PHU PIONEX

Bielsko-Biała

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 59 ocen.

Opinie o PHU PIONEX

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PHU PIONEX

Weronika

@Lea piszesz, że odradzasz pracę w PHU PIONEX. Co jest powodem Twojej niechęci do firmy? Dlaczego nie polecasz pracy w tym miejscu? Czekamy na Twoją opinię.

Lea

Zdecydowanie odradzam pracę w tej firmie. Przez długie lata złe nawyki utrwalane w tej firmie potrafią zepsuć człowiekowi życie. Po krótkim czasie pracy w Pionex odkryjecie, że praca na kasie w Biedronce nie jest taka zła ! I że lepiej trafić do Biedronki niż pracować w Pionex-ie

leo

Miałem wątpliwą (jak się później okazało) okazję "współpracy" z właścicielem tej firmy. Nie wiem jak z innymi, ale ze mną zdarzyło mu się (delikatnie rzecz ujmując) minąć z prawdą.

ok

Do takich rozmów zawsze trzeba się dobrze przygotować, ale myśle, że rozmowa odbywa się bezstresowo. Wiadomo tylko czy jest szansa na to, żeby znaleć u nich teraz zatrudnienie? Fajnie by było jakby wypłata była terminowa, ale pewnie jest, skoro są zadowoleni.

Magazynier

Witam!~Znalazłem ofertę na stanowisko kierowca-magazynier właśnie w PHU PIONEX, wie ktoś jak wyglądają tam warunki pracy, chodzi mi o magazyn na Wyzwolenia bo oferta dotyczy właśnie tego miejsca. pozdrawiam

anonim

(usunięte przez administratora)

Naprzód!

Zapewne p.Piotr wyszedł już z mroków średniowiecza i zamiast obciążać przedstawicieli kosztami rozmów ponad limit, kupił im po prostu pakiety bez limitu. Może także kupił komuś laptopa do pracy i nie zrobił tego w formie premii, tylko np. wziął z salonu operatora GSM w abonamencie za złotówkę. Może któryś dostawczak się w końcu rozpadł i został kupiony nowszy. Jeśli balon reklamowy jest dalej w użyciu, to może nie każe już go nagrzewać suszarką do włosów/farelką, tylko przebolał te 200 zł na odpowiednią grzałkę. Kto wie, może nawet handlowiec nie musi już płacić mu 1 zł za skorzystanie z ekspresu i kawy. Innych objawów "rozwoju" bym się nie spodziewał.

Loopz

Moja rozmowa kwalifikacyjna trwała chyba 4h. Oprócz tego, że miałem przygotować prezentację, to leciało pełno pytań typu "a co by Pan zrobił w sytuacji, gdy...". Darmowe konsultacje zawsze spoko. Przecież zatrudnić nie muszą, trzymać latami też nie, a jak się przewinie choćby z 10 kandydatów i każdy rzuci z 5 dobrych pomysłów, to firma jest do przodu na tak "wypracowanym" know-how.

Loopz

Na bank będzie właściciel i dyrektor sprzedaży. Przy wyższych stanowiskach może być ktoś jeszcze. Ponieważ pieniądze to w tej firmie bardzo drażliwa kwestia, bądź przygotowany, że będą chcieli abyś ich utwierdził w przekonaniu, że masz świetne pomysły i kontakty (czyt. że się zaraz zwrócisz). Każda stówa, jaką można na Tobie oszczędzić, będzie dla właściciela świetną wiadomością. Za moich czasów niektórzy dźwigali do pracy prywatne laptopy, to chyba wyjaśnia wszystko.

hyoup

Nic nie zaproponujesz dostaniesz najniższa krajowa po 3 miesiącach dostaniesz podwyżkę o ok 100zl.

hyuop

napiszcie jeszcze cos na temat rozmowy kwalifikacyjnej (zostałem zaproszony), ile osób rekrutujących będzie obecnych na spotkaniu, na co powinienem zwrócić uwagę w trakcie rozmowy i jakie zaproponowac wynagrodzenie kiedy mnie o to zapytają to wazne sa kwestie przy podjeciu pracy pomoze ktos dziekuje bardzo..

Major Kolanko

Z reguły co kilka miesięcy Pionex szuka kogoś do sprzedaży artykułów instalacyjnych, bo od dawna słabo z tym stoi. Poszukaj na regionalnych i darmowych portalach z pracą, pewnie coś będzie. Jak nie dziś, to za moment. Z terminowością wypłat za moich czasów problemu nie było, bo i kwoty niespecjalnie zawrotne. Atmosfera specyficzna, duża część firmy to rodzina, jest sporo zaszłości między nimi. Starać się za bardzo nie można, żeby ci, co robią na 2 etaty, albo niespecjalnie im wychodzi, nie poczuli się zagrożeni. Najlepiej jak reszta, mówić że się nie da, trudne czasy, wina pogody, słaby teren, itd. Jednym to pasuje bardziej, innym mniej. Na pewno trzeba bardzo uważać, co się przy kim mówi. Premie i narzędzia pracy to za moich czasów był zupełny dramat. Handlowiec jeździł w teren z kartką papieru, ceny potwierdzał telefonicznie (jeśli się dodzwonił), a wyniki sprzedaży sprawdzał za niego ktoś inny, bo brakowało komputerów i licencji na oprogramowanie. Nie wiem jak to teraz wygląda. Mimo, że nie lubię prezesa, to mam nadzieję, że trochę zracjonalizował swoje podejście do wielu spraw. Jeśli dalej jest to poziom organizacji rodem ze średniowiecza, to sugerowałbym Ci zmianę planów. Najlepiej zapytaj u źródła.

Lucid

Jeszcze z 2 miesiące i rusza sezon grzewczy. Prezes znowu będzie biegał po pokojach i zakręcał kurki.

Rudy102

Czy w magazynie pracuję się na trzy zmiany? (usunięte przez administratora)

Adaś

Kiedyś pracowałem i było spoko. Robiłem plany i szło zarobić. W tym czasie pracowali tacy co nie robili planów i byli niezbyt zadowoleni. Teraz pracuję w innej firmie i jest to samo. To wszystko zależy od podejścia.

xxx

szczerze odradzam - chyba że nie masz innych ofert to spróbuj a sam sie przekonasz. Ale życzę powodzenia w tej firmie :)))

zainteresowany

Właśnie ukazało się ogłoszenie na pracuj do oddziału tej firmy w Katowicach. Proszę bez zbędnych emocji i uprzedzeń napisać czy warto tam startować.

Kinia

Znowu żle , nie zgadłeś , ale nie przejmuj się Miluśki jesteś na pewno super ....po tak miłych słowach ,któż mógłby cię nie lubić - przjeżdzaj na pewniaka ....przyjmiemy cię jak przyjaciela....zrobimy tą kawę ....nie naplujemy ....brawo .....aplauz....

PH

Kiniu czyżby Pani Blond zmieniła imię :) I p- 2pok po prawej :P. Kiniu nie bede cie fatygował do kawy, jest ktos inny co zrobi. No ale pogadamy we wtorek zajże do ciebie.Ale spox nie stresuj sie :)

Kinia

Tak się składa ,że żadna Jola u nas nie pracuje a ja nie robie kawy dla PH - milusiu chyba pomyliłeś firmy .....jakiś zawót głowy ? W Pionex jeśli juz do nas trafisz - mam dużo ważniejsze sprawy na głowie niż robienie kawy dla przyjeżdzajacych PH ....kimkolwiek by byli przykro mi .....

PH

Kochana Kiniu no tak sie składa, że troche wiem min na temat zarobków. I małe sprostowanie co do męża i żony to nie mam tu na myśli szefostwa tylko męża od samochodów i GPS a żone z biura :) Pozatym sprzedawcy niższego szczebla nie ukrywają kwitka od Joli a wrecz pokazują jakie są zarobki. Bardzo wyrażnie widnieje kwota. Ja mam kase bardzo dobrą ty pewnie też. Ale sama wiesz doskonale ile ci mniejsi zarabiają :) Życze im żeby tez zarabiali tyle co ty. A jeśli uważasz ze to 1600 to jest super to proponuje zamienić sie miejscami i możę popracujesz na Profi albo na magazynie a któs wskoczy na Twoją posade. Pewnie byś nie chciała :) Mam nadzieję że moja szczerość nie zawarzy na naszej relacji. Kiniu we wtorek jestem z wizytą mam nadziję ze nie naplujesz mi do kawy :D

kinia

Kim ty jesteś PH , że znasz wszyskie nasze zarobki i mam wrażenie ,że sporządzasz listy płac i wypełniasz szefowi deklaracje podatkowe ... naprawdę sporo wiadomości jak na kogoś wspólpracującego z zewnątrz ale na pewno masz rację i nie mylisz sie żę tworzymy bardzo zgrany zespół , pracownicy zawsze na czas mają pensje , zusy są odprwadzane w terminie i wszystkie faktury płacone są w terminie co w dzisiejszych czasach świadczy tylko o tym ,że potrafimy wszystkiego dopilnować a firma mocno stoi na własnych nogach ...mamy pracę a co najważniejsze warunki do wypracowywania premii , a o pracę i do tego w tak stabilnej firmie dziś naprawdę bardzo ciężko ,szanujemy ją więc i nie zachowujemy się jak większośc zdesperowanych zwolnionych przcowników , którzy w swojej desperacji potafią nas tylko obrażać[usunięte przez administratora]

PH

ludziska tak was słucham i włos mi wypada a mam ich troche, pozwole sobie na troche refleksji i odniose sie do negatywnych i tych pozytywnych wypowiedzi. Wspołpracuje z firmą Pionex/Profi moge sie odnieść tylko to wypowiedzi kolegów którzy tam pracują (bynajmniej część z nich) w rozmowach jakie ze mną prowadzili dużo gorzkich słów pada na zasady panujące w firmie i faktem są te niedogrania i niedociągnięcia - niestety nie ma tam skuyecznej organizacji. Ja ze swojej strony dodam ze jako PH chcąć załatwić podstawowe sprawy handlowe musze 100 osób pytać bo kazdy niby decyzyjny a tak naprawde nikt nic nie wie. Jestem odsyłany od drzwi do drzwi ale za to firma chce mieć mega rabatym pytania o GRATISY i zaglądanie do samochodu jest poniżej krytyki. Niestety ludzie mają dużo za złe tej firmie ale nikt sie nie odezwie bo kazdy che miec prace. Koledzy prawdą jest że duże zarobki ma tylko kazdra zarządzająca oraz mąż i żona którzy pracują w tej samej firmie, pracownicy niskiego szczebla zarobki są na poziomie 1600. W dzisiejszych czasach to zadna rewelacja ale jak sie nie ma innej pracy to ludzie bedeą sie tego trzymać. SUPER firma :) ale tylko pod kątek płatności tu muszę jej oddać szacun bo faktury płacą mi na bierząco ale to tylko to reszta hmmmm bez urazy. Plusem jest częśc zespołu z ktorym mi sie naprawde dobrze pracuje. I proszę mi wybaczyć ale kapcie nie spadają. Należy bardziej uszanować zespół bo to od niego zależy ile bedzie obrotu a klient zadowolony to klient ktory znowu przyjdzie. I tyle

ROMA

W takim razie to ty jesteś do bani , poszukaj sobie innej pracy bo pożytku z ciebie nie będzie, nadal utrzymuję w Pionex jest super chyba , komuś nie chce się pracować tacy ,rzeczywiście i chyba wszędzie są tępieni i ich życie może być do bani, ale winni są niestety sami sobie... przykre lecz prawdziwe...

ktos

mimo ze tam nadal pracuje to PIONEX jest do bani. Przykre ale potwierdze negatywne opinie

konrad

obraz nędzy i rozpaczy to pionex wystaczy wejsc i sam człowiek widzi. Współczuje ci ze musisz sie tam meczyc. a co do obrazania to zacznij od siebie bo nie pracujesz w profi tylko w pionexie i[usunięte przez administratora] wiesz jak tam wygląda. mecz mecz sie tak dalej. Buzka

lessi

Jakoś w dokumentacji większość jest zwolnionych ha ha ... dziwne ... ale złośc cię rozpiera aż mi cię żal...firma w której pracujemy jest naprawdę rewelacyjna zarobki super , nie dziwię się ,że cie tak złości, żę cię wywalili.....

LESSI

Jak nie potrafi się porządnie pracować potem jest się zdziwionym , że trzeba się wynieść , widać to po twojej wypowiedzi, że na niewielu rzeczach się znasz a tym bardziej na prowadzeniu firmy doskonale działającej i dającej pracę blisko siedemdziesięciu osobom i co ważniejsze cały czas się rozwijającej. Uczymy się na błędach a wielkim błędem było przyjęcie tak wielu przypadkowych ludzi .... których niestety trzeba było zwolinć z oczywistych powodów-ich praca pozostawiała wiele do życzenia niestety.Teraz się na nas wyżywają a tylko sobie mogą podziękować za stratę pracy....

Barnaba

Totalnie chaotyczna firma. Szef otwarcie przyznaje, że większość rzeczy nie działa, ale winę za to po pewnym czasie zwala na pracowników, których zwalnia. Szczytem jest, że otworzył market budowlany, która odbiera klientów tym, którzy wcześniej kupowali w "normalnym" Pionexie.

alfa

Szkoda słów.....

alfa

Oczywiście poprzedni wpis od alfy z małych liter - ALFĄ nie chcemy mieć nic wspólnego

ALFA

Załóż sobie firmę zatrudnij 60 osób daj im pracę i zarobek i decyduj sobie o wszystkim - POWODZENIA - daj znać kiedy możemy się uciebie zatrudniać !!!!! Moze skorzystamy , zobaczymy jak dasz sobie radę HA HA bo nasz szef radzi sobie doskonale i my potrafimy to docenić !!!!

anonim

"TU NIE MASZ NIC DO GADANIA" cała prawda o pionexie

alfa

Mój pracodawca sam wie za co komu ma płacić więc nie do mnie ani do nie do ciebie należy zwracanie mu uwagi , ty nic już tu nie masz do GADANIA drogi Pnie ALFA . Jeśli założysz sobie włsaną firmę, zatrudnisz sobie ludzi to płać im ile według ciebie trzeba- powtarzam TU NIE MASZ NIC DO GADANIA !!!!!! a chwytanie kogoś za słowa , których przenośni się nie rozumie świadczy tylko o braku wyczucia i inteligencji co wszyscy mogą odczuć po twoich wypowiedziach.

OMEGA

Jakoś chętnych do pracy u nas nie brakuje a cały czas ktoś donosi do sekretariatu i na maile zapytania o możliwości pracy. My jednak szanujemy pracodawcę i sznujemy swoją prace i zarabiane dzięki tej firmie pieniążki , dlatego nie możemy znieść tych obelżywych i zakłamanych opinii lenuc [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ących i zabawiających się cały czas byłych pracowników , którzy wobec własnej głupoty potracili pracę a teraz wydają takie opinie nie mogąc uiściić złości na siebie w inny sposób jak tylko opluwając innych .....

alfa

JAK ZWYKLE SAME BZDURY !!!!!! nic daodać nic ująć

ALFA

Spreparowane to macie mózgi...wszystkie listy obecności przedłożone w sądzie są prawdziwe. WSZYSCY byli pracownicy możemy raz jeszcze poświadczyć przed sądem naszą obecność po godzinach, dzień po dniu, minuta po minucie, ale wyrok już zapadł, sąd nie dał się nabrać na te infantylne tłumaczenia, że pracodawca nic o tym nie wiedział, iż załoga przez kilka tygodni przychodziła rano, a wychodziła w nocy. I tak jak już napisał BYŁY pracownik, jak się komuś to nie podobało miał się wpisać na listę dyrektora [usunięte przez moderatora] i następnego dnia nie przychodzić...to jeszcze szantaż i mobbing dochodzi. Dobrze wiecie, że w Kadrach była lista obecności z ośmiogodzinnym dniem pracy...wielce szanowna pani kadrowa nie przyjmowała innych list, ponieważ "w tej firmie nie wykazuje się nadgodzin", więc logiczne jest że funkcjonowała druga lista z faktycznym czasem pracy każdego pracownika w nadziei, że zostanie rozliczona. Asystentka dyrektora wiele razy musiała przepisywać listy obecności, znamy i widzieliśmy to wszyscy! Godziny inwentaryzacyjne poza nominalnym czasem pracy też nigdy nie były wykazywane.Grafologa nie trzeba było, więc autentyczność podpisów jest niekwestionowana, tylko wy kiepscy obrońcy swojego pracodawcy macie inne zdanie i wydaje się wam, że sąd jest niesprawiedliwy. Smutne to, bo chcąc zachować pracę, publicznie kłamiecie, w sądzie również...

alfa

Aż dziwne , że nadal pracujący od początku w PROFI porządni ludzie zaprzeczali waszym pomówieniom ,uzasadniając , że ich podpisy zostały spreparowane i podrobione- tylko paru zwolnionym za ciągłe obijanie się coś się nie podoba .Zachęcam waszych przyszłych pracodawców aby skontaktowali się z nami zasięgając opinii o was może to uchroni ich od niepotrzebnych perturbacji w kontaktach z wami. Pracodawcy patrzcie uważnie czy nie ztrudniacie byłych naszych pracowników , to naprawdę będzie dla was masakra!!!!

OMEGA

Niestety podstawione i kłamliwie sporządzone listy obecności przez byłych pracownikow i osoby zarządzające niegdyś nie mogą być brane pod uwagę .... , co za brednie pleciecie byli i zakłamani pracownicy , w głowach się wam poprzewracało od tej głupiej nadętości !!!! WEŻCIE SIĘ DO ROBOTY A JUŻ , I DAJCIE NAM WERSZCIE SPOKÓJ NIECH SIĘ INNI Z WAMI MĘCZĄ !!!!

ALFA

Trzeba być niesamowicie zakłamanym i cynicznym..i tu do ciebie "alfa" zwracam się, aby dalej brnąć w kłamstwo i twierdzić, że byli pracownicy Pionex-u to ludzie "nieuczciwi i kłamliwi". Nie kto inny, ale Ci właśnie, wygrali sprawę ze swoim pracodawcą, który nie płacił swoim pracownikom za pracę w nadgodzinach, czyżbyś nie wiedział o tym! A może sąd też się myli i wszyscy, którzy zeznawali kłamali? I ty śmiesz mówić, że wszystkie negatywne opinie o "zacnym" Pionex-ie to kłamstwa....Dosłownie brak mi słów na takich ludzi jak ty... Współczuć to możesz tylko sobie, że nie dostrzegasz prawdy. Pracodawca bardzo sprytnie sobie was podporządkował, pozostawiając w swoich szeregach rodzinę, bądź ludzi tzw. "zaufanych", których sprytnie uzależnia od siebie...i ty dobrze wiesz jak to robi...

alfa

była mówiła prawdę niestety, a tchórze nie potrafią się przyznać do błędów , teraz nareszcie jest w profi zgrany i uczciwy zespół pracowników , wielu nieuczciwych i kłamiliwych ludzi wyrażających kłamliwą jak pwyżej opinię z nami już nie pracuje i wszyscy się z tego niezmiernie cieszymy , byli dajcie już spokój z tymi bredniami i weżcie się do uciwej pracy bo mniemam iż niewielu pracodawców będzie z was miało pożytek , naprawdę im współczujemy... my nie damy się więcej wam wykorzystywać !!!!

nowy

Ja również miałem okazję pracować w profi dlatego pozwolę sobie na krótką opinię.l Nie ma chyba większego [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] u niż ta firma. Racje przyzna mi chyba każdy były pracownik (no może poza kierownikiem i jego asystentką, którzy z pracą w profi mieli mało co wspólnego...ciepłe biura na górze...pensja też trochę inna..no i oczywiście najmądrzejsi... Ale w sumie to i oni doczekali końca w tej firmie... ) Osoba o nicku BYŁA na 100% nie jest byłą pracownicą profi...wiem z kim pracowałem. Mógłbym tu wymienić imiona...kasjerki marzły w zimie bo kasy były zaraz przy wejściu, gdzie nawet na kurtynie się oszczędzało i oczywiście była wyłączona...pracowały za grosze i na pewno nie chciałyby tam wrócić. Dwie dziewczyny poszły po rozum do głowy i zwolniły się same...z tego co wiem obie mają dobrą pracę. Jedna walczyła o swoje prawa więc też opinii nie wydała... Więc ciekawy jestem która to niby BYŁA koleżanka zespołu profi pisze takie brednie??? A może to któryś z powyższych lojalnych pracowników Pionexu?!!! tylko nie wiem po jaką cholerę próbuje się wypowiadać skoro profi i pionex to były całkiem inne światy! i jeśli ktoś z was nie pracował od 6 do 1/2 a nawet do 3 w nocy po to żeby nie dostać później złamanego grosza za nadgodziny to niech się nie odzywa. A w momencie kiedy np. po 13/14 godzinach pracy poszliśmy do domu to następnego dnia zamiast pochwały od kierownika [usunięte przez moderatora] zobaczyliśmy białą kartkę i tekst, że nikt nas tu na siłę nie trzyma i że najsłabsze ogniwa mogą się wpisać...BYŁA - albo Cię tam nie było albo wcale nie jesteś byłą pracownicą profi. To tyle. Pozdrawiam

PRACUJĄCY

Odpowiem koledze ,że warunki wynagrodzenia zawsze spisane są w umowie o pracę i takież wypłacane na liście płac.Jeśli kolego podpisałeś umowę to znaczy ,że ją akceptujesz i zgadzasz się z wysokością wynagrodzenia. Najlepiej mieć pretensje do wszystkich tylko nie do siebie .... cóż nie dziwię się ,że już nie pracujesz. ...

omega

Może kolego byłeś sprzątaczką .Trzeba niestety sprzątać własnymi rękami ale mop i płyny są zawsze ... treba więc używać swoich rąk i laptopa i samochodu niestety do tej pracy nie dostaje się nigdzie ha ha...

MISIO

Chyba nie ztrudniałeś się u nas.... u nas nowi otrzymali nowe samochody nowe laptopy duże wynagrodzenia , można sprawdzić w praktyce , jeżdzą nadal.....

anonim ale nie Gall

Ja niestety podpisuję się pod wypowiedziami negatywnymi. To co obiecane na rozmowie w praktyce nie zrealizowane. Narzędzia pracy - najlepiej własne Wymagania wysokie ( i takie mogą być ale z gwarancją odpowiedniego wynagrodzenia ) W firmie nigdy nie wiesz za co podpadniesz a podpadniesz na pewno. Jeżeli zamierzasz podjąć pracę w tej firmie przynajmniej poproś o pisemne potwierdzenie warunków na jakich będziesz przyjęty. ( mowa o wynagrodzeniu w okresie próbnym i po tym okresie) pozdrawiam i życzę powodzenia P.S Może wy nowi będziecie mieli więcej szczęścia. Mi tego szczęścia zabrakło. Ciężka praca niestety nie wystarczy ( a szkoda ? )

misio

No tak prawda w oczy kole ...może było pół miesiąca pracy a potem rok obijania się ... ha ha każdy by tak chciał , ale nie udało się - wywalili was ,moim zadaniem za póżno ....szef i tak miał do was nieziemską cierpliwość....

była

A jednak to prawda nie przykładaliśmy się do pracy powiem więcej olewaliśmy klientów i pracodawców chowaliśmy się by nie trzeba było nic robić i aby czas przeleciał wstyd naprawdę się przyznać dlatego ty i ja już nie pracujemy ... dziękuję ci były KOLEGO !!!! Z papieroskami to też prawda niestety...miej odwagę się przyznać na forum nie bądz tchórzem !!!!

ALFA

BYŁA, Cóż za nędzna prowokacja! założę się, że to napisał kolega, nawet wiem jaki. Żadna była pracownica, takiej opinii nie wystawi, no może prócz jednej, tej mocno zaprzyjaźnionej z kierownikiem..

gucio

A co powiecie na nagminne chowanie się za paletami i palenie papierosków ... myślicie , że my uczciwnie pracujący w PIONEX nie widzieliśmy waszego obijania się !!!! To naprawdę nas bolało takie rozwalanie firmy którą my budowaliśmy od prawie 20 lat !!!! Ateraz takie bzdury wypisujecie, naprawdę wstyd.

MISIO

No pewnie przecież pracownik nie pójdzie to pracodawcy i nie powie to wolne mi się nie należy , tylko bezczelnie to wykorzystuje , tak niestety to było.. TAKICH UCZCIWYCH MIELIŚMY KOLEGÓW a teraz ciągają jeszcze pracodawcę po sądach to naprawdę wkurzające !!!!

Zostaw opinię o PHU PIONEX - Bielsko-Biała

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PHU PIONEX