już jakiś czas, prawie pół roku pracuję w firmie jako konsultant na projekcie vas, dawno nie słyszałem takiej opinii... I to od konsultanta który nie przeszedł nawet szkolenia, sądząc po wypowiedzi w czasie przeszłym...
Ostatnio, mniej więcej od dwóch miesięcy, ludzie którzy przychodzą do firmy to dzieciaki, które nie maja co robić z wolnym czasem miedzy imprezami i szkoła i pomyślały ze załapią się do lekkiej pracy. Niestety nie uwzględniły drobnego problemu, mianowicie w tej pracy trzeba mieć mózg, i trzeba umieć go ozywać. Trzeba coś umieć, bo bez wiedzy nic nie jesteś w stanie sprzedać. Bawi mnie wypowiedz kolesia, który nie spodziewał się że wiedza będzie sprawdzana, i chyba myślał że do pracy przyjmą go bo przyszedł. Chyba zasugerował się opiniami innych konsultantów, którzy sądzą że tutaj przyjmuje się każdego. Ludzie bez wyobraźni, przecież powiedz coś źle klientowi i masz reklamacje, i wymówienie, a Twój manager się musi tłumaczyć. Nikt nie będzie ryzykował dla jakiego nieodpowiedzialnego gówniarza swoją głową. Owszem, jest 7 pln za godzinę, ale na pewno nikt nie będzie Ci płacił za to że siedzisz i wyglądasz. Popieram wypowiedzi tych bardziej ograniętych, nie odpowiada Ci praca w której można zarobić, to idź do macdonalda czy na budowę pracować, chociaż obawiam się ze z kopaniem dołów też sobie nie dasz rady, bo tam też trzeba się trzymać pewnego schematu - dół określone wymiary musi mieć, o składaniu hamburgerów nie wspomnę.... :D
Konsultancie który nie zaliczyłeś nawet certyfikacji pisanej - osobiście cieszę się, że nikt nie będzie musiał się z Tobą użerać w tej firmie, i nie będziesz psuł nerwów nikomu. Poza tym uważasz że powinni Cię głaskać ludzie po głowie bo nie zdajesz testów z lenistwa lub głupoty? W szkole też tak masz? Czasami trzeba użyć tego co masz między uszami, no chyba ze masz sznurek, który tylko trzyma uszy by nie odpadły od głowy. No cóż, po co masz się uczyć, lepiej zadzwonić do klienta i milczeć, z prostego powodu, po prostu nie znając oferty nic nie zdziałasz, klient zażyję Cię jednym pytaniem i leżysz. Ciekawe czy o swoich rodzicach też tak piszesz, bo wymagają do Ciebie abyś chodził do szkoły i się uczył?...
A poza tym pamiętaj – praca w KFC czy McDonaldzie czeka , „a może frytki do tego?”...
Co do managerów i trenerów - każdy ma swój styl bycia, czasem robi coś na pokaz, albo dla zgrywy, ale są fair. Są specyficzni, wyraziści, są indywidualistami - takich ludzi niegdyś przyjmowano do tej firmy, niestety teraz przyjmuje się osoby które wypowiadają się z rozgoryczeniem, gdy z własnej głupoty nie zdadzą testu. Ci ludzie poświęcają czas, energię i umiejętności, abyś coś osiągnął w tej firmie, i nie siedział za 7 pln, ale za 15 czy 20 zł/h.