Dawno nie bylo opinii o tym calym wolontariacie a ciekawi mnie jak wyglada . jest tu ktos kto robil ostatnio pod fundacja i da znac czy warto ?
Nowy wpis
Fundacja Patria
07.07.2025 18:14
Inne
Organizujemy wolontariat firmowy i rodzinny. Warunki są ustalane każdorazowo z grupą zainteresowanych. Czy warto? To zależy od oczekiwań. Z założenia wolontariat to bezinteresowana praca na rzecz środowiska, innych osób. Pozdrawiam!
Edyta
23.04.2018 20:47
Inne
@Cezary, z tego co wynika ze strony Fundacja PATRIA, oferuje ona wolontariat pracowniczy. Jeśli ktoś na trochę wolnego czasu można zaangażować w drobne prace fizyczne i wspomóc potrzebujące pomocy rodziny.
Nowy wpis
Fundacja Patria
30.10.2022 09:19
Pracownik
Ta odpowiedz jest nadal aktualna. dziekujemy i zapraszamy :)
anonymous
23.06.2018 23:39
Inne
Niby fundacja A imprezy co tydzień huczne
Nowy wpis
Fundacja Patria
30.10.2022 09:18
Pracownik
Fundacja prowadzi całoroczną agroturystykę z Zielonym Domu w Skrzetuszewie i pole namiotowe Biwak Lednica , latem, w Imiołkach. Zapraszamy
Od 2018 roku fundacja nie zatrudnia pracownikow. Pracuje w oparciu o wolontariat
Sławek Adamek
16.04.2018 17:30
Inne
Poznaliśmy się wiele lat temu ok. roku 2009 - wspierałem ich jako przedsiębiorca, później gdy zamknąłem swoją firmę, otrzymałem mnóstwo wsparcia , a drzwi Pani Liliany były dla mnie zawsze otwarte.
Ostatnio współpracowałem jako wolontariusz i poznałem gorzki smak pracy w FILANTROPII.
Tam nie ma milionów, praca potrafi być frustrująca, trzeba mieć wizję i wytrwałość - dla tych, którzy oczekują łatwego zarobku nie ma tam miejsca.
Polecam wszystkim wspieranie takich ludzi jak Pani Prezes i reszta ekipy działająca razem z nią.
andrzej
18.10.2015 13:23
Inne
Podzielam opinie krytyczne,zarząd myśli tylko o sobie a pod pretekstem pracy dla innych zorganizował sobie super życie na koszt innych.
Sławek
16.04.2018 17:12
Inne
w 2015 przewinął się pewien andrzej piszę go z małej litery bo jeśli to on pisze chętnie o nim opowiem i jego postępowaniu
Bartek
16.05.2016 17:19
Inne
Nie uwierzę w czyste intencje tej fundacji. Znałam wiele osób tam pracujących i nigdy nie usłyszałam pozytywnej opinii.
Sławek Adamek
16.04.2018 17:08
Inne
Od wielu lat współpracuję z Fundacją Patria znam ich bardzo dobrze i nigdy nie byli nastawiani na siebie Jako osoby nią zarządzające, są zobowiązane dbać i jej dobro. Przypuszczam iż stąd ta opinia. Pani Prezes jest niesamowitą osobą, uczciwą, pełną pasji i wytrwałości. polecam
Vik
27.01.2017 16:28
Inne
Pracowałem w Fundacji przez pół roku w 2016. Wiele się nauczyłem. Pracowici, zaangażowani ludzie. Może czasami zbyt perfekcyjni. Wiele oczekują od siebie, i od innych. W zamian za super wywiązywanie się z obowiązków dają szanse na własne działania. To nie jest dla wszystkich. To nie praca od 8 do 15 :) Polecam kreatywnym.
Vik
27.01.2017 16:27
Inne
Pracowałem w Fundacji przez pół roku w 2016. Wiele się nauczyłem. Pracowici, zaangażowani ludzie. Może czasami zbyt perfekcyjni. Wiele oczekują od siebie, i od innych. W zamian za super wywiązywanie się z obowiązków dają szanse na własne działania. To nie jest dla wszystkich. To nie praca od 8 do 15 :) Polecam kreatywnym.
Back
17.10.2016 18:12
Inne
No ja wiem, że Fundacja Patria jest w porządku, zdecydowanie
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Sławek
17.10.2016 13:26
Inne
Osoby, które pracują teraz w Patrii sa tam od 2013 roku. Rekrutacji nie ma żadnej od lutego 2015 roku - nie ma takiej potrzeby. Wolontariusze wspierający Fundacje robią to systematycznie, grono dorosłych osób stabilne od dwóch lat.
Trudno zakwestionować te fakty. Gdyby było zle - tych ludzi by tam nie było. A ze komuś sie coś wydaje, w coś wierzy lub nie, to juz jego sprawa. Tylko po co o tym pisać?
Wywiadu udzielił/aLiliana Sobieska
11.10.2016 15:24
Jak wyglądały początki Fundacji Patria?
Fundacja Patria powstała w 2004 roku w Poznaniu. W 2006 roku przeniosła się na tereny podarowane przez fundatora Michała Wojtczaka – 20 ha nad jeziorem Lednica w Imiołkach. Tu zaczęła się realizacja marzeń o ośrodku dla potrzebujących dzieci, położonym w wyjątkowym miejscu Polski – nad jeziorem, gdzie na wyspie odbył się chrzest Mieszka I i Dobrawy.
Jak wyglądał rozwój infrastruktury w Fundacji Patria?
Na swoim terenie w Imiołkach Fundacja Patria, wykorzystując projektowe fundusze unijne, zwracając się o darowizny do firm, współpracując z władzami gminy, zgodnie z zatwierdzonym planem zabudowy, pobudowała: stajnie z niedużą krytą ujeżdżalnią, dom mieszkalno-użytkowy o powierzchni 160 m kwadratowych, pole namiotowe z zapleczem sanitarno-kuchennym, drewnianą wiatą – wigwam, odkrytym amfiteatrem. Rozprowadziła prąd, wodę, kanalizację, gaz do przyszłych, zaplanowanych budynków mieszkalnych.
Jaka jest misja fundacji?
Misja Fundacji Patria to udział w budowie społeczeństwa obywatelskiego, gdzie na poziomach lokalnych, budując „małe ojczyzny”, obywatele widzą sens społecznej aktywności, współdzielenia i odpowiedzialności za dobra wspólne. Gdzie w miarę rozwoju społeczności następuje niwelowanie różnic w dostępie do dóbr. Fundacja chce być organizacją, która wspiera inicjatywy w tym zakresie. Jednocześnie pracuje bezpośrednio z dziećmi zagrożonymi wykluczeniem, aby czuły się pełnoprawnymi obywatelami. Fundacja chce być miejscem, do którego osoby z nią związane, mogą powracać w chwilach radości i zwątpienia.
Nasi czytelnicy pytają, czy Fundacja pracuje nad projektami współfinansowanymi z Europejskiego Funduszu Społecznego?
W ramach projektów finansowanych przez Fundusze Unijne, Fundacja Patria wybudowała stajnie i ogólnodostępny plac zabaw dla dzieci we wsi Imiołki oraz prowadziła projekt „Nie dla wykluczenia”, skierowany do osób z niepełnosprawnością, mający na celu ułatwienie adaptacji środowiskowej. Fundacja była partnerem przy realizacji dwuletniego projektu wspierającego osoby, które wypadły z rynku pracy, w zakładaniu własnej działalności. Do dzisiaj działa 20 dobrze prosperujących działalności gospodarczych w różnych branżach.
Jakie są najważniejsze działania Fundacji Patria?
Fundacja w ramach działalności statutowej prowadzi przez 9 miesięcy w roku hipoterapię dla dzieci z orzeczoną niepełnosprawnością. Cały rok współpracuje z zawodowymi rodzinami zastępczymi i rodzinami wielodzietnymi, prowadząc obozy edukacyjno-rehabilitacyjne, wolontariat rodzinny. Prowadzi też wolontariat pracowniczy i indywidualny. Współpracuje ze stowarzyszeniami, administracją, biznesem, wspierając inicjatywy lokalne.
W ramach działalności gospodarczej i pozyskiwania funduszy na działalność statutową prowadzimy pensjonat dla koni, agroturystykę, organizujemy duże i małe, w tym plenerowe, imprezy integracyjne.
Fundacja na stałe zatrudnia 4 osoby...
W Fundacji pracują: dyrektor zarządzający, pracownik biurowy, pracownik gospodarczy, prezes. Prezes i dyrektor zarządzający odpowiadają za strategię Fundacji, realizacje celów statutowych, wywiązywanie się ze zobowiązań Fundacji, zarządzanie, rekrutację, pozyskiwanie finansów, realizacje zatwierdzonych planów.
Pracownik biurowy zajmuje się biurowym wsparciem realizowanej działalności, współpracą z księgowością, udziałem w pozyskiwaniu funduszy i w realizowanych projektach. Pracownik gospodarczy dba o tereny i majątek Fundacji.
Na każdym stanowisku istnieje możliwość podejmowania własnych zadań i realizacji, w określonym na początku pracy zakresie, również pisanie własnych projektów.
Praca w Fundacji, z założenia, powinna być związana z chęcią czynienia dobra. Czy uwzględniają to Państwo podczas rekrutacji nowych pracowników?
Z naszego punktu widzenia każda aktywność powinna być związana z chęcią czynienia dobra. Fundacja to forma prawna przedsięwzięcia, gdzie pozyskiwane środki nie są wydatkowane dowolnie, tylko w z góry założony sposób, zgodnie z celami statutowymi. Księgowość Fundacji musi być prowadzona w sposób przejrzysty. Tę wiedzę powinien mieć kandydat na pracownika. Kandydat powinien identyfikować się z celami Fundacji i akceptować stan zastany. Jeżeli pracownik nie identyfikuje się z celami instytucji, w której pracuje, to traci niepotrzebnie dużo energii na bieżące przystosowanie się. W naszej sytuacji dodatkowo praca z ludźmi i zwierzętami wymaga gotowości na działanie w sytuacjach niezaplanowanych – zawsze coś się może wydarzyć, a praca w małym zespole wymaga zrozumienia konieczności wzajemnej zastępowalności. Fundacje „żebracze” - bazujące na darowiznach, bez stałego źródła finansowania, mają zwykle okresy złej płynności finansowej. Warto też mieć tę świadomość, kandydując do pracy w Fundacji.
W Polsce fundacje zwykle mają niski kapitał założycielski, niepozwalający na bieżące utrzymanie Fundacji. Utrzymują się z pozyskiwanych na bieżąco środków. Z drugiej strony, w Fundacji jest szansa na realizację własnych projektów, szybką naukę na wielu płaszczyznach i poznawanie ludzi z obszarów: ngo, biznesu, administracji. Fundacje łączą te obszary. Przy akceptacji celów fundacji nie ma wewnętrznego konfliktu wartości, co bywa trudne w biznesie.
Fundacja Patria pracuje w systemie projektowym: w miarę pozyskiwanych funduszy zatrudnia pracowników do realizacji poszczególnych zadań. Ilu pracowników i jak często Państwo pozyskują?
Zależy od ilości realizowanych projektów, średnio ok. 2- 10 osób rocznie.
Jakimi kanałami prowadzony jest proces rekrutacji?
Korzystamy z rekomendacji naszych pracowników i stron NGO.
Jak wygląda proces rekrutacji, jakie umiejętności są sprawdzane?
Proces rekrutacji jest tradycyjny i składa się z następujących etapów: przesyłanie CV, rozmowa rekrutacyjna, okres próbny. Po nim powrót do rozmowy o pracy i ustalenie szczegółów merytorycznych zatrudnienia – w miarę możliwości położenie, przy zakresie obowiązków, nacisku na rzeczy, które pracownik lubi robić. Uwzględnienie możliwości realizacji własnych pasji.
Sprawdzający jest zwykle okres próbny. To też szansa na weryfikację, czy posługujemy się tym samym językiem, podobnie definiujemy pojęcia.
Jak potencjalni kandydaci powinni przygotować się na rozmowę lub spotkanie rekrutacyjne w firmie?
Ważna jest otwartość umysłu. Wygląd jest istotny, ponieważ zawsze, gdy wychodzimy do nowych ludzi, wyraża on naszą osobowość i pokazuje stosunek do świata. Komunikacja powinna być precyzyjna i jasna. Ważne, aby kandydat wiedział, co chce powiedzieć, a nie mówił wszystkiego, co wie (śmiech).
Jakie cechy charakteru powinna mieć osoba ubiegająca się o pracę w Fundacji?
Potencjalny kandydat powinien mieć następujące cechy: ciekawość świata i ludzi, tolerancja, decyzyjność, chęć brania na siebie odpowiedzialności, chęć do nauki, pasja. Uczciwość i pracowitość uważamy za standard.
Jakie wymagania stawiają Państwo przed kandydatami?
Konkretne wymagania są uzależnione od stanowiska. Z pewnością „ wielofunkcyjność”, odpowiedzialność. Przy patrzeniu na świat – widzenie „ szerszego obrazka”.
Nasza czytelniczka Kaja pyta, jak wygląda praca na stanowisku „Asystentka Fundatora Fundacji”?
Obecnie nie mamy takiego stanowiska. Do 2014 roku Fundacja wspomagała Fundatora, angażując asystentkę lub asystenta, wspierającego Fundatora zarówno w pracy, jak i w czynnościach życiowych – internetowy kontakt ze światem, prowadzenie samochodu, ponieważ Fundator jest osobą z niepełnosprawnością. Od 2015 roku tę rolę przejęła fundacja Agapa.
Czy fundacja przyjmuje praktykantów, stażystów?
Tak, chociaż trzeba sprawdzać, czy spełniamy wymogi formalne instytucji wysyłającej na staż.
Z iloma wolontariuszami, jak często i przy jakich projektach Państwo współpracują?
Przyjmujemy ok. 30 wolontariuszy z różnych regionów Polski. Ku naszej radości, grono jest stabilne i nieustannie rośnie. Wolontariusze uczestniczą we wszystkich projektach i przy działalności bieżącej. W większości są to osoby dojrzałe, w ich ocenie ustabilizowane życiowo. Świadomie podjęły decyzję, że chcą się dzielić tym, co mają. I są w tym konsekwentne. Znajdują czas, środki, informują nas o wydarzeniach, które wydają im się rozwojowe dla Fundacji. Są ciekawe naszej pracy, rezultatów, siebie nawzajem.
Ciekawy jest również wolontariat rodzinny. Dla dzieci pomaganie staje się zachowaniem naturalnym, ponieważ przykład idzie z góry, a wspólna praca rodziny na rzecz innych jest wartością dodaną w budowaniu więzi.
Na jakie benefity mogą liczyć pracownicy fundacji?
Nasi pracownicy mogą liczyć na dużą samodzielność. Mają możliwość realizowania własnych projektów. Zapewniamy im dostęp do szkoleń no i... pracę w „nietuzinkowym” środowisku.
Dziękujemy za rozmowę.
Benek
10.04.2015 01:58
Inne
Coż...
Patria i Agapa.
Z całych sił życzę Pani Lilianie, Agnieszce i Markowi sukcesów i realizacji fundacyjnych planów. Patria, jest teraz fundacją, taką jaką powinna być.
I żeby było jasne; Patria nie jest równa Agapie.
ag
02.04.2015 15:29
Inne
O podziale to prawda, od polowy lutego Patria nie szuka nikogo na stanowisko asystenckie. I nie bierze odpowiedzialności za działania w Skrzetuszewie, pracują w Imiołkach, na swoim terenie.
k.o.
01.04.2015 18:47
Inne
cenzuralne czy nie cenzuralne, wielu czy niewielu - swoja droga zawsze trzeba wyrazić zgodę na przyjazd do pracy i samą pracę,i warto to zrobić samodzielnie, nie w oparciu o anonimy. Wszystkie wpisy robią się nieaktualne. Już nie patria szuka asystentki/a, tylko inna fundacja. Nastąpił rozdział, pracowałem tam wtedy :)
Gdzie teraz będziecie użalać się nad sobą i wylewać pomyje?
robert
26.03.2015 18:13
Inne
admin usunął z mojej poprzedniej wypowiedzi słowo: " (usunięte przez administratora) quot; oceniając je jako niecenzuralne. Adminie, w Słowniku języka polskiego, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, słowo " (usunięte przez administratora) quot; oznacza: obszar trwale podmokły, porośnięty roślinnością przystosowaną do warunków środowiska, powstający w wyniku utrudnionego odpływu wód opadowych lub gruntowych, w którym zachodzi proces tworzenia się torfu". To jest niecenzuralne słowo? No doucz się Pan/Pani a potem administruj ten portal!
robert
09.03.2015 14:04
Inne
Pani Benkowo, nieładnie tak zakłamywać rzeczywistość i bronić czegoś, co było (może się zmienia, ale było jak było!)nieludzkie, zafałszowane. Tu nie ma jedne jopinii jednego było pracownika, który być może te 5 litrów zachachmęcił. Jest ich bardzo wiele, różnych w wymowie, stylu i stopniu odczutej krzywdy. Lepiej wyciągać wnioski i naprawiać, bo wracacie w to samo (usunięte przez administratora) w którym tkwiliście od lat....
Benek
08.03.2015 14:37
Inne
Praca w fundacji czy praca w jakiejkolwiek sferze społecznej łączy się z wyrzeczeniami. Jeśli ktoś z jakichś przyczyn zostanie zwolniony lub wyrzucony, to na pewno nie dlatego że się starał i był społecznikiem z powołania. Czasem ludziom się wydaje, że jest to praca, gdzie po 8 godzinach wkłada się czapkę na głowę i cześć...Poleganie na opinii "anonima" który być może te 5 litrów gdzieś zachachmęcił...
pracownik
23.08.2014 17:29
Inne
warunki do pracy są super, praca w fundacji musi być z pasją czynienia dobra. każdy kto chce pracować dla dobra innych musi włożyć dużo pracy od siebie i nie patrzeć głównie na pieniądz. fundacja jest po to aby dawać uśmiech innym i można w tym pomóc i mieć z tego satysfakcje. :)
oldrocker
30.06.2014 19:24
Inne
Nic nie wiem. Jeżeli tak jest to dopadnę gnoja
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Fundacja Patria?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
Kaja
24.02.2014 21:07
Inne
Witam, czy ktoś może mi podać konkretne informacje na temat stanowiska "Asystentka Fundatora Fundacji"? Jak wygląda umowa, płaca, czas pracy?
szalona
20.02.2014 07:20
Inne
Ludzie ........znowu "firma" robi nabor na to samo stanowisko; WNIOSEK.....wszyscy uciekaja z fundacji
UWAGA PRZYSZLI, EWENTUALNI PRACOWNICY!!!!!!!!! to jest "FIRMA KRZAK"
Conieco
04.01.2014 18:48
Inne
Fundacja mogłaby być super miejscem, gdyby "zarząd" postawił na ludzi, a nie patrzał na własne dobro. Była kiedyś w (usunięte przez administratora)super rehabilitantka: młoda, z zapałem, poczuciem humoru, ale i umiejętnościami. Z tego co wiem nie miała zbyt wielu pacjentów, ale kiedy mieli się pojawić skoro gabinet działał zaledwie kilka miesięcy. Rehabilitantki już nie ma. Była kiedyś super hipoterapeutka, rozkręciła całą stajnie, zajęcia dawały jakąś perspektywę rozwoju, dużo się działo wokół tematu. Hipoterapeutki już nie ma. Maja super logopedke, kobieta prowadzi terapię z sercem, szkoda, że zmieniły się zasady korzystania z zajęć. Nie straćcie logopedki. Więcej serca i docenienia pracy ludzi, mniej efekciarstwa... Kim ja jestem, żeby oceniać? Był kiedyś super wolontariusz, który chciał się zaangażować. Nie dane mu było. Wolontariusza już nie ma.
D
05.01.2014 12:56
Inne
Sądząc po ilości użytego słowa "super" wcale nie jest tak źle. Pozdrawiam
Jaaa
28.12.2013 17:59
Inne
Działalnością fundatora przeca interesują się różne media, jest wiele reportaży i artykułów na ten temat.
pracownik
28.12.2013 00:00
Inne
Nie mogę zrozumieć dlaczego nikt się nie zainteresuje działalnością Pana (usunięte przez administratora)Czy wystarczy być kimś w przeszłości ,aby takie przekręty uchodziły mu na sucho.
gucio
14.12.2013 14:45
Inne
Polecam wnikliwa analize przytoczonych powyzej opinii......wiele trafnych spostrzezen i uwag. Po moim "niedlugim" kontakcie z fundacja mysle, ze wiekszosc trafionych w sedno. UWAGA mozna sie nabrac!!! NIE POLECAM , a raczej polecam szczegolna rozwage
lussi
27.05.2013 20:55
Inne
dostałam propozycje pracy w Fundacji. Chciałabym skontaktować się z kimś kto tam pracuje lub pracował.
Proszę o kontakt
Mój mail. [email protected]
Pozdrawiam
pracownik
12.05.2013 23:21
Inne
Pracowała tam kiedyś Pani (usunięte przez administratora) Dała podopiecznym wiele radości, serca. Niestety omłot ją też zniszczył. Daleko od tego miejsca . To schizofrenik w najgorszym wydaniu. Ma więcej niż trzy twarze. Czekam na to aż go ktoś rozliczy z pseudo działalności . Nabija sobie portfel pod płaszczykiem pomocy .Uciekajcie z tego miejsca z zamkniętymi oczami
gość
12.05.2013 17:34
Inne
no cóż ja też miałam okazję kontaktu z Patrią, potwierdzam, wiekszość opini krytycznych jest trafna.Prezes to człowiek , który upatrzył siłę w manipulacji i to jego problem.Przecenia swój umysł , jako narzędzie sprawcze całej twórczosci człowieka,.Warto umysł konfrontować z uczuciami i odczuciami swoimi i innych a on tego nie robi i są tego efekty.Facet przyczynił się do biedy innych i nadal to jego pożywka słabość i odebrane siły wielu ludzi.To typowy przykład tego co nas otacza, demoralizacja, pozorną bezkarnoscią , brak wyższych ideałow i własciwego systemu wartosci.Nieudolne prawo człowieka można poprawic przez jego własną moralnosć ale tu tez jest problem , bo u wielu zniszczyła to fałszywa moralnosc - religia i konfesjonał jako narzędzie wzmacniające wielu niegodziwców.Nie chodzi tu o to , żeby facet chodził przez resztę życia we włosiennicy i posypywał głowę popiołem, ale analiza tego co niewłasciwe jest niezbędna, a tego u niego nie ma . To tylko puste słowa podyktowane megalomanią, narcyzmem, czesto hipochondrią a to prowdzi do egoizmu i fałszu.Wierzcie mi to nie jest objaw siły, to zachowania osobników z brakiem siły a to prowadzi do braku szacunku wobec innych a tym samym wobec siebie.
mała
04.05.2013 17:08
Inne
Z ciekawości można pójść na rozmowę. Nie polecam pracy, bo nie płacą!!!
Była
03.05.2013 09:42
Inne
Co do stanowiska asystenckiego, to polecam jeśli masz silną psychikę, jesteś w pełni dyspozycyjny i równocześnie masz niewygórowane wymagania finansowe. Faktem jest, że można wiele ciekawych i rozwojowych rzeczy zrobić, ale kosztem życia towarzyskiego i rodzinnego.
Co do (usunięte przez administratora) to była dziewczyna z klasą ;) Co prawda niespecjalnie paliła się do przyjaźni z pozostałymi pracownikami, ale była bardzo konkretna, potrafiła zmotywować do działania i można było na nią liczyć w każdej sytuacji.
Yea
02.05.2013 16:15
Inne
Jeździłam tam kiedyś. Pani (usunięte przez administratora) była moją pierwszą instruktorką i była najfajniejsza. Po niej była pani (usunięte przez administratora) i była beznadziejna, a pani (usunięte przez administratora) może i miała wiedzę, ale była niemiła. Teraz jeżdżę w Liljówce i jest spoko.
maxi84
21.04.2013 20:14
Inne
A dlaczego masz takie odczucia ? Chętnie posłucham o tym człowieku bo wiedze że nic sie tam nie zmienia :)
mas
17.04.2013 22:34
Inne
a jakie są warunki finansowe na to stanowisko? pytam ponieważ też zostałem zaproszony na rozmowę.
mack55
17.04.2013 17:23
Inne
byłem na rozmowie na asystenta prezesa......i odszedłem zniesmaczony
poznanianka
16.04.2013 10:41
Inne
Asystentka prezesa? Zostalam zaproszona na rozmowe kwalifikacyjna na to stanowiwsko. Ktos mi moze powiedziec czy warto sie fatyggowac i isc na rozmowe? Moze poprawila sie atmosfera w tej fundacji.
mack55
14.04.2013 13:05
Inne
POjawiło sie ogłoszenie na ASYSTENTA PREZESA , ....naprawdę jest zapotrzebowanie na taką osobę?
mama
10.03.2013 11:05
Inne
Nie rozumiem skąd ten atak... Mam chyba prawo wyrazić żal, że już nie jest tak jak kiedyś. Logicznym jest, że każdy instruktor prowadzi zajęcia na innym poziomie i każdy wprowadza inną atmosferę do stajni. Męczące są ciągłe zmiany kadry (co świadczy o jakiejś niewydolności Fundacji). Obecnie zajęcia prowadzone są poprawnie, brakuje dobrych koni, ale jest ok. Nie zmienia to faktu, że tęsknimy za panią (usunięte przez administratora) bo byłą wyjątkowa zarówno pod względem osobowości, jak i zaangażowania, dużych umiejętności i wiedzy oraz wprowadzania świetnej atmosfery w stajni. Drugiej takiej się nie znajdzie i tyle :)
wojtek p.
16.02.2013 00:47
Inne
Musiałeś(usunięte przez administratora) dobrze obserwować, także w tych momentach, kiedy był sam... to potajemne picie i inne obciązenia ukrywa przecież skrzętnie przed światem. Dla ludzi odgrywa rolę pokrzywdzonego przez los świętoszka. I gra jak najlepszy aktor. Choć pracowałem w fundacji i widziałem te wszystkie intrygi,pozory,egoizm prezesa,chęć błyszczenia i tak naprawdę brak zainteresowania dziećmi tylko samym sobą i lekceważenie ludzi, którzy naprawdę dużo z siebie dawali. Ale nie zauważyłem tyle, co Ty. Ukłon przed Tobą!
były pracownik
11.02.2013 20:42
Inne
niestety przykro patrzeć i słuchać co tam się wyrabia...
Pracownicy podejmowali tyle prób zmiany Prezesa na lepsze... starali się jak mogli z całych sił a i tak nie liczono się z ich zdaniem!
Jest to tak piękne miejsce a ludzie którzy przychodzili na zajęcia tak cudowni że aż żal było opuszczać to miejsce.. Jednak atmosfera jaką Pan(usunięte przez administratora) wprowadzał i jak mieszał... było to nie do wytrzymania! Nie można było patrzeć jak niszczy to wspaniałe miejsce....
Pracownicy którzy odeszli naprawdę wkładali całe serce w tą Fundację...
A Pan(usunięte przez administratora) ciągle od nich coś żądał i nie był zadowolony...
zapatrzony w siebie egoista!!
Nie wiem jeśli chodzi o republikę uśmiechu z 2012
ale wcześniejsza była naprawdę wspaniałym osiągnięciem i to dzięki całej ekipie i osobie która się tym zajmowała!! Prezes nie wniósł praktycz6nie nic....
Zostaw merytoryczną opinię o Fundacja Patria
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.