kat27.02.2017 16:07
Inne
Byliśmy na balu karnawałowym w restauracji LOGOS 25.02.2017r- było FATALNIE !!! Nikomu nie polecamy!!! Impreza miała rozpocząć się o godz.19, rozpoczęła się o 20. Na stole były owszem przygotowane przystawki, ale nie było talerzyków, kelner nie mógł też ich nam podać (wszystko kontrolowała bezczelnie kierowniczka sali, która obserwowała i co chwil szeptała coś obsłudze do ucha). Cena alkoholi nie była taka jak informowano nas na plakatach. Były oczywiście droższe. Dla dwóch stolików tylko wystarczyło wiaderek z lodem na alkohol, który nie był wcześniej dobrze schłodzony. Na stołach było po 1 dzbanku soku i jednym dzbanku wody - kolejne dodatkowo płatne. Zgodnie z ofertą miały być 3 posiłki na ciepło-jako pierwszy otrzymaliśmy faszerowane udko z kurczaka z ziemniakami , a jako drugi posiłek była zupa. Trzeciego posiłku nie było, chyba że ziemniaki z pierwszego dania zostały policzone jako oddzielne danie! No i co najważniejsze i najgorsze- MUZYKA- był koncert życzeń kilku osób ( starszych) i puszczane w kółko disco polo!!! W międzyczasie było z 5 ( nie więcej) utworów z czasów naszych babć. Skandal. Towarzystwo było w różnym wieku, niektórzy nawet nie wstawali zza stołu , bo nie dało się przy tym bawić! No chyba , że fani Zenka Martyniuka-to i owszem! Co było również nie ładne wobec gości, którzy wykupili wejściówki na "bal", to fakt, że pozwolono by wchodziło sobie towarzystwo z zewnątrz (w dresach i w stanie wskazującym na spożycie niemałych ilości alkoholu), które również sobie zamawiało przeboje disco polo i zajmowało znaczną część i tak niedużego parkietu. A jakby tego wszystkiego było mało- impreza nie to, że zaczęła się godzinę później to i skończyła się godzinę wcześniej!!! Ostatnią piosenkę pseudo DJ puścił o 1:00 ( miało być do 2:00) informując, że to już koniec dzisiejszej "zabawy"!!! NIGDY nie zaryzykujemy pójść do LOGOS na żadną imprezę!!!Nigdy nic tam nie zorganizujemy sami i odradzimy każdemu kto by pytał o opinie na temat tego m