Consulting Solutions
counter
2 27 53 5 1
Xyz
Były pracownik

Na samym początku oferta pracodawcy wydawała się okey, rozmowa rekrutacyjna przez telefon bardzo miła i konkretna, szkolenie online w wymiarze 29 h. Przez pandemie szkolenie odbywało się online w znacznej większości. Na szkoleniu sami mili ludzie, którzy wprowadzali mnie i grupę w tematykę telemarketingu. Firma współpracuje z plusem i cyfrowym polsatem, więc to dla nich mieliśmy wykonywać połączenia i zachęcać klientów do pozostania u dostawcy (tzw. dział utrzymania klienta). Na szkoleniu ogrom informacji i rzeczy do nauki, by przejść test końcowy. Po odbyciu szkolenia dostawaliśmy tajemnicze dokumenty do podpisania. Mowa tu o dość specyficznym oświadczeniu, które podpisywaliśmy PRZED zawarciem umowy. Nie dostaliśmy kopii tych oświadczeń, więc widzieliśmy je tylko raz, a nawiązywały one do tego w jaki sposób będą nam wypłacane pieniądze za szkolenie. Mianowicie było tam napisane, że pieniądze będą wypłacane w 3 transzach w 3 kolejnych miesiącach, pod warunkiem spełnienia określonych warunków. W pierwszym miesiącu trzeba było wyrobić minimum 40h, by dostać 40% kwoty należnej za szkolenie, w 2 i 3 miesiącu natomiast był tajemniczy zapis "trzeba spełnić warunki umowy", jak się okazało po blisko 4 miesiącach pracy, trzeba było w 2 i 3 miesiącu przepracować po minimalnie 80h... Umowa była bardzo krótka i wydawała się żywcem wyjęta z jakiegoś szablonu internetowego. Po przeczytaniu jej, nawet nie wiesz na czym będzie polegać ta praca i jaka jest twoja odpowiedzialność. Naturalnie w umowie ani słowa o szkoleniu, systemie przyznawania prowizji, czy innych istotnych rzeczach, o których dowiadywałeś się dopiero po rozpoczęciu pracy. Sprawa z prowizjami bardzo nieuczciwa, bo na początku pracy mówili nam, że dostaniemy 100% za każdą umowę, jednak z czasem okazało się to kłamstwem i stały za tym różne haczyki. Generalnie każdy kierownik, koordynator czy pracownik mówił o prowizjach co innego, więc dowiadywałeś się o tym ile dostaniesz, dopiero w momencie wysyłania rachunków za poprzedni miesiąc (które wysyłają około 10 dnia każdego miesiąca na sms, by potwierdzić zgodność). Niestety chyba za żadnym razem nie trafiło mi się potwierdzić rachunek za 1 razem, bo zawsze było coś nie tak. A potem się okazywało, że i tak nie dostanę tych pieniędzy, bo w systemie administracja ma coś innego niż nam mówiono. Także łącznie jakbym policzyła, to oszukali mnie na jakieś blisko 1000zł... Powiedzieć, że jestem zła na tę firmę to chyba za mało i trzeba by było wygwiazdkować co drugie słowo. Gdy zaczynałam tam pracę, mówili, że szukają pracowników na stałe, jednak traktowali ich jak ludzi gorszego sortu, i od razu grozili wywaleniem, gdy nie wyrabiałeś jakiś wyników (mega wysokich, przy lipnych ofertach, które miałeś sprzedać). Tzw monitoringi z rozmów, to jakiś żart, bo wynik zależał od tego jaka osoba ci to sprawdzała. Każdy wyłapywał coraz to nowe błędy, o których nie mówiono ci od początku, do tego często ich opinie były sprzeczne i zależały od tego na kogo się trafi (a prowizje zależały też w dużym stopniu od wyników z monitoringów). Za każde nawet sekundowe przekroczenie lunchu, musiałeś albo je odrabiać, odejmując sobie czas lunchu w jakimś innym dniu. Jeżeli spóźnisz się 16 min to system nie zalicza cię, jakbyś pracował od tej godziny, tylko liczy dopiero od następnej, także spóźnianie się to zły pomysł. Sprzęty dostępne w biurze psujące się co chwilę, i bardzo starej daty. Dzień bez problemów technicznych w biurze, to dzień cud, bo zawsze coś nie działało, zawsze coś było nie tak. Twój czas pracy obserwowany co do sekundy przez koordynatorów, gdy na jakimś statusie siedziałeś za długo, to od razu zwracali ci uwagę, ponieważ obserwowali to na bieżąco. Jako pracownik masz dzwonić jak maszyna i po każdym połączeniu w którym rozmawiałeś, masz 20 sek na to by zostawić komentarz, o rozmowie i zaznaczyć przyczyny odmowy, na co w praktyce czasu nie starcza, więc musisz przełączać się na status "praca z klientem", by wgl na tym nadążyć. Na początku jest to bardzo trudne do ogarnięcia i wszystko dzieje się tak szybko, że umysł nie nadąża. Jednak po treningu przez parę tygodni, robisz to jak automat i po wyjściu z budynku człowiek nie ma już ochoty na nic. Call center to dość specyficzna praca, i trzeba się z tym liczyć, jednak ta firma jest zdecydowanie jedną z gorszych tego typu. Starsi pracownicy (którzy już w sporej części się pozwalniali) bez owijania w bawełnę mówili po pewnym czasie, że ta firma schodzi na psy i komfort pracy przez lata uległ znacznemu pogorszeniu. Ja nie mam takiego porównania, więc pozostaje mi wierzyć ich opiniom, bo przepracowałam tam niecałe 4 miesiące. Ten czas wspominam bardzo źle i chyba jedyną pozytywną rzeczą z tego miejsca pozostanie mi super paczka znajomych, których poznałam na szkoleniu początkowym. Zdecydowanie NIE POLECAM ŻADNEJ OSOBIE, chyba że jesteś masochistą i chcesz przetrenować swoją odporność psychiczną na stres, presję czasu, wyników i niezadowolenie klientów. Pozdrawiam wszystkich :)

żarcik

Generalnie firma chce żeby pracować , to już za dużo. Leżenie w czasie pracy nie jest ujęte w pakiecie

1
Ula

Nie zgadzam się z tymi opiniami. Consulting Solutions ma opinię dobrego pracodawcy ale pewnie dla dobrych pracowników

Pytanie Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 25 dni.
 Pytanie

Czy w Consulting Solutions są szkolenia zewnętrzne?

żarcik

Generalnie firma chce żeby pracować , to już za dużo. Leżenie w czasie pracy nie jest ujęte w pakiecie

1
Pioter
Były pracownik
@żarcik

Chce żeby (usunięte przez administratora) za psie pieniądze i mieć nierealane wyniki tak w skrócie.

Perełka Nowy wpis
Pracownik
@żarcik

Pracować godnie i normalnie,bez ogromnego pośpiechu da się, natomiast firma wymaga by pracować jak automat szablonowo i bez pomyłki to jakiś żart! Oddychać trzeba normalnie i umysł przetwarza każdą zmianę aplikacji bo trzeba sprawdzić status sprawy i odpowiedzieć Klientowi.Ludzie narzekają po cichu i uciekają z Firmy

Gargamel Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 56 dni.
Były pracownik
 Pytanie

Consulting solutions zatrudnia pracowników do call center plusa. Pracowałem tam 4 miesiące i była to najgorsza praca jaką w życiu miałem. Praca polega na dzwonieniu do klientów, którzy zrezygnowali ze swoich abonamentów, więc można sie domyśleć z jakim nastawianiem odbierają klienci. Każdy numer jest nazywany 'sprawą'. I tych spraw czyli numerów każdy ma przydzieloną ilość na dany dzień na tyle ile przychodzi i tutaj sie zaczyna cyrk. Średnio przysługują 2 sprawy NA GODZINĘ, czyli jak przychodzisz na 6h do pracy to masz 12 numerów klientów do których możesz zadzwonić i jak się domyślasz wszystkie te numery wydzwonisz w maks 1.5h. Co potem? Potem jest marnowanie czasu, życia i niszczenie psychiki, bo możesz już tylko dzwonić do klientów do których już dzwoniono nawet po 5 razy więc odbierają i drą na ciebie ryja i jest to prawie nie możliwe żeby zrobić z tych spraw jakąkolwiek umowę nawet jak się bardzo starasz więc wyobraźcie sobie z jakim nastawieniem człowiek przychodzi do pracy gdzie po maks 2h godzinach już nie ma co robić i robi wszystko na pokaz żeby nikt się nie przyczepił bo nie da się inaczej. Dlaczego? Bo jesteś rozliczany z dosłownie każdej sekundy swojej pracy i na komputerze musisz włączać statusy, które pokazują co robisz. Czyli nawet jak chcesz szybko pójść do toalety na 2min to musisz na te 2min włączyć status lunch i ten czas już ci jest odejmowany z przerwy. Jak to nie jest (usunięte przez administratora) to nie wiem co jest. Wisienką na torcie są tutaj kierownicy, którzy oboje są po prostu skończonymi głupkami i jak sobie o nich pomyślę to mi się niedobrze robi. Dlaczego? Kierowników jest 2, pierwszy z nich, Grzegorz, regularnie daje znaki, że nie ma pojęcia co się dookoła niego dzieje i gdzie w ogóle pracuje. Przejawia się to między innymi tym, że pytanie go o podstawowe rzeczy dotyczące pracy spotyka się najczęściej z brakiem odpowiedzi lub błędną odpowiedzią. Od niego usłyszałem np, że przy robieniu umowy nie trzeba wycofywać rezygnacji klienta co jest chyba najważniejszą rzeczą jaką trzeba zrobić. Oprócz tego raz rozmawiałem o tym jak polepszyć swoje rozmowy żeby mieć lepsze wyniki. Po kilku poradach zastosowałem je w rozmowach i następnego dnia zapisałem na kartce 3 numery z którymi rozmawiałem (na każdym rozmowa trwała maks 3min. co też dopisałem) z prośbą o odsłuchanie i ocenienie ich. Pytałem przez następne 2 dni czy może odsłuchał rozmów. Odpowiedzią był brak czasu, a rozmowy nie zostały odsłuchane przez następne 3 tygodnie, aż odszedłem Drugi kierownik, tomasz, to po prostu skończony (usunięte przez administratora) i (usunięte przez administratora) Dlaczego? W tej pracy regularnie daje się ludziom tzw warunki, czyli musisz zrobić przynajmniej 80% planu sprzedazowego albo wylatujesz. Brzmi źle? Będzie gorzej. Warunki są dawane nawet osobom, ktore tylko przez ostatni miesiąc swojej pracy nie wyrobiły planu. Tak było w moim przypadku i tutaj cyrk się rozpędza, bo tomasz informuje pracowników o warunku PRZEZ TELEFON. Po informacji o takim warunku dostajesz mail, gdzie jest napisane to, co usłyszałeś wczesniej czyli jak do końca miesiąca nie wyrobisz planu to wypad. W tym momencie cyrk już (usunięte przez administratora) 200km/h, ponieważ odkąd dostałeś warunek możesz już być zwolniony w każdej chwili jak ci za słabo idzie, odbywa się to tak, że możesz być w pracy i tomeczek zaprasza do siebie i mówi, że musimy już zakończyć współpracę bo za słabe masz wyniki, po czym musisz oddać kartę na wejście i iść do domu lub druga opcja, DZWONI DO CIEBIE i mówi PRZEZ TELEFON, że musimy zakończyć współpracę i wtedy tylko przychodzisz oddać kartę. Ta praca to jest jeden wielki żart, a jedynym plusem jest to, że można spotkać ludzi w swoim wieku (średnia ok 23 lata) i nawiązać jakieś nowe znajomości. Jeżeli masz chociaż garstkę godności człowieka to nie idź tam i znajdź pracę nawet na budowie, bo wyjdzie ci to na lepsze.

Kasia Nowy wpis

A jak z organizacja pracy?

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Styczniu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 3 987 144
  2. olx.pl 3 551 040
  3. pracuj.pl 3 393 576
  4. jooble.org 3 374 784
Xyz
Były pracownik

Na samym początku oferta pracodawcy wydawała się okey, rozmowa rekrutacyjna przez telefon bardzo miła i konkretna, szkolenie online w wymiarze 29 h. Przez pandemie szkolenie odbywało się online w znacznej większości. Na szkoleniu sami mili ludzie, którzy wprowadzali mnie i grupę w tematykę telemarketingu. Firma współpracuje z plusem i cyfrowym polsatem, więc to dla nich mieliśmy wykonywać połączenia i zachęcać klientów do pozostania u dostawcy (tzw. dział utrzymania klienta). Na szkoleniu ogrom informacji i rzeczy do nauki, by przejść test końcowy. Po odbyciu szkolenia dostawaliśmy tajemnicze dokumenty do podpisania. Mowa tu o dość specyficznym oświadczeniu, które podpisywaliśmy PRZED zawarciem umowy. Nie dostaliśmy kopii tych oświadczeń, więc widzieliśmy je tylko raz, a nawiązywały one do tego w jaki sposób będą nam wypłacane pieniądze za szkolenie. Mianowicie było tam napisane, że pieniądze będą wypłacane w 3 transzach w 3 kolejnych miesiącach, pod warunkiem spełnienia określonych warunków. W pierwszym miesiącu trzeba było wyrobić minimum 40h, by dostać 40% kwoty należnej za szkolenie, w 2 i 3 miesiącu natomiast był tajemniczy zapis "trzeba spełnić warunki umowy", jak się okazało po blisko 4 miesiącach pracy, trzeba było w 2 i 3 miesiącu przepracować po minimalnie 80h... Umowa była bardzo krótka i wydawała się żywcem wyjęta z jakiegoś szablonu internetowego. Po przeczytaniu jej, nawet nie wiesz na czym będzie polegać ta praca i jaka jest twoja odpowiedzialność. Naturalnie w umowie ani słowa o szkoleniu, systemie przyznawania prowizji, czy innych istotnych rzeczach, o których dowiadywałeś się dopiero po rozpoczęciu pracy. Sprawa z prowizjami bardzo nieuczciwa, bo na początku pracy mówili nam, że dostaniemy 100% za każdą umowę, jednak z czasem okazało się to kłamstwem i stały za tym różne haczyki. Generalnie każdy kierownik, koordynator czy pracownik mówił o prowizjach co innego, więc dowiadywałeś się o tym ile dostaniesz, dopiero w momencie wysyłania rachunków za poprzedni miesiąc (które wysyłają około 10 dnia każdego miesiąca na sms, by potwierdzić zgodność). Niestety chyba za żadnym razem nie trafiło mi się potwierdzić rachunek za 1 razem, bo zawsze było coś nie tak. A potem się okazywało, że i tak nie dostanę tych pieniędzy, bo w systemie administracja ma coś innego niż nam mówiono. Także łącznie jakbym policzyła, to oszukali mnie na jakieś blisko 1000zł... Powiedzieć, że jestem zła na tę firmę to chyba za mało i trzeba by było wygwiazdkować co drugie słowo. Gdy zaczynałam tam pracę, mówili, że szukają pracowników na stałe, jednak traktowali ich jak ludzi gorszego sortu, i od razu grozili wywaleniem, gdy nie wyrabiałeś jakiś wyników (mega wysokich, przy lipnych ofertach, które miałeś sprzedać). Tzw monitoringi z rozmów, to jakiś żart, bo wynik zależał od tego jaka osoba ci to sprawdzała. Każdy wyłapywał coraz to nowe błędy, o których nie mówiono ci od początku, do tego często ich opinie były sprzeczne i zależały od tego na kogo się trafi (a prowizje zależały też w dużym stopniu od wyników z monitoringów). Za każde nawet sekundowe przekroczenie lunchu, musiałeś albo je odrabiać, odejmując sobie czas lunchu w jakimś innym dniu. Jeżeli spóźnisz się 16 min to system nie zalicza cię, jakbyś pracował od tej godziny, tylko liczy dopiero od następnej, także spóźnianie się to zły pomysł. Sprzęty dostępne w biurze psujące się co chwilę, i bardzo starej daty. Dzień bez problemów technicznych w biurze, to dzień cud, bo zawsze coś nie działało, zawsze coś było nie tak. Twój czas pracy obserwowany co do sekundy przez koordynatorów, gdy na jakimś statusie siedziałeś za długo, to od razu zwracali ci uwagę, ponieważ obserwowali to na bieżąco. Jako pracownik masz dzwonić jak maszyna i po każdym połączeniu w którym rozmawiałeś, masz 20 sek na to by zostawić komentarz, o rozmowie i zaznaczyć przyczyny odmowy, na co w praktyce czasu nie starcza, więc musisz przełączać się na status "praca z klientem", by wgl na tym nadążyć. Na początku jest to bardzo trudne do ogarnięcia i wszystko dzieje się tak szybko, że umysł nie nadąża. Jednak po treningu przez parę tygodni, robisz to jak automat i po wyjściu z budynku człowiek nie ma już ochoty na nic. Call center to dość specyficzna praca, i trzeba się z tym liczyć, jednak ta firma jest zdecydowanie jedną z gorszych tego typu. Starsi pracownicy (którzy już w sporej części się pozwalniali) bez owijania w bawełnę mówili po pewnym czasie, że ta firma schodzi na psy i komfort pracy przez lata uległ znacznemu pogorszeniu. Ja nie mam takiego porównania, więc pozostaje mi wierzyć ich opiniom, bo przepracowałam tam niecałe 4 miesiące. Ten czas wspominam bardzo źle i chyba jedyną pozytywną rzeczą z tego miejsca pozostanie mi super paczka znajomych, których poznałam na szkoleniu początkowym. Zdecydowanie NIE POLECAM ŻADNEJ OSOBIE, chyba że jesteś masochistą i chcesz przetrenować swoją odporność psychiczną na stres, presję czasu, wyników i niezadowolenie klientów. Pozdrawiam wszystkich :)

Pioter
Były pracownik
@Xyz

Lepiej bym tego nie ujął. Pracowaliśmy chyba w podobnym czasie w tej firmie i miałem dokładnie tak samo jak ty! Też premii nie dostałem tak obiecywanej i pieniędzy za szkolenie, bo małym druczkiem dopisali, że trzeba zrobic wieksza ilosc godzin niz poprzednio! (usunięte przez administratora) i tyle!

Pioter
Były pracownik
@Xyz

Całkowita racja!

Pioter
Były pracownik
@Xyz

A co do odporności psychicznej - myślę że w tej firmie trzeba jej mieć bardzo wiele by przetrwać XD Do dziś mam koszmary, że muszę tam iść i dzwonić do klientów

Ola
Pracownik
@Xyz

To az zaskakuje jak bardzo mam podobne doswiadczenia do osob ktore sie tutaj wypowiadaja. Ze szkoleniem jest caly czas tak samo. Jedno wielkie oszustwo.

Abba
Kandydat
 Pytanie
@Ola

Na prawdę jest tak źle? Staram sie obecnie o prace tutaj.

Były pracownik

Nie polecam tej pracy pod żadnym pozorem.pracowalem tam kilka miesięcy.wczesniej w innej firmie parę lat jako najlepszy pracownik w grupie. I tak po krotce opis..... Progi wyższe niż w innych firmach 0,5 na godzinę.wiec to dużo.co więcej każdemu konsultantów przysługuje baza dosprzedazy natomiast jeżeli nie jesteś przystojny,bądź jeżeli nie jesteś ładna i nie w lubisz nikomu w (usunięte przez administratora) To cie poprostu o tym nie informują.i na tej bazie nie będziesz siedział.inni będą zamiast ciebie.co więcej. Każą ci proponować internet na próbę do przetestowania.jezeli klient odstąpi w drugim miesiącu to ruszasz z -1 dosprzedazy.tak wiec musisz w praktyce za jego odstąpienie sprzedać potem takie 2. Nigdy nie wiesz czy dostaniesz prowizje.bo aktualizuje się wynik do 10 następnego niemiara.procz tego co chwile czepia się monitoring.ta osoba co cie monitoruje w danym miesiącu mówi ze trzeba mówić tak i jest dobrze.w następnym miesiącu inna osoba monitorująca mówi ze to jest złe. co więcej uowa zlecenie. Tak Cię zakreca panie z firmy ze po jakimś czasie wychodzi ze nie przysługuje Ci płatne L4 pomimo że podpisując umowę mówiłeś o tym.po końcu umowy czekasz aż łaskawie dadzą ci do podpisania nowa.dwa tygodnie minimum.mimo ze jest to bezprawie.i jest to karalne.jak widać właściciel i pracownicy firmy CS nic sobie z tego nie robią.najgorsza praca jaka miałem w życiu. NIE POLECAM NIKOMU.PSIE PIENIADZE A TRZEBA SIE NAPRACOWAC.NAJGORSZE ZE POTEM NA KONIEC OD OSOBY MONITORUJACEJ MOZNA USLYSZEC ZE JESTES NIKIM.I ZE W ZUCIU PRYWATNYM SOBIE NIE PORADZISZ BO KESTES ZA MILY,ZA DOKLADNIE KLIENTOM TLUMACZYSZ.WAZNE ZEBY PRZEDLUZYC UMOWE A NIE ZEBY KLIENT WIEDZIAL O CO CHODZI

ona
@Były pracownik

święta racja , też tam pracowałam.Nigdy więcej. Pracownik jest nikim.

Ola
Pracownik
@Były pracownik

Starszy wpis ale nadal aktualne wszystko.

Siostra
Kandydat

Consulting Solutions prowadziło rekrutacje do działu obsługi klienta. Moja siostra, Wietnamka, urodzona w Polsce, wychowana w Polsce, ucząca się w polskich szkołach, mówiąca biegle po polsku, złożyła CV na ogłoszenie przez stronę kiwijobs. Jej zgłoszenie zostało odrzucone, a wytłumaczeniem było: „Ze względu na specyfikacje pracy/stanowiska, poszukujemy osób, które biegle posługują się językiem polskim.” Firma posiada w sobie osoby bez kompetencji i profesjonalizmu, które po przeczytaniu imienia i nazwiska odrzucają zgłoszenia nie czytając wpierw CV. Siostra w CV napisała wprost, ze polski jest jej ojczystym językiem.

Ola
Pracownik
@Siostra

To na prawde oburzajace. Ostre jazdy sie tam dzieja.

karol
Były pracownik
 Problem

bylem zmuszony isc do pracy gdziekolwiek-zadzwonili do mnie z cs,na poczatku bylo w miare normalnie mimo negatywnego nastawienia poniewaz nigdy nie pracowalem na call center,pracowalem tam 3-4 miesiace i moja psychika byla zrujnowana,traktowanie ludzi jak smieci,nieprzyjemna atmosfera i koordynatorki ktore w trakcie pracy siedza na telefonach i plotkuja a ty nawet nie mozesz zerknac ktora jest godzina bo kierownik zabiera ci telefon do konca pracy,koronawirus-mimo tego ze w firmie kilka osob mialo koronawirusa nikt nie zlecil kwarantanny a na zdalne zostala wyslana tylko czesc osob,omijajcie to miejsce szerokim lukiem

Pioter
Były pracownik
@karol

Zgadzam się w 100%. Pracowałem tam 6 miesięcy i nic mnie w życiu nie wykończyło tak bardzo, jak praca w tym miejscu.

Ola
Pracownik
@karol

Pracuje tu od wrzesnia, mam takie same doswiadczenia jak panowie wypowiadajacy sie powyzej. Z tymi telefonami tez prawda. Trzeba sie kryc by na sms odpisac.

Pioter
Były pracownik

Firma tonący statek, bo wszyscy się stąd wynoszą, nawet starzy wyjadacze chleba. Warunki pracy znacznie pogorszyły się, od momentu przeniesienia firmy z Centrum do Blue Point II. Nic nie działa jak trzeba - sprzęt, systemy, administracja, a przepływ informacji w firmie to istna tragedia. Jedyną pozytywną kwestią jest możliwość spotkania super współpracowników, którzy tak samo jak wy, będą załamani pracowaniem firmy i w przerwach będziecie prowadzić emocjonujące dyskusje na temat koordynatorów, kierowników i skandali z wypłatą premii lub pieniędzy za szkolenie. Co miesiąc przychodzą nowe osoby i odchodzi 2 razy więcej niż przyszło. Cała firma jest jak dla mnie na jedni wielkie NIE.

Ola
Pracownik
@Pioter

Racja! Pracje tu od wrzesnia i jedyna pozytywna strona sa wspolpracownicy. Reszta totalnie do kitu. Nie polecam. Nabawicie sie tylko tutaj problemow.

Wciąż pracujący.

Progi wymagań są osiągalne, jeśli pracujesz i jest baza, a nie siedzisz i zbijasz bąki. Jak w każdej pracy są lepsze i gorsze dni. Jeśli by było tak jak opisał mój poprzednik, że ciężko i czuję się oszukany, to nikt by tam nie pracował.

Pioter
Były pracownik
@Wciąż pracujący.

Pracuja tylko ci co musza za coś żyć, a z pracą krucho

Zenek

Ewidentnie konkurencja inspiruje do pisania tych bzdetów!

Pioter
Pracownik
@Zenek

Raczej szczerzy byli pracownicy, którzy leczą się psychicznie po pracy w tej firmie :)

Ula

Nie zgadzam się z tymi opiniami. Consulting Solutions ma opinię dobrego pracodawcy ale pewnie dla dobrych pracowników

Pioter
Były pracownik
@Ula

Kiedyś podobno tu było lepiej, ale teraz (usunięte przez administratora) wylało.

Pytanie
 Pytanie

Atmosfera w miejscu pracy odgrywa kluczową rolę w osiąganiu wyników. Jak wygląda ten aspekt w Consulting Solutions?

Pioter
Były pracownik
@Pytanie

Współpracownicy to zazwyczaj studenci, mega pozytywnie nastawieni i przyjacielscy, ale koordynatorzy ciągle mieli jakieś "ale", najgorsza jednak okazała się administracja, która leciała w kulki z wypłatami kasy za szkolenia :/

Pytanie
 Pytanie

Na stronie GoWork.pl zamieszczono 20 sierpnia kilka aktualnych ofert pracy do firmy Consulting Solutions. Poszukiwana jest osoba do pracy jako Doradca Klienta. Co sądzicie o warunkach pracy zaproponowanych przez pracodawcę?

Xyz
Były pracownik
@Pytanie

Warunki pracy są zdecydownie poniżej oczekiwań. Pracownik traktowany jak maszyna do dzwonienia i robienia wyników... Jak nie robisz wyników to kierownik i koordynatorzy przyczepiają się do ciebie. Pare razy dziennie dostajesz na maila statystyki wszystkich pracowników, więc nic się nie ukryje, że dziś miałeś lepszy lub gorszy dzień z umowami. Kwestia prowizji jest bardzo ale to bardzo pogmatwana, do momentu dostania rachunku za ubiegły miesiąc, nie wiesz ile tak na prawde zarobisz. Obiecują kokosy, a nie dostajesz z tego nic. Do tego przed rozpoczęciem pracy musisz przerobić 29h szkolenia, za które potem nie dostaniwsz pieniedzy o ile nie wyrobisz w 1 miesiacu 40h, a w 2 i 3 80h... Mnie oszukali na około 1000zł... Także nie - absolutnie nikomu takiej pracy i tego pracodawcy nie polecam....

Milena T.

Consulting Solutions prowadziło rekrutacje do działu obsługi klienta. Moja siostra, Wietnamka, urodzona w Polsce, wychowana w Polsce, ucząca się w polskich szkołach, mówiąca biegle po polsku, złożyła CV na ogłoszenie przez stronę kiwijobs. Jej zgłoszenie zostało odrzucone, a wytłumaczeniem było: „Ze względu na specyfikacje pracy/stanowiska, poszukujemy osób, które biegle posługują się językiem polskim.” Firma posiada w sobie osoby bez kompetencji i profesjonalizmu, które po przeczytaniu imienia i nazwiska odrzucają zgłoszenia nie czytając wpierw CV. Siostra w CV napisała wprost, ze polski jest jej ojczystym językiem. (usunięte przez administratora)

Pytanie
 Pytanie

Jak wygląda temat awansu w Consulting Solutions? Jakie są możliwości w ramach jednego działu oraz w perspektywie całej firmy dla stanowiska Specjalista Ds. Klienta?

Roman
@Pytanie

Raczej żadne

Milena T.

Consulting Solutions prowadziło rekrutacje do działu obsługi klienta. Moja siostra, Wietnamka, urodzona w Polsce, wychowana w Polsce, ucząca się w polskich szkołach, mówiąca biegle po polsku, złożyła CV na ogłoszenie przez stronę kiwijobs. Jej zgłoszenie zostało odrzucone, a wytłumaczeniem było: „Ze względu na specyfikacje pracy/stanowiska, poszukujemy osób, które biegle posługują się językiem polskim.” Firma posiada w sobie osoby bez kompetencji i profesjonalizmu, które po przeczytaniu imienia i nazwiska odrzucają zgłoszenia nie czytając wpierw CV. Siostra w CV napisała wprost, ze polski jest jej ojczystym językiem. (usunięte przez administratora)

Emilia
@Milena T.

Piszesz może o tej rekrutacji Consulting Solutions- https://www.gowork.pl/oferta/obsluga-klienta-praca-biurowa-back-office-warszawa-centrum,4IoC9M5wnOMbsRXJVkDcYd,warszawa? Po jakim czasie od złożenia CV Twoja siostra otrzymała odpowiedź o jego odrzuceniu? I czy odpowiedź otrzymała przez tę stronkę, czy e-mailem?

Pytanie
Użytkownicy czekają na odpowiedź 451 dni.
 Pytanie

Na jakie benefity można liczyć w Consulting Solutions?

Emilia

Firma prowadzi właśnie rekrutacje do pracy w projekcie połączeń wychodzących oraz przychodzących. Więcej informacji możecie uzyskać na stronie firmy Consulting Solutions: http://www.consultingsolutions.pl/oferty-pracy. Czy składaliście już swoje aplikacje? Jestem ciekawa jak przebiega proces kwalifikacyjny.

Pracownik CP

Moim zdaniem praca w tej firmie jest bardzo przyjemna (w lokalizaji przy Al. Jerozolimskich). Pracowałem tam dość długo, bo kilka lat. Na plus na pewno elastyczny grafik, super kierownictwo na I-szym piętrze, lokalizacja. Wynagrodzenie też było bardzo wysokie. Z prowizjami wychodziło nie raz 45zł/h netto (mając status studenta na zleceniu) + konkursy (bony, gadżety, nagrody pieniężne). Warunkiem jest to, żeby się starać i robić swoje. Na minus - forma zatrudnienia (na firmę lub na zlecenie), nie ma szans na umowę o pracę); ograniczone możliwości rozwoju; po jakimś czasie człowiek nie uczy się niczego nowego. Pracę polecam przede wszystkim studentom. Naprawdę miło wspominam :)

Zostaw merytoryczną opinię o Consulting Solutions - Warszawa

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Styczniu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 3 987 144
  2. olx.pl 3 551 040
  3. pracuj.pl 3 393 576
  4. jooble.org 3 374 784
Consulting Solutions
2/5 Na podstawie 27 ocen.
Consulting Solutions