Pracuję w jednym z najświeższych oddziałów Extradachu - w Gdańsku. Praca jest wymagająca i angażująca, ale to wie każdy kto pracuje w handlu. Ponieważ to świeża placówka borykamy się z różnymi niedogodnościami, które wynikają z prężnego rozwoju i niewystarczającej powierzchni w stosunku do zapotrzebowania. Ale pracujący tu dzisiaj ludzie tworzą oddział od zera, wszystko stopniowo się ogarnia. Czasem jest ciśnienie, ale zawsze otrzyma się wsparcie, bo pracuje tam fajna ekipa zarówno na magazynie, jak i w biurze. Wiadomo- trzeba mieć twardą (usunięte przez administratora) i się nie mazać a wysiłek jest wynagrodzony. No chyba, że ktoś musi mieć marmury i złotą zastawę, to nie u nas. Mamy za to przyjazną i swobodną atmosferę – mimo bardzo różnych osobowości.