Niby wydawało się, że nie będzie większych problemów, natomiast pierwsze spotkanie wspólnoty - porażka. Osoba prowadząca zebranie zachowała się bardzo nieelegancko, nie podano porządku spotkania (czyli listy co będzie omawiane), a zaczęto od uchwały, o której nikt wcześniej nie poinformował zebranych przez co można ją podważyć (jako firma zarządzająca powinni byli o tym wiedzieć). Kolejne rozmowy były kolejnymi porażkami, od roku czasu nie przeszły żadne uchwały, zarządca nie egzekwuje naprawy usterek od dewelopera, nie interesuje się mieszkańcami oraz nie odpowiada na ich zapytania, prośby czy zgłoszenia usterek. Za niedługo minie okres rękojmi i gwarancja. Potem za naprawę usterek zapłacą mieszkańcy, bo nie zostały one przez zarządce wyegzekwowane od dewelopera... w bloku brudno, firma sprzątająca, z którą od lat współpracuje gremax (sami tak mówili) niestety nie dopełnia swoich obowiązków, nikt od nich tego nie egzekwuje, ciężko również o terminowość oraz wywiązywanie się z obietnic.
Moje sugestie dla Gremax G.Majcher M.Przybycień Sp.j.:
Uważam, że potrzebny Wam nowy pracownik, o ile nie kilku. Zarządzacie dużymi blokami, nie ma jasności kto jest opiekunem bloku i dlaczego nie komunikuje się z mieszkańcami. Dobrze byłoby abyście również mieli świadomość, że zarządzacie cudzymi pieniędzmi i należy nimi zarządzać dobrze. Wypalenie zawodowe u pracowników to rzecz normalna, co kilka lat dla komfortu psychicznego dobrze jest zmienić pracę, bo inaczej człowiekowi w niej nie chce się starać, wymiana pracowników czasami jest potrzebna, można również pójść w motywację - premie, bonusy lub jasno i wyraźnie mówić o konsekwencjach niegospodarności i niewykonywania pracy zgodnie z umową.