Wojtek - 2012-09-10 18:21:15
Marek ale sie zes podpisal:)tak calym imieniem i nazwiskiem:)
Ja tez nie rozumiem o co wam wszystkim chodzi. Ostrzegacie przed (usunięte przez administratora) ale zero konkretów. Zero faktów. Podajcie przykłady. Ja rozumiem, że szefostwo może wkurzyć, ale ludzie to nie jest powód, żeby walić bzdury.
Piszecie, ze wspolpracowaliscie z Mentaxem, ale nie powiecie mi, ze zakonczyliscie wspolprace dlatego ze nie lubicie (usunięte przez administratora):) Ludzie, znam niejednego, który poza sezonem rzucał mięsem w(usunięte przez administratora), a potem dzwonil do niego i prosil, zeby puscil na wyjazd:))
Kazdy, kto pracowal w mentaxie wie doskonale, ze mimo ze tylko w sezonie, to zarobek jest spory. szkody rozlozone tak, zeby duzo nie jezdzic. A z(usunięte przez administratora) da sie dobrze zyc:) pytanie, czy wy byliscie tacy fair?:)Zdziwilabym sie, jesli (usunięte przez administratora) nikogo by nie wkurzył-prawo szefa:) Wy też nieraz pewnie wkurzyliście go. Ale opisy, jakie zamieszczacie jakoś nie dokonca pasują mi do Jego osoby. Jedyne co możecie w ten sposob osiągnąć to to, że dobry likwidator czytając was bedzie bal sie rozpocząć współpracę z Mentaxem. I co wam to da? Czytając was wyłania sie obraz szefa tyrana, który mści się tylko dlatego, że uwielbia siać zło:) Normalny potwór:) A wiecie, ze tak nie jest. Mam wrażenie, że Ci, którzy to piszą to w dużej mierze likwidatorzy, którym albo podziękowano za współpracę albo ci, którzy nie zostali wysłani w tym sezonie na szkody albo tacy, którzy mają(usunięte przez administratora)za złe, ze ten sezon w przeciwieństwie do poprzednich był stosunkowo krótki-cóż bywa i tak:)
Prawdą jest, ze kryjecie się pod durnymi nickami, nie podajecie zadnych faktów czy konkretów-oj brzydko:)
Ja miałam okazję przez 3 sezony kosztorysować szkody Mentaxu i powiem szczerze- pewna pula likwidatorów utrzymuje się nadal w Mentax. Wielu jednak już nie ma-tylko, że wielu was dostało się przez pomyłkę do tej pracy. Nie macie pojęcia jak powinien byc spisany protokół, na co zwracac uwagę, a wasze kwalifikacje to porażka. Wiec zamiast pisać bzdury, wezcie sie do roboty i podszkolcie w temacie. Wielu z was uwaza sie za super likwidatorów, a macie zero pojecia.
Jeśli prawda jest to, co piszecie, to nie bojcie sie podpisać pod komentarzem. Wpiszcie dokładnie co potwór (usunięte przez administratora) wam zrobił:))) Czy może boicie sie podpisiku, bo może jednak liczycie, że w przyszłym sezonie Radek was puści na szkody?:)) Oj ludzie, ludzie, żenada:))