Przebieg rekrutacji
Po 4 miesiącach dostałam maila zwrotnego. Najpierw inf., że niby dopiero otrzymali moją aplikację a proces rekrutacji się skończył; że niby będą przechowywać moje CV w razie czego;uznałam to za kiepski żart więc odpisałam, czy to żart, czy przez 4 miesiące pani Beata analizowała moją CV i inf zebrane podczas rekrutacji i pogratulowałam jej inteligencji i świetnej organizacji pracy. To dostałam znowu maila, że niby im system się popsuł (przez 4 miesiące prowadzili rekrutacje i nic nie zauważyli; jakby system szwankował to mieli by do czynienia z większą liczbą przypadków podobnych do mojego - i znowu gratuluję inteligencji, tym razem innym pracownikom firmy); że niby wysłali mi maila zwrotnego a że nie doszedł no cóż ... znowu się oberwało temu nieudolnemu systemowi; że niby zatrudnili osobę, która już pracowała w branży - skoro było to dla was ważne kryterium, może należało to napisać w ogłoszeniu - a treść ogłoszenia mogę zweryfikować, bo nadal mam.. tym razem w moim systemie :). Pani Beato jak Panią nie stać na to, aby być przez chwilę uczciwą i szczerą to niech Pani w ogóle się nie odzywa, bo nie jestem i nie będę kolejną głupią klientką firmy Yes.
Pytania
Jak poniżej, ten wpis jest tylko uzupełnieniem, bo w końcu mi odpowiedzieli. Brawo za refleks. Powiedziałabym, że lepiej późno niż wcale, ale po powyższej lekturze zdecydowanie wolę wcale! A jeśli, jak napisała Pani Beata, ma zamiar "chomikować" moją CV, to połóż ją obok tych kilku innych, które wysłałam przez ostatnie 2-3 lata. Tak żeby Pani pisząc, że CV zachowa w ramach dalszych rekrutacji, to wtedy Pani się dwa razy zastanowi i, mam nadzieję, się nie ośmieszy i przy okazji firmy!
Rezultat:
Nie dostałem pracy