alez kochana skoro spedzilas tam tyle lat to nie wiem czy ci gratulowac czy wspolczuc... sama wiesz, ze za czasow LS ta firma wygladala inaczej, ja tak dlugo nie zabawilem w tej firmie i jedyne co moge powiedziec to - strata czasu... kiedys moja kolezanka przyszla na rekrutacje do tej firmy i po spotkaniu wybuchnela smiechem, zeby sprawdzic jej angielski zawolano pracownika bo ani prezes ani dyrektor nie odwazyl sie zamienic kilku prostych slow w tym jez. mnie osobiscie, od kilku lat, to juz nie interesuje ale niesmak prymitywnych zachowan pozostal:)
pozdrawiam wszystkich skladajacych aplikacje do firmy, ktora inwestuje w rozwoj swoich pracownikow:) good choise!
[usunięte przez moderatora]