Grafix K. Olszewska-Piotrowska M. Tyrała Sp.j.

Białystok

Ocena pracodawcy 0/6

na podstawie 0 ocen.

Opinie o Grafix K. Olszewska-Piotrowska M. Tyrała Sp.j.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Grafix K. Olszewska-Piotrowska M. Tyrała Sp.j.

Bezrobotny

Niestety kolejni oszuści na białostockim rynku pracy. Nie dają przez dłuższy czas umowy o pracę a za pracę na czarno nie chcą zapłacić. Na dodatek o wszystkim wie Urząd Pracy i dalej tam wysyła kandydatów.

ktos
@Bezrobotny 13.08.2017 19:48
Niestety kolejni oszuści na białostockim rynku pracy. Nie dają przez dłuższy czas umowy o pracę a za pracę na czarno nie chcą z...

Zostalam zaproszona na kilka godzin do firmy zeby zobaczyć jak wygląda praca itp. oczywiście nieodpłatnie... I nie wiem czy iść. Dziwne podejście... Faktycznie chca zatrudnić kogos czy szukają darmowej sily roboczej...

Osoba

Witam. Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć jak wygląda praca w tej firmie teraz?

Klient

Już trzeci raz byłem światkiem jak traktowany jest tam pracownik. Doradzała mi młoda Pani zresztą już trzeci raz. Jest cierpliwa i uśmiechnięta widać że dobry handlowiec nie mówiła że to o co pytam nie istnieje na rynku (nie wywyższa się i nie mówiła że na pewno nie istnieje) tylko że nie wie i zapyta bardziej doświadczonej osoby. Rzeczowa. Gdy pierwszy raz wystawiała mi fv spytałem czy jest nowym pracownikiem bo zawsze obsługuje mnie inna Pani. Odparła z uśmiechem że jest stażystką i zastępuje pracownika. Mam 25 letnie doświadczenie w handlu i umiem rozpoznać dobrego handlowca. Ponieważ chciałem jeszcze pooglądać towar na półkach z myślą że kupie coś jeszcze podziękowałem za pomoc. Minęła może minuta widziałem jak siada za biurko odbiera telefon, odkłada słuchawkę -przylatuje Paniusia nie wiem czy właścicielka czy pracownik i krzyczy na dziewczynę że - za wpinanie faktur się wzięła, a widać stos faktur. Dziewczyna starała się tłumaczyć że to konieczność a Paniusia że ją nie obchodzi co teraz ma do roboty żeby robiła to co jej zleca, aż mi się szkoda młodej zrobiło. Widać od razu że ta Paniusia obrała sobie ją na cel. Takich ludzi wyczuwam na odległość. Od razu uśmiech młodej znikł z twarzy. Żeby ktoś tak w mojej firmie przychodził i podnosił głos na innego pracownika od razu bym go zwolnił. Sam też nie podnoszę głosu nawet w nerwach bo to brak kultury i poszanowania dla drugiej osoby. Pomyślałem sobie jak tak traktują stażystów to jak traktują tam pracowników. Mam nadzieję że ta Pani znajdzie szybko inną pracę czego życzę jej z całego serca. W końcu wypłata zasiłku przez UP dla takiej osoby to żaden zarobek. Ja bym na miejscu tej Pani rzucił tą pracę na pewno znajdzie lepszą, a już na pewno lepsze środowisko pracy. Pierwsza zasada: nie poniżaj pracowników przy klientach. Wysłał bym tą Panią na szkolenie z zarządzania zasobami ludzkimi.

Monika
@Klient 25.11.2014 20:23
Już trzeci raz byłem światkiem jak traktowany jest tam pracownik. Doradzała mi młoda Pani zresztą już trzeci raz. Jest cierpli...

Bardzo dobrze, że pisze to klient i jak widać człowiek "w porządku", który widzi chamstwo. Zacytuję "Pierwsza zasada: nie poniżaj pracowników przy klientach.", druga powinna brzmieć: "NIGDY nie poniżaj pracowników" niezależnie czy jest ktoś obok, czy nie. Szkoda, że nie zwrócił Pan uwagi tej paniusi. To ona powinna dostać reprymendę za prostackie zachowanie.

Żenada
@Klient 25.11.2014 20:23
Już trzeci raz byłem światkiem jak traktowany jest tam pracownik. Doradzała mi młoda Pani zresztą już trzeci raz. Jest cierpli...

Poniżanie pracowników przy klientach to jedno z najbardziej nieprofesjonalnych zachowań. Uważam, że słusznie opisał Pan tę sytuację tutaj na forum. Da to obraz firmy dla potencjalnych klientów oraz pracowników. Dzięki Pana opinii jako potencjalny klient rezygnuje z tej firmy. Brawo!!!

Ciekawy

Proszę o aktualne opinie o tej firmie, zamierzam złożyć tam swoją aplikację. Pozdrawiam

gość

Nic dodac nic ujac. Jak wyzej. Plusem jest jedynie umowa o prace a nie jak w przypadku firm konkurencyjnych umowa smieciowa.

Monika

Zgadzam się z przedmówcą. Wykorzystywanie pracowników, pensja to najniższa krajowa, kombinowanie żeby tylko premii nie wypłacić a jak w końcu upomnisz się o swoje to usłyszysz, że na twoje miejsce (jak zresztą nagminnie jest to powtarzane przez właścicielki) przyjdzie ktoś inny. Rotacja pracowników ogromna i brak szacunku w stosunku do pracowników. Najgorsza firma w której pracowałam. Plus to jedynie współpracownicy, których serdecznie pozdrawiam.

były ph

Praca kiedyś była w porządku - wynagrodzenie nigdy. Prowizja - jeśli była - to pod stołem. Wsparcie - żadne, oczekiwania - ogromne. Załoga - poza nielicznymi wyjątkami - rewelacja. Obecnie jest dużo gorzej. Z własnego doświadczenia - nie polecam. I żeby była jasność - ja wiem, że to firma handlowa, a nie charytatywna - ale ludzi należy traktować z szacunkiem, a wtedy będą najlepszymi pracownikami pod słońcem. Pozdrawiam!!

123456

,,pensje całkiem niezłe".......na żarty się komuś zebrało i to grube hahaha

Zostaw opinię o Grafix K. Olszewska-Piotrowska M. Tyrała Sp.j. - Białystok

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Grafix K. Olszewska-Piotrowska M. Tyrała Sp.j.