Jest tu ktoś, kto pracował jako Specjalista ds. Kontroli Jakości i powie, czy wymagania dotyczące znajomości rysunku technicznego oraz doświadczenia w aluminium i stali były naprawdę aż takie wysokie? I czy brak informacji o zarobkach był wtedy problemem?
Z tego, co pamiętam, kluczowe było posiadanie doświadczenia w branży konstrukcji aluminiowych i stalowych. Z benefitów oferowali głównie spotkania integracyjne, a całość oparta była na umowie o pracę i stabilności firmy z tradycjami.