Jako kilkuletni pracownik mogę śmiało powiedzieć:
Jak masz czas na wc , to znaczy że masz czas wolny więc norma do góry.
Jak widzisz kierownika usmiechnietego znaczy że udało się komuś coś urwać z wypłaty.
Wszystko jest na wczoraj , jak coś robisz to czy dobrze czy źle dowiesz się za tydzień czy dwa. Więc życzę dwóch tygodni oczekiwania na wyrok.
Wszyscy się do Ciebie uśmiechają Ale jak Cię nie ma to .... No powiedzmy że miło o tobie mówią. Plotki działają lepiej niż światłowód.
Awans nie jest awansem tylko zmianą stanowiskową. Jedni musieli pracować do roku żeby wyrównać się do stanu przed awansu .
Nikt nigdy nie jest winny w tej firmie !!!!!! Każdy odbija piłkę jak tylko można. Jak ktoś został źle o czymś poinformowany no to życie ????
Pozdrawiamy nowe auto właściciela plus nowe kamery na obiekcie . No przecież pracownicy nic nie robią. ????
Można jeszcze dużo, dużo mówić. Ogólnie nie polecam , no chyba że załapać się na kilka miesięcy A między czasie szukać czegoś innego nie dłużej.
Należy pamiętać że jest w tej firmie kilka może nawet kilkanaście osób co ci naprawdę pomogą i znają się na rzeczy. I te osoby pozdrawiam
Jack Strong
20.03.2019 12:49
Inne
Zaprawdę, rzekł Pan: "Nikt nie jest skazany na to miejsce pracy, w którym jest, a jeżeli czuje, że jest skazany na nie, to znaczy, że się zagubił, stał się niewolnikiem sytuacji, z której nie potrafi znaleźć wyjścia - dodał. "Jeżeli w jego branży nie ma więcej pracy, powinien się przekwalifikować, stopniowo budować swoje kompetencje, żeby z czasem migrować na rynku pracy. A u nas w ramach właśnie tego katomarksizmu jest takie myślenie, że jeśli mi jako pracownikowi jest źle, to winni są wszyscy wokoło tylko nie ja sam. Jak ci jest źle, to zmień pracę".
Jack Strong
20.03.2019 13:17
Inne
Spróbuj gdzie indziej. Tam gdzie nie ma kamer, nie ma norm procy, jak się nauczysz sięgać ręką na drugą półkę to dostaniesz awans 500+, możesz produkować fajki, nie ma plotek, pracownicy pracują w ciszy skupieniu i wytężają wszystkie siły, każdy z chęcią bierze na siebie winę, a właściciel jeździ na rowerze. Jak znajdziesz to daj znać.
Obserwator
19.03.2019 12:29
Inne
(usunięte przez administratora)Stałość zatrudnienia i płac to zaleta tej firmy a kto nie rozumie ten żałuje
anonim
24.01.2019 14:49
Inne
(usunięte przez administratora)
Pracownik
24.01.2019 14:58
Inne
Nie 2500 Ale 2100 z miejsca . Jeżeli jesteś zamknięty na inne firmy to nie ważne jak będę mówić i tak będziesz dalej siedział przy swoim . Moje zdanie jest takie że za mało, każdy ma swoje zdanie. Za chwilę będzie wolne miejsce wiec jak chcesz to możesz przejąć moje obowiązki i wypłatę. Jeżeli mi nie wierzysz z własnej ciekawości wyślij cv do Fakro czy Dako i zapytaj się o płatny okres próbny.
Anonim 2
24.01.2019 16:44
Inne
Ludzie dajcie spokój w tej firmie to jeden lepszy od drugiego a prawda jest taka że pracują tam ludzie ze zwykłej łapanki kto co ktokolwiek miał pojęcie o lutowaniu tego zatrudniali nie wspomne że pracują tam chyba wszystkie możliwe zawody od rolników po artystów ludowych jak i estradowych którym w życiu coś nie wyszło lub mają kompleksy.Ktoś kiedyś powiedział ze w pracy nie ma kolegów są tylko znajome twarze i idealnie to tutaj pasuje. W tej firmie niby pięknie ładnie każdy z tobą rozmawia a za chwile pujdzie i cię sprzeda u kierownika.Trzeba uważać co i gdzie się mówi bo ściany i niektórzy pracownicy mają gumowe uszy coś powiesz a za chwile w biurze już wszyscy wiedza. To samo na produkcji wystarczy że jeden od drugiego zarobi o złotówkę więcej i już oburzenie i domysły no ale jak to możliwe ze on ma więcej masakra szkoda dalej pisać!!!
Spokojnie ludzie klucicie się o mikrofale , a tu nie o to chodzi . Chodzi o warunki w firmie. Widzę że ludzie wylewają na siebie (usunięte przez administratora) bo nikt tego nikomu w oczy nie może powiedzieć. Ludziom nie chodzi o mikrofale Ale o płacę. Tutaj jeden Pan wspomina o czystej jadalni czy ubikacjach , ale przepraszam tym nie zapłacę rachunków. Prawda jest taka że mamy niż w okręgu N.S tylko ludzie w tej firmie tego nie wiedzą i bazują na ludziach którzy blisko mieszkają. W każdej większej firmie nie ma pracy za najniższą przez jakiś okres czasu tylko od razu dostaję się 2000+ ponieważ dobrego pracownika trzeba cenić. To już nie jest ten czas jak 4 czy 5 lat temu że ludzie po studiach układali towar w Tesko czy innych marketach . Człowiek po szkole chce zarobić A nie czekać 3 czy więcej lat jak zarobi 3 tyś. I prosił bym nie porównywać nas do fakro czy innych firm bo tam są święta dla pracowników, imprezy czy inne benefity. U nas nawet nikt nikomu nie powiedział wesołych świąt , nie mówię tu o koledze co siedzi metr od Ciebie czy innyn co robi na innym dziale. Pracownicy się szanują choć nie zawsze lubią, bo doskonale wiedzą że nie raz jeden drugiemu pomoże bezinteresownie i wręcz życie uratuje jak coś się zepsuje . A kierownictwo nawet wesołych świąt nie piwa czy życzeń na gazetce nie powiesi. Już o premi nie powiem bo ile tam pracuje to takiej nie widziałem. Nie szanowanie pracownika kiedyś się odbije ponieważ ludzi którzy coś umieją i naprawdę się starają traktuje się jak bydło, debila co pracuje na produkcji . A takim podejściem pracownik jak ma się starać ?????. No przepraszam ale panowie z biura uważają się za lepszych od roboli na produkcji i wszyscy to wiedzą. Zaznaczam że nie wszyscy tacy są, Ale można wymień te osoby na palcu jednej ręki. Są osoby co ci wytłumaczą, pomogą A nie zadają wyników, jakości i braku pustych przebiegów.
Głos firmy
23.01.2019 23:43
Inne
Firma istniej od 10 lat na sądeckim rynku cały czas się rozwija i rozbudowuje inwestuje w nowe maszyny narzędzia wyposażenie. Obecnie zatrudnia już ponad 150 pracowników.Na plusy w tej firmie wypłaty zawsze na czas przyjazna atmosfera miedzy pracownikami produkcji.System pracy dwu zmianowy 8 godzinny z czego większość zakładu pracuje na pierwsza 7-15 zależy od działu.Soboty większości wolne jeśli są pracujące nie ma przymusu chcesz przychodzisz.Na minus jeśli chcesz dzień urlopu musisz zgłaszać tydzień wcześniej w ostateczności zostaje tylko na rządanie.Brak dodatków do pensji za przepracowane lata pracy tzw stażowe.O premiach czy bonach na święta też można zapomnieć dla pracowników produkcji dostają tylko osoby z wyższego szczebla jak kierownicy brygadziści pracownicy biurowi, przez co we firmie rodzi się bunt ze względu na podział na tych lepszych i gorszych od czarnej roboty...
Mróweczka
20.04.2016 14:01
Inne
Firma się rozwija bardzo dynamicznie. Płace na przyzwoitym poziomie i zawsze na czas.
Kayla
23.01.2019 18:37
Inne
Może warto zrobić firmowe zebranie,porozmawiać z szefostwem,dyrekcją,kierownikami,osobami decydującymi o normach i wszelakich innych rzeczach.Zasady określone w danej firmie muszą być przestrzegane zarówno przez pracowników jak i pracodawcę.
Jeśli @Zdegustowany twierdzisz,że zamiast wypłaty dostajesz jałmużnę to przecież nikt ci nie broni zmienić pracy a myślę,że firma nie będzie za tobą płakać. W firmie ludzie pracują od lat i jeśli ciągle pracują to znaczy że nie jest im tam źle. Każdy chciałby zarabiać jak najwięcej ale pomyśl czy zrobiłeś coś co zasługuje na lepszą płacę? Czy mówiłeś komukolwiek z szefostwa czy kierownictwa,że chcesz się nauczyć czegoś nowego,że chciałbyś iść na szkolenie,że zrobisz coś żeby pracować efektywniej?
Na kontakty międzyludzkie firma nie ma wpływu,bo tam gdzie jest kilka osób o różnych poglądach i z różnych środowisk zawsze będą mniejsze lub większe spięcia.
Firma się rozwija,daje szanse na pracę,wypłaty są na czas,przestrzegany jest kodeks pracy,wszelakie nadgodziny są dobrze rozliczane -nie rozumiem o co ta cała awantura.Jeśli krtóryś z przełożonych działa na szkodę pracownika a pracownik nie ma sobie nic do zarzucenia to proponuję rozmowę z szefostwem aby wszystko wyjaśnić,przecież to nie instytucja w której są poreferowane rządy dyktatorskie.
Życzę więcej dystansu do siebie i innych i obiektywnego patrzenia na świat.
Zołza
23.01.2019 19:44
Inne
Braku inwestycji w personel ? Co konkretnie ?
Dziadek
20.01.2019 18:20
Inne
Jedna wielka dziadownia. Kierownik jak urwie przy wypłacie chociaż 20 groszy to już jest szczęśliwy. Procownik nie jest szanowany. Zarobki są grosze niż 5 lat temu i to o pere set złotych. Firma się rozwija kosztem pracowników. Procownicy nie są dokształcani, a jeżeli jest już jakiś kurs to idą wybrane osoby. Jedyne szkolenie jakie wszyscy posiadają to szkolenie BHP. Peacownicy uważani, za najniższą warstwę społeczną, za zlodzieji, za nierobów. Uciekać, uciekać, uciekać!!!
marcinkowice
25.04.2016 22:22
Inne
Omijac z daleka. Znajomy pracował i stwierdził że stracił tylko sporo czasu i nerwów. Kierownik myśli że wszystko mu wolno, traktuje ludzi jak swoich niewolników, a baranki posłusznie słuchają. ŻAL
Tadek
14.01.2019 12:03
Inne
Ja znajomości nie miałem a pracuje , wiec chyba nie tak do końca.
Tadek
14.01.2019 12:05
Inne
Jak ktoś wcześniej pracował w ZNTK to pewnie ma takie wrażenie. Niech spróbuje gdzieś w innej prywatnej firmie to się sam przekona. Jest dyscyplina i tyle . Komuno wróć......
Pracownik
14.01.2018 21:51
Inne
Zgadzam się z poprzednikami tez szukam innej pracy i wkrótce podziękuje(usunięte przez administratora)
Wiem co piszę
18.04.2013 21:18
Inne
Szału z kasą nie ma, ale ludzie pracujący "produkcja" wielkie OK.
Biuro: bez kija nie podchodź z drobnymi wyjątkami.
Wypłaty: Terminowo i to u Pani Doroty nie woła o pomstę do nieba jak w nie których Sądeckich pseudo "prężnych", dużych firmach.
ps. "Biednyś boś głupi!"
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!