Praca po godzinach, wyzysk, (usunięte przez administratora) i marne zarobki - oto codzienność Agencji Dart.
Dodatkowe bezpłatne nadgodziny, względnie opłacane ale za śmieszną stawkę (ustalaną wg zasad znanych tylko właścicielowi) i wypłacane do ręki/pod stołem. Zdecydowanie jest to miejsce którym powinna zainteresować się PIP.
Pan właściciel - Janusz-biznesu chyba jeszcze nie rozumie że lata 90 skończyły się 20+ lat temu
Aż dziw że jeszcze nikt nie wystawił tu opini, że to opowiedzieć światu jak faktycznie wygląda praca w tej firmie.