Były pracownik, poczta polska 20.11.2025 11:43
Były pracownik
Odradzam współpracę.
Miałam przyjemność współpracować z tą firmą dla poczty polskiej jako doręczyciel listów.
Darmowe szkolenia, problemy z wypłaceniem wynagrodzenia, firma kogucik.
Pani Monika (ponoć przełozona) straszna krętaczka, nie chce sie przyznac za ile dokładnie sie pracuje. Rozpoczynając prace w październiku mówiła ze wynagrodzenie otrzymam dopiero w styczniu ale daje zaliczki zeby "nie zostawiać pracownika na lodzie",umówiona na 1500zł zaliczki przyjeżdża z 1000zł po czym informuje ze zaliczki do max 1000zł. Nie dostałam auta służbowego,bo nie mieli tyle samochodów. Wiec miałam jezdzic prywatnym. Na zapytanie odnośnie pieniędzy na paliwo odpowiedziała ze za paliwo oddaje pieniadze razem z wypłatą. Czyli chwila, miałabym tankować za swoje pieniadze do stycznia (3 msc) i ona niby miałaby mi to wyrównać potem łącznie z wyplata? Haha dobre zarty, nie stac ich. Na informacje odnośnie wypowiedzenia umowy zlecenia zaczęła sie odgrażać ze jesli nie dopracuje 2 tygodni wypowiedzenia (smiech na sali, przy um zlec nie obowiązuje) pociągnie do odpowiedzialności oraz nie wypłaci wynagrodzenia. (I ona potem miałaby po 3msc wypłacić mi wyplate za ten okres + za paliwo? Chyba jelenia szukają)
Mało to, na drugi dzien pracy (szkolenie) musiałam po nią jechać do jej domu, ponieważ "popiła" I nie była w stanie prowadzic samochodu, zresztą patrząc na to jaka jest spuchnięta to chyba często sie to zdarza.
Nawet na jedną gwiazdkę nie zasługujecie.
Odradzam wszystkim, bo mozna sie ładnie przejechać.
Chociaż większość ludzi ogarnia sie na początku ze cos jest tu nie tak, bo nie pracują dłużej niz kilka dni z tego co słyszałam. 😉
Niestety najprawdopodobniej to nie koniec mojej przygody z tą firmą, ponieważ sprawa została zgłoszona do Państwowej inspekcji pracy, a jesli pracownik nie otrzyma wynagrodzenia za przepracowany miesiąc to sprawa trafi do sądu.