Nie polecam pracodawcy, właściciel cukierni wydzwaniał do mnie prosił bym przyszła do nich do pracy, po dwóch dniach bez podania powodu dał mi za dwa dni pracy po 9 h 180 zł i podziękował za pracę, nie jestem pierwsza osobą która jest w ten sposób potraktowana, ogólnie (usunięte przez administratora) w cukierni.
Nowy wpis
To ja.
29.03.2023 03:42
Były pracownik
Również nie polecam pracy w tym zakładzie. Jest to po prostu czysty wyzysk. Zastraszanie, (usunięte przez administratora), dzwonienie po godzinach pracy. Tak , niby praca praca od 6-14 a w rzeczywistości tak nie jest. Mimo pracy na stanowisku cukiernik bądź osoby do przyuczenia obowiązuje również zmywak. Bo przecież aby zatrudnić kogoś to lepiej wykorzystać innego. Poza tym to drogo by wyszło a jednak pracodawca to niezły sknera i oszczędza na wszystkim co się da.
Często dochodziły telefony, grupy na FB po godzinach ,gdzie to jest mój wolny czas a on go zabierał sądząc, ,że coś jest nie tak. Pisanie,że mam w tym momencie,godzina 20 przyjechać i ciasta piec. A na następny dzień temat nawet nie był poruszany bo po co? Chowanie głowy w piasek jak zwykle albo jak już to po tygodniu zastanowienia ,że coś było nie tak. Mówienie mi ,że mogę sobie to ciasto zabrać, że będę za nie płacić gdzie następnego dnia nie było tych ciast na stanie..czyli co, jednak były dobre?
Dodatkowo dochodzą oskarżenia o kradzież przepisów albo sprzętu , który później się znalazł i oczywiście zero słowa przepraszam , bo po co prawda?
Oczywiście są niewypłacalni "szef" patrzy na każdą złotówkę, gdy najniższa rośnie i chcesz podwyżkę to oczywiście,że nie da bo jest kryzys. Nie powiem ale ten pan ma wiecznie kryzys.
Najlepiej to chciałby żeby tam za darmo pracować. I jeszcze dopłacić do interesu.
Dodatkowo mogę powiedzieć a zarazem ostrzec osoby, które zamawiają ciasta, to uważajcie. Często w okresie świątecznym ciasta są robione na "zapas" czyli zamówienia składamy do 10 grudnia i od tego czasu aż do 23 grudnia są one robione i mrożone. Tak, ciasta są mrożone. I my klienci na chłopski rozumiem nie powinniśmy tego ciasta dalej mrozić ale o tym nie wiemy.
Powiem tak, może torty Pani A. robi dobre ale z ciastami lepiej uważać.
Szczere to nie polecam tej pracy nikomu.
Niech się dwa a nawet pięć razy zastanowi czy na pewno chce tam pracować. Z początku mogą się wydawać "normalni" też dałam się na to nabrać ale gdy tylko postawisz się bądź powiesz ,że potrzebujesz wolnego bądź taktycznie podwyżkę to jesteś już tym złym.
Pozdrawiam
Zostaw merytoryczną opinię o Cukiernia La Rosse Arleta Cybulska
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.