Kompletni amatorzy. Zero badań geotechnicznych, zero znajomości terenu, zero profesjonalnego sprzętu.
Wiercą na przypał: może się uda, może się nie uda. Z reguły się nie udaje. Wtedy usiłują wyłudzić pieniądze na tzw. "koszty".
Strata czasu - lepiej zaufać profesjonalistom. Omijać szerokim łukiem.