Moje doświadczenie z tą firmą pokazuje jedno: wszystko ustalajcie na piśmie i nie zaczynajcie pracy bez podpisanej umowy.
Po dwóch spotkaniach rekrutacyjnych (drugie, według przekazanych informacji, z Prezesem spółki, Panem Tomaszem) ustalono ze mną konkretne warunki współpracy (praca w biurze w określonych godzinach, wynagrodzenie miesięczne). Po rozpoczęciu pracy umowy nie otrzymałam, mimo wielokrotnych próśb, a zaproponowane warunki różniły się od wcześniejszych ustaleń.
W trakcie pracy nie zapewniono podstawowych narzędzi, a kluczowe kwestie formalne nie zostały uregulowane.
Na moment zakończenia współpracy nie otrzymałam ani umowy, ani wynagrodzenia za wykonaną pracę.
Polecam zachować ostrożność i:
– nie rozpoczynać pracy bez podpisanej umowy,
– dokumentować wszystkie ustalenia z rekrutacji i nie tylko,
– reagować od razu, jeśli warunki zmieniają się po rozpoczęciu pracy.
Publikuję to jako ostrzeżenie dla innych.
Nowy wpis
Gringo
24.05.2026 07:55
Inne
Ciekawe tipy ale to raczej intuicyjne… nie wiem jak można w tych czasach kogoś namówić na prace bez umowy
Jessie2020
08.04.2020 11:13
Inne
Chciałbym podzielić się z wami kilkoma rzeczowymi faktami, które udało mi się znaleźć odnośnie firmy BGC Sp. z o.o. - Chorzów. Byłem jak wiele osób na I etapie najdziwniejszej rozmowy kwalifikacyjnej ever. Moją uwagę zwrócił fakt, że o firmie jest zaskakująco cicho w internecie. Sama rozmowa kwalifikacyjna bez żadnych konkretów w postaci umowy czy zakresu obowiązków raczej puste gadanie o dobrach luksusowych, drogich samochodach i motywacji do podnoszenia swojego statusu materialnego.(usunięte przez administratora)
Przed podjęciem pracy w BGC warto rozważyć podane informacje aby uniknąć przykrych sytuacji. Ja osobiście zrezygnowałem już po pierwszej rozmowie. Podzielcie się swoimi odczuciami i doświadczeniami z tą firmą
Kkkkkkkkkk
16.12.2022 17:08
Inne
Możesz coś więcej powiedzieć o dziwnej rozmowie?
Nowy wpis
Domino Jachaś
20.10.2024 15:28
Kandydat
@Kkkkkkkkkk Byłem tam jakiś czas temu i w zasadzie miałem bardzo podobną sytuację jak opisał @Jessie2020. Aczkolwiek ja byłem na "II etapie" gdy już pokazywano mi biuro. Przez te 2 etapy tyle się wydarzyło, że mogę o tym opowiadać przy piwie. Ale po kolei:
I dzień: najdziwniejsza rozmowa kwalifikacyjna ever. Również zero konkretów nt. tego czym się ta firma zajmuje (choć w ogłoszeniu widnieli oni jako agencja wypożyczalni samochodów XD), jakie mają warunki zatrudnienia, jak wygląda umowa. U mnie natomiast była rozmowa o tym, czy Polska jest społeczeństwem rozwijającym się, czy upadającym, czy mamy progres czy regres, itd. Pomyślałem sobie wtedy "okej, może mają jakąś niekonwencjonalną metodę przyjmowania nowych pracowników, wiele jest takich placówek które starają się podchodzić do pracownika nowocześnie nie za sztywno, za hierarchicznie".
II dzień: oprowadzanie po biurze, no i wtedy wyprowadzono największe działa. Jeden z członków personelu zaczął opowiadać jakie to (usunięte przez administratora) zarobki i rozwój zapewnia ta firma, jakich (usunięte przez administratora) partnerów od luksusowych branż mają, że odmieniła jego życie, za granicę po raz pierwszy pojechał dzięki tej pracy, zwiedzał luksusowe miejsca, itp. Szczególnie podobała mi się historia o gościu który (o ile mnie pamięć nie myli) po 4 latach dostał własny gabinet i z 10 koła.
Na koniec tego zapoznania się z firmą było moje ulubione. Jeśli chcesz umowę o pracę z ubezpieczeniem i funduszem emerytalnym to jesteś zwykłym tchórzem. Nie znasz swojej wartości i nie masz szacunku dla siebie. Chcesz żeby zabierali ci twoją wypłatę i karmili ciebie jak dziecko? Gdzie twój honor i samodzielność? Poza tym zarobisz tyle, że ZUSy i płatne urlopy ci niepoczebne XD
Ogólnie przez te 2 dni miałem dużo psychomanipulacji: "marnujesz swoje życie", "zrobimy z ciebie wielkiego przedsiębiorcę", "to ostatni moment w twoim życiu na taki krok", "przyjmujesz naszą ofertę teraz już, albo nigdy". Niemalże jak natrętni telemarketerzy.
Nie powiem jak wygląda praca, bo po II etapie podziękowałem, zaś osobiście wolę być "tchórzem" z normalną stabilną pracą i płacą mniej (w porównaniu do tych kokosów które mi obiecywano tutaj), ale przynajmniej wiadomo ile
Przychody i zysk Black Gold Center BGC
Przychód netto [PLN]
Zysk / strata brutto [PLN]
767,4 tys
94,8 tys
192,6 tys
27,7 tys
247,4 tys
24,3 tys
2020
2022
2023
Dane wygenerowane na podstawie sprawozdań finansowych firmy z KRS.
Żaklina
16.05.2024 14:24
Inne
No dobra a czy w przeciągu tych kolejnych czterech lat był może już ktoś na rozmowie i dalby rade opisać te najistotniejsze elementy takie jak umowy i chociaż widełki placowe? Widzę po komentarzach, że dawniej niektórym się to nie udało. Może ktoś pracuje i się wypowie?
Nowy wpis
Jakub
02.06.2024 14:04
Były pracownik
Nie idź tam, tylko zmarnujesz czas, w życiu nie spotkałem osób z bardziej wystrzelonym ego i tak bardzo zniszczonym poglądem na świat przez pranie mózgu jakie jest tak serwowane na każdym "szkoleniu". Już nie wspominając o wyzywaniu pracowników na w.w. "szkoleniach".
Cześć, jestem ciekawy czy ktoś ma jescze jakieś infomamacje na temat pracy tam. Jestem po rozmowach kwalifikacyjnych i mam mieszane odczucia. Będę wdzięczny!
Zostaw merytoryczną opinię o Black Gold Center BGC Sp. z o.o.
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.