Irytacja 100%05.05.2021 12:16
Inne
Witam
Nie wiem jak zacząć bo jest tego cała masa. Ogólnie brak organizacji "mechanik" robi żona zarzadza finansami. Auto stało 3 tygodnie do zrobienia: filtr paliwa, wymiana miski olejowej, linka ręcznego... Linke 4 razy źle podobno wysłali stad ten czas. Filtr paliwa nie wymieniony. Ale najciekawsze okazuje się po pewnym czasie od wizyty u tego parazakładu mechanicznego... Auto przeżyło obrucenie się panewki. Olej wymieniany co 10 k! Przy wymianie miski miał sprawdzić panewki ktore co ciekawe miały być w dobrej kondycji. Auto na kapitalke trafiło aż do wielkopolski tam wychodzi, że miska założona od starszego modelu.... A Smok przerobiony tak, że opadł na samo (usunięte przez administratora) miski i dziekuje pozamiatane! Druciaż i (usunięte przez administratora) z dobrym gadanym. Malo tego mi wcisnął że to ja złą miske kupiłem a smoka mi ulepszył. Omijać szerokim łukiem! Próba naciągnięcia na remont u niego aż strach jakby to sie miało zakończyć. A tak tylko 10 tysiecy stracone. U niego pewnie trwałoby to dwa lata za kwote 30 tyś. Jezeli dbasz o auto, rodzine i finanse jedz dalej...