają najniższa krajową. Przygotujcie się na ciągle latanie ze szczotka i latanie z szufelka lub ściąganie tego, co uzbierałas/eś na zaplecze które blisko nie jest bo zbierasz wszystko z podłogi a salon jest duży. najgorzej jest w zimę, kiedy jest wszystko zabłocone i co chwilę musisz latać z mopem. Zawsze po każdym sprzątamy kabinę, podnosimy matę aby ją wytrzepać i to jest ok ale jaki jest sens jak ona nie jest odkażana? Ok są wprawdzie myte wieczorem.
Nie polecam