Praca w tej firmie to pasmo rozczarowań, stresu i ciągłego napięcia. Panuje tutaj toksyczna atmosfera, w której szacunek do pracownika praktycznie nie istnieje. Na porządku dziennym są zachowania noszące znamiona mobbingu – wieczne poganianie, obwinianie i nieustanna kontrola, która nie ma nic wspólnego z profesjonalnym zarządzaniem.
Szczególnie negatywnie należy ocenić postawę kierownika magazynu – pana Andrzeja. To osoba całkowicie nieodpowiednia na stanowisko kierownicze. Brakuje mu jakichkolwiek cech lidera: nie angażuje się w życie zespołu, nie pomaga, nie motywuje. Zamiast tego przez cały dzień chodzi z rękami w kieszeniach, udając, że „nadzoruje” pracę innych – choć sam przez 8 godzin nie robi dosłownie nic poza spacerowaniem.
Ulubionym zajęciem pana Andrzeja jest przesiadywanie w cieple przy herbatce i oglądanie pracowników na kamerach. Jeśli tylko zobaczy, że ktoś stanął na chwilę lub zamienił dwa słowa z kolegą – natychmiast zbiega na „kontrolę” i robi z tego aferę. Totalna inwigilacja i podejście oparte wyłącznie na szukaniu pretekstu do krytyki. To nie zarządzanie, tylko czysty mobbing.
Co gorsza, pan Andrzej pozwala sobie na niestosowne i lekceważące wypowiedzi wobec pracowników, jakby był panem i władcą, a nie zwykłym pracownikiem z tytułem „kierownika”. Sprawia wrażenie, jakby ta praca była czymś wyjątkowym, choć w rzeczywistości można ją znaleźć dosłownie wszędzie – i to w lepszych warunkach.
Firma również mami pracowników obietnicami podwyżek, które nigdy nie dochodzą do skutku. Ludzie są zwodzeni miesiącami bez żadnych konkretów. To samo dotyczy przestrzegania BHP – przepisy są ignorowane, chyba że zbliża się wcześniej zapowiedziana kontrola. Wtedy przez chwilę wszystko „działa” jak należy, ale po wyjściu inspektora sytuacja wraca do starego, niechlujnego stanu.
Podsumowując: brak szacunku, brak perspektyw, presja, mobbing i udawanie profesjonalizmu tylko na pokaz. Stanowczo odradzam każdemu, kto ceni sobie normalne warunki pracy i godne traktowanie.