Nie polecam. Firma-Krzak. Praca tych ludzi pozostawia wiele do życzenia. Pracownicy średnia wieku 60 lat, z piwem w ręku przychodzą do remontowania wnętrz. Nie mają pojęcia o układaniu płytek. Narazili nas na dodatkowe koszty bo część płytek była poprostu do zerwania. 2 cm warstwy kleju pod płytkami, płytki po ich pracy były popękane, zasyfione klejem a po kilku godzinach zwyczajnie odpadały od ścian. Wszelka fuszerkę przy docinaniu płytek panowie zalepiali fugami, nie patrząc że fuga ma pół centymetra szerokości w jednym miejscu, a w drugim fugi nie dało się umieścić wcale. Przy wnoszeniu wanny pijani pracownicy obili nową futrynę od drzwi, a szef w geście rekompensaty doradził nam żeby zamalować obicia lakierem do paznokci!!!!!! Tak dokręcili miskę klozetową w gabarycie, że przy spuszczaniu wody ciekła woda mocząc płyty gipsowe i lejąc się pod płytki na podłodze. Szef stwierdził że jak troszkę będzie ciekło to nic się nie stanie i próbowali zabudowywać gabaryt do końca. Cały stelaż od sedesu musieliśmy zrywać stawiać od nowa bo wszystkie płyty gipsowe wchłonęły wodę i nie dało się z tym już nic zrobić. Pracownicy odłączyli sedes na cały weekend pozostawiając nas bez możliwości normalnego korzystania z łazienki. Dopiero po telefonicznej interwencji w niedziele szef po płaczach do słuchawki przysłał pracownika żeby zamontował miskę klozetową. Oczywiście okazało się, że po nałożeniu 2 cm warstwy kleju pod płytkami zamontowanie sedesu było nie możliwe, bo wszelkie rury i wkręty od sedesu były już za krótkie. Po wielkich kombinacjach i uszkodzeniu płytek na gabarycie wreszcie panu udało sie zamontować nieszczęsny sedes. Praca miała byc wykonana w trzy dni, a nie ukończyli remontu przez tydzień. Po dwóch dniach udawania że pracują szef przyszedł po zaliczkę 500 zł. Panowie są aroganccy, roszczeniowi, niekomunikatywni. Do czego sie dotkneli, wszystko było zmarnowane....czarna rozpacz!!!!!!!!