Plusy:
szybkie rozpoczęcie pracy (minimalne wymagania),
przy zatrudnieniu bezpośrednim – ubranie robocze (wymóg BHP).
Minusy:
brak sprawiedliwości, przejrzystości i normalnego traktowania,
brak stabilnego grafiku i przejrzystego systemu premiowego,
wynagrodzenie poniżej rynkowego,
rażące naruszenia zasad BHP,
chaos w magazynie, fatalny stan techniczny,
codzienne problemy z systemem WMS,
linia sortująca kompletnie niedostosowana do przesyłek,
wózki widłowe w stanie złomu – trzymają się na taśmie i desperacji pracowników,
zespół zamiast pracować, woli „błyszczeć” przed przełożonymi.
Opinia:
To jedna z tych firm, po których człowiek zaczyna tracić wiarę w ludzkość, a jeśli już tutaj trafisz – naprawdę ci nie zazdroszczę. Nie znajdziesz tu takich podstawowych rzeczy, jak sprawiedliwość, zgrany zespół, wysoka kompetencja, konkurencyjne wynagrodzenie, przejrzysty system premii czy stabilny grafik. Nie, tutaj „motywacją” ma być kawa i herbata (jeśli sobie kupisz) oraz WODA (o ile znowu nie zapomną zamówić dostawy).
Trzeba przyznać, że do pracy można wejść bardzo szybko, wymagania są minimalne, a jeśli nie korzystać z usług agencji, tylko zatrudnić się bezpośrednio, to nawet dostaniesz firmowe ubranie robocze dzięki przepisom BHP. Chociaż i w kwestii bezpieczeństwa panują tutaj rażące zaniedbania.
Nie powiedziałbym, że zespół jest całkiem leniwy i absolutnie nie chce robić tego, za co dostaje pensję, ale zamiast z taką gorliwością wycierać szefostwu wszystkie możliwe wypolerowane miejsca do gołego błysku, lepiej byłoby, gdyby przykładali się do obowiązków i uczyli się czegoś nowego. To, co tu się dzieje, to czysta nieprofesjonalność.
Jeśli chodzi o stan techniczny magazynu, czyli serca tej firmy, nazwałbym go najgorszym, co widziałem w całym życiu – jest tragiczny. Prawie codzienne poprawki systemu WMS, masa niepotrzebnych i monotonicznych działań oraz przeciążenie programu sprawiają, że połowę czasu pracy spędza się na czekaniu, aż coś w ogóle się załaduje – i w tym czasie nie można zrobić nic innego. Na stanowiskach kompletacji zamówień panuje totalny chaos, znalezienie potrzebnego towaru to prawdziwa przygoda w klimacie kryminału. Linia sortująca została zaprojektowana na koperty, a większość paczek ją blokuje, co dodatkowo paraliżuje i tak fatalny system sortowania przesyłek. Operatorzy wózków widłowych jeżdżą na złomie z muzeum techniki – sprzęt po 20 latach eksploatacji dosłownie rozpada się w oczach, trzymając się na taśmie klejącej i sprycie pracowników.
Podsumowując – polecam rozważyć tę firmę wyłącznie w ostateczności, albo jeśli desperacko potrzebujesz jakiejkolwiek pracy u jednego z najsłabszych pracodawców na rynku. Wszyscy inni – omijajcie to miejsce szerokim łukiem!