browary lodzkie

Łódź

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 70 ocen.

Opinie o browary lodzkie

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie browary lodzkie

Alicja

@u wspominasz m.in. o krzykach. Wnioskuję, że pracownik w browary lodzkie nie jest traktowany w odpowiedni sposób? Czy możesz przybliżyć nam jakieś konkretne sytuacje? Piszesz również o nadgodzinach. Czy są one obowiązkowe dla wszystkich pracowników? Czy są one płatne?

Rtu
@Alicja 01.06.2017 11:03
@u wspominasz m.in. o krzykach. Wnioskuję, że pracownik w browary lodzkie nie jest traktowany w odpowiedni sposób? Czy możesz p...

Tu nie placa za nadgodziny sa to dni do oddania na ktorych oszukuja Malo kiedy oddaja tyle ile sie nalezy Najgorszy zaklad

Tui
@Rtu 22.11.2017 11:04
Tu nie placa za nadgodziny sa to dni do oddania na ktorych oszukuja Malo kiedy oddaja tyle ile sie nalezy Najgorszy zaklad...

Jak to jest ze obcokrajowcom placa za nadgodziny polakom nie

Alicja

@Rtu rzeczywiście, pracodawca może również oddać przepracowane nadgodziny w postaci dodatkowego wolnego. Rozumiem, że w Twoim wypadku zdarzyło się, że liczba godzin do odebrania nie zgadzała się z tymi, które przepracowałeś. Czy w takim przypadku próbowałeś zgłosić to do przełożonego? Udało się to wyjaśnić?

@Rtu
@Alicja 22.11.2017 11:10
@Rtu rzeczywiście, pracodawca może również oddać przepracowane nadgodziny w postaci dodatkowego wolnego. Rozumiem, że w Twoim...

To nie jest odosobniony przypadek Tu stosuje sie to nagminnie

u

Praca dobra na kilka miesięcy dla osób bez doświadczenia dla wpisu w CV. Poza tym krzyki, nadgodziny i słaba pensja to norma. Dłużej człowiek po prostu nie wytrzymuje takiego traktowania.

Jay
@u 31.05.2017 22:22
Praca dobra na kilka miesięcy dla osób bez doświadczenia dla wpisu w CV. Poza tym krzyki, nadgodziny i słaba pensja to norma....

Czyli nic się nie zmieniło od dłuższego czasu.

Jay

Cześć. Słyszałem, że kompania piwowarska ma przejąć browary łódzkie. Wiecie coś na ten temat? Czy to prawda czy fałsz?

ona

Krzyki dyrektora i kierownika na ludzi to norma, więc można dorobi się tylko rozstroju zdrowia i lęków na tle nerwowym. Ale można się tam nauczyć podejścia nie powinien funkcjonować zakład pracy. Ja pracowałam tam krótko, ale trafiłam na fantastycznego nauczyciela, jednego z inżynierów, który już podobno nie pracuje. Może pracowałam wtedy za marne grosze, ale zobaczyłam i nauczyłam się czegoś czego nigdy nie zapomnę i mam nadzieje że kiedyś zaowocuje w mojej karierze zawodowej. Zobaczyłam jak inżynier mimo młodego wieku, ale dzięki umiejętnością , ciężkiej pracy może mieć autentyczny szacunek w zakładzie pracy, a jednocześnie budzić strach wśród przełożonych. Nauczyłam się tam, że kierowanie ludźmi to nie tylko wydawanie poleceń, krzyczenie i karanie ludzi, ale podstawą sukcesu przełożonych jest autorytet. A tego autorytetu nie ma ani dyrekcja, ani kierownictwo.

Alicja

@Jay, myślisz, że od tego czasu nic się nie zmieniło?

Jay
@Alicja 23.03.2017 11:32
@Jay, myślisz, że od tego czasu nic się nie zmieniło?

Podejście do pracowników u nich się raczej nie zmienia. Dyrekcja ciągle ta sama to i podejście to samo. Tak długo jak właściciel się nie zmieni to wątpię czy nadejdą jakieś zmiany

Alicja

@PoCoMiNick, a czy firma stosuje rekrutacje wewnętrzne? Czy raczej woli pozyskiwać pracowników z zewnątrz?

Jay
@Alicja 23.03.2017 11:12
@PoCoMiNick, a czy firma stosuje rekrutacje wewnętrzne? Czy raczej woli pozyskiwać pracowników z zewnątrz?...

Firma nie lubi wspomagać się agencjami pracy. Zawsze woleli sami zatrudnić pracowników. Gdy tam pracowałem to pamiętam, że zdarzyło się zatrudnić pracowników przez agencję ale to tylko dlatego, że ludzi do pracy brakowało. Długo nie popracowali.

Jay

Na początek lepiej spojrzeć na plusy i minusy. Plusem są wypłaty na czas i umowa o pracę bezpośrednio w firmie. Dla osób bez doświadczenia jest to dobra okazja by je zdobyć. Nie wiem jak jest teraz ale zawsze znalazła się ekipa z którą przyjemnie się pracowało. Minus to stawka, traktowanie. Problem też jest z nadgodzinami, często są bezpłatne. Dyrekcja miewa czasami wygórowane wymagania wobec pracowników co przekłada się na zmęczenie psychiczne podwładnych. Osobiście nie polecam tej firmy dla osób które chcą zarobić jak i coś osiągnąć. To jest praca na chwilę by zdobyć doświadczenie lub do czasu znalezienia nowej pracy. Jest też dobra dla osób którym niedaleko do emerytury.

Alicja

@te, można przeczytać różne opinie. Każdy może oceniać firmę inaczej :)

Alicja

@Jay, rozumiem. Podsumowując, poleciłbyś pracę w powyższej firmie znajomym?

te
@Alicja 21.03.2017 14:18
@Jay, rozumiem. Podsumowując, poleciłbyś pracę w powyższej firmie znajomym?

Sądząc po komentarzach i ocenie 2/6 to na pewno :D

PoCoMiNick
@Alicja 21.03.2017 14:18
@Jay, rozumiem. Podsumowując, poleciłbyś pracę w powyższej firmie znajomym?

Ja również od jakiegoś czasu nie pracuje, powód to brak perspektyw na rozwój, awans, cokolwiek, a pensja w tej wysokosci (baaaardzo niewiele ponad najniższą krajową) nie jest motywacją do pracy, będąc inżynierem. Do tego system zmianowy w przy tych zarobkach. Kolejny minus, że większość rzeczy nie działa jak powinno więc jest sie zdanym na swoją inwencje, ale jest to w negatywnym znaczeniu tzn trzeba "drutować" :), musisz często robić za 2-3 osoby bo zwyczajnie nie ma ludzi do pracy. Z plusów- pensja na czas, większość ludzi jest spoko, złego traktowania ze strony dyrekcji nie zaznałem.

Alicja

Rozumiem. Dziękuję za Waszą opinię. Pracujecie tam nadal?

Jay
@Alicja 17.03.2017 15:25
Rozumiem. Dziękuję za Waszą opinię. Pracujecie tam nadal?

Ja nie pracuje już tam od ponad roku. Co do inżyniera za 2200 to rzeczywiście mało. W innych firmach mnie dawali więcej a pracowałem na niższym szczeblu niż inżynier.

Alicja

A czy ktoś podzieli się swoją opinią wraz z nowym rokiem? Może przez ten czas coś się w firmie zmieniło?

Jay
@PoCoMiNick 08.03.2017 15:59
Nic się nie zmieniło;) jest jak było tylko ludzie jak by jeszcze mniej;)

Znając tę firmę to zanim coś się zmieni minie przynajmniej 10 lat

PoCoMiNick
@Jay 10.03.2017 10:02
Znając tę firmę to zanim coś się zmieni minie przynajmniej 10 lat

Tam się raczej nic nie zmieni;) Ostatnio na PUP widziałem ogłoszenie "Inżynier operacyjny" czy jakoś tak za 2200zł brutto;)

justy

Bardzo niskie zarobki, wielki chaos, ciągła improwizacja "byle jakoś było". Jak kogoś bardzo nie przycisnęła sytuacja życiowa to zdecydowanie ODRADZAM.

Anonimowo

nie polecam! brak szacunku do drugiej osoby i ciągłe krzyki nad glowa, nadgodziny - nieplatne oczywiscie. odpowiada się za rzeczy, ktore mialy miejsce jeszcze przed rozpoczęciem pracy.

xxx

Mam zamiar podpisać umowę o pracę w Browarach Łódzkich ale zastanawiam się czy podpisać bo pensja to teraz 1400 złotych na rękę

dobry człowiek
@xxx 30.04.2016 15:45
Mam zamiar podpisać umowę o pracę w Browarach Łódzkich ale zastanawiam się czy podpisać bo pensja to teraz 1400 złotych na rękę...

A na jakie stanowisko?

666
@xxx 30.04.2016 15:45
Mam zamiar podpisać umowę o pracę w Browarach Łódzkich ale zastanawiam się czy podpisać bo pensja to teraz 1400 złotych na rękę...

opanuj sie pracowalem tam 2 lata temu i teraz zaluje ze sie zatrudnilem pewniego razu oblalem sie soda i zostalem zjebany przez kierownika nie polecam tej firmy ba zakladu karnego

byłem tam

To już wiem czemu moja opinia wyparowala..

Piotr

Chociaż nie mogę powiedzieć nic na temat pracy w browarach, to wystarczyło mi że jak pojawiła się oferta pracy, zadzwoniłem. Już sama rozmowa z jakąś tam panią która nie jest miła w rozmowie. To już dało mi do myślenia i zniechęciło więc nawet nie trudziłem się żeby tracić czas na dostarczanie aplikacji.

RZ

Ja jako był już pracownik tej spółki powiem tak. Plus tej spółki jest taki, że zatrudnią Cię bez problemu. Co prawda Dyrekcja będzie Cię traktować jak szmatę, ale w zamian możesz zdobyć doświadczenie i uodpornić się psychicznie na dalszą część kariery. To taki wieczny wojenny Wietnam między dyrekcją czyli agresorami a pracownikami :P Ale nie ma co się szczególnie przejmować. Robić swoje w swoim tempie, a ataki psychiczne zlewać.

Mocny Full

Po co dodawać opinie skoro Czopek poleciał na skargę, że ludzie się z niego śmieją i Browar wystąpił do gowork.pl o usunięcie kompromitujących wpisów. Wszyscy wiedzą, że zniknęło ok.20 wpisów z przełomu 2014 i 2015 roku, które opisywały smutną prawdę o tej "legendarnej" firmie. I nie pisali ich ludzie z kompleksami jak twierdzi Czopek.

ola

A jest tam wogole dzial kontroli jakosci? Jesli takie rzeczy sie dzieja to chyba powinni interweniowac?

anonim

(usunięte przez administratora)

danielecki

Witam. Dlaczego nikt tego nie nagra- przecież w dobie telefenów komórkowych można byłoby zrobić "spocik reklamowy" i puścić w obieg. Robactwo i syropy- ludziska dowiedziałyby się dlaczego "warto kupić dany produkt" Pokażmy to światu!!!

gosc

odradzam tragedia

kocica

Zdecydowanie potwierdzam. żal tam pracować i zawracać sobie głowe [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] sie po godzinach a jak trzeba wyjść to ciężko cokolwiek z tych nadgodzin odebrać. jak bierzesz 1 dzień wolnego to tracisz cała premia.

ktosik

Księgowość nie wypada najlepiej. Sama rozmowa było mało przyjemna i nie było możliwość nawet o nic zapytać. Pani prowadząca rozmowę stwierdził że nie przewidują pytań od pracownika w tym etapie. Chciałam zauważyć że umowa to obopólna zgoda i ustalenie zakresu pracy a nie tylko ze strony pracodawcy. Uprzedzano mnie że to kiepski pracodawca ale rzadko ulegam sugestiom. Niestety potwierdziło się w 100 %. Szkoda straconego czasu.

Ula

Naprawdę jest aż tak źle? Co to znaczy piękne wizje pani prezes? To rozmowa rekrutacyjna jest z prezesem a nie z HRem? Jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna? Bede wdzięczna za odpowiedź

rita

Nikt cię nie zmusza, ale tam nikt nie planuje pracy, więc jak chcesz wyjść o normalnej godzinie, to traktują to jako obrazę. Na praktyki, to nawet nie jest zły pomysł, ale nie na dłużej.

anonim

(usunięte przez administratora)

szczera opinia

Niepłatne nadgodziny - to znaczy, że nikt nie prowadzi rejestru nadgodzin, dlatego też nie masz możliwości ich odebrania i nie masz za te godziny płacone. Po prostu pracujesz za darmo. Ale to dotyczy tylko stanowisk biurowych, być może w przypadku stanowisk na produkcji jest inaczej.

ja

rozumiem,że na stażu nie można się nauczyć czegoś nowego?

jp
@ja 01.06.2014 23:39
rozumiem,że na stażu nie można się nauczyć czegoś nowego?

Możesz się nauczyć krętactwa, kombinatorstwa i złych nawyków...

szczera opinia

Niestety muszę się zgodzić, z którymś z przedmówców, który wspomniał o pięknych wizjach o karierze w Browarach, które są roztaczane podczas rozmowy kwalifikacyjnej. Teraz stwierdzam, że gorzej nigdy już nie trafię z inną pracą. Dajesz z siebie 100% a tego i tak nikt nie doceni. Wieczne niezadowolenie ze wszystkiego. Nadgodziny oczywiście niepłatne, przynajmniej jeśli chodzi o stanowiska biurowe. Jedynym plusem tego miejsca pracy są ludzie... Naprawdę, w każdym dziale są naprawdę bardzo fajni ludzie, z którymi można porozmawiać, poradzić się. Ale to jedyny plus. Nie polecam nikomu pracy w tym miejscu.

anonim33

A co jeśli chodzi o praktyki studenckie? Również nie polecacie?

loff
@anonim33 03.04.2014 22:48
A co jeśli chodzi o praktyki studenckie? Również nie polecacie?

Również nie polecam, jest większa szansa, że zostaniesz tam. Chyba, że studiujesz historię biznesu - prowadzenie działalności na przełomie lat 80 mają opanowane do perfekcji :) można cofnąć się w czasie. Pozdrawiam

RTS

Ludzie dajcie sobie spokój z ta firma nie warto tam tarcic czasu. nieszanująca ludzi i tyrasz za marne 1200 zł. Ze ta firma jeszcze istnieje to jakiś cud jest. Szczerze odradzam tam pracować.

Byly

Pracowalem na magazynie.Dzien zaczyna sie tak: 2-3 tiry do zaladowania od 6 trzeba szybko zaladowac bo z tego jest kasa.Od 6 czeka rowniez samochod, ze zdjeciem kominow z puszkami, bo produkcji wlasnie sie skoczyl zapas i nie maja w co wlewac.Od 6 rowniez stoji samochod, ze zdjeciem palet, skonczyly sie palety nie ma na czym produkcja ukladac towaru.Jedna i druga produkcja zawalona towarem po nocy nie maja gdzie ukladac towaru, trzeba z bufora wywiesc, na magazynie,albo jest za duzo piwa i nie ma gdzie ustawiac, albo brakuje 1 palety z 30 i trzeba czekac az produkcja zrobi.W miedzy czasie przywiaza cukier, ktory pilnie jest potrzebny na wazelnie bo nie moga produkowac szlachetnego trunku. W polowie pracy okaze sie, ze nie ma gazu do wozka, trzeba czekac na dostawe.Przygotowac towar na sklep firmowy/male sklepiki firmowe. Kolejne 1-2 tiry do zaladowania, plus jakies dostawczaki.Filtracja stoij i czekac na piasek na filtracje, oczywiscie jak tylko przyjedzie, najwazniejsza sprawa dostarczyc.Oczywiscie o 6 dowiadujesz sie, ze jestes sam na zmianie, o 8 dostajesz 15 telefonow, co robiles od 6 ze nic z powyzszego nie jest zrobione. Zima bonus w postaci odsiezania rampy pod ktora tir podstawia sie godzine. Oczywiscie podpisujesz umowe, ze za wszystko odpowiadasz procentowo, w zaleznosci od aktualnego stanu skladu magazynu - 3 pracownikow po 33%, 4 tylko 25% co mialo mnie mocno pocieszac.Co miesiac idziesz do ksiegowosci dowiedziec sie, ze zginelo standardow 1 zgrzewka portera (smakosz :D) + jakies drobne ilosci innego piwa, za ktore oczywiscie muszisz zaplacic.

Doświadczony
@Byly 19.12.2013 13:35
Pracowalem na magazynie.Dzien zaczyna sie tak: 2-3 tiry do zaladowania od 6 trzeba szybko zaladowac bo z tego jest kasa.Od 6 cz...

Prawda w 100% !!!

?

To na magazynie jest jakiś kierownik? A nie stażysta nim zarządza? Każdemu, komu przyjdzie do głowy zatrudnić się w tej firmie nie zazdroszczę, a z całego serca współczuję. Takiego braku poszanowania dla drugiego człowieka nie ma nigdzie. Nawet w kasie w tesco ludzie mają więcej praw. Pozdrawiam Państwa serdecznie :)

?

Prawda, wszystkim nowym, młodym osobą podpisują umowy o staż(aktualnie zdecydowana większość pracowników umysłowych jest stażystami - na pewno powyżej 60%). I jak na staż to jest to świetna pensja... tylko problem jest w tym, że stażystą nie jesteś, w sumie tylko na papierku. Po tygodniu czy dwóch "szkolenia" puszczają Cię na głęboką wodę. A w browarze jest naprawdę dużo pracy, dwa tygodnie to za mało na naukę wszystkiego. Na szczęście tu z pomocą przychodzą pracownicy, którzy są bardzo życzliwi i pomocni. Jeśli zrobisz błąd nikt do Ciebie nie mówi, że jesteś stażystą, Ty jesteś odpowiedzialny, dodatkowo mogą Cię obciążyć karą finansową - bo zawsze winny jesteś Ty a nie beznadziejni zarządzający. W gruncie rzeczy praca nie jest zła i gdyby prezesostwo znało się na tym co robi było by wszystko okej. Ale jak na tak mały browar jest zbyt dużo podpisywanych umów. Tym bardziej, że sprzęt nie jest pierwszej klasy, organizacja też jest beznadziejna. Nie wiem co robi kierownik magazynu, że na magazynie wiecznie czegoś brakuje i produkcja stoi. Stąd robią się duże opóźnienia niestety. I dodatkowo ta duża rotacja pracowników nie ułatwia pracy, bo co chwila trzeba szkolić kogoś nowego.

?

Jest to raczej praca stała, aczkolwiek zdarzyło się parę razy, że zwolnienia dyscyplinarne poszły. Przeważnie za (usunięte przez administratora) w miejscu pracy, ale też i inne. Jak przychodzisz do nich przez agencję manpower są to umowy o zlecenie więc wypad możesz mieć w każdej chwili. Ogólnie pracowników nie zwalniają. Jest tam zbyt duża rotacja, żeby mogli sobie na to pozwolić. Nawet jak jesteś niezbyt dobrym pracownikiem zwolnić Cię raczej nie zwolnią. Pytanie ile tam sam/a wytrzymasz?

?

Nie, nie jest to prawdą, bo browar łódzki nie produkuje już od dawna piw w butelkach.

Były_80

Ja byłem tam tylko miesiąc, niby stanowisko inżyniera-stażysty, 1400 na rękę a obowiązków więcej niż mówią na rozmowie, totalny bałagan, brak sprzątaczek, w łazienkach syf i brak papieru toaletowego, ciężko....

kasia

jeśli chodzi o pracę w browarach łódzkich to nie polecam, pani prezes na rozmowie mówi o pięknej przyszłości , perspektywach itp. Rotacja pracowników jest ogromna, produkcyjni rezygnują po tygodniu przychodzą za nich kolejni, wyższe stanowiska pracy tzn dział techniczny, księgowość i zakupy (pensja 1500zł netto -1600 w zależności gdzie się trafi) - może ktoś powiedzieć że to dużo za pracę od 8 do 16 .....z tym że przeważnie trzeba zostawać do godziny 18 czasami i dłuzej, za nadgodziny nie otrzymuje się wynagrodzenia a gdy się upomni o odbiór to od razu słyszy się tekst że jak pracownikowi zależy na pracy to powinien się poświęcić dla firmy. Także każdy popracuje tam max 3 miesiące i ucieka gdzie indziej. Wspomnę także że każdy jest zatrudniony na stanowisku stażysty ;) np stażysta- księgowa itp. Zmieniając pracę - można usłyszeć od pracodawcy, że poszukuje on specjalisty z doświadczeniem a nie stażysty (mimo że stażysta ma tyle obowiązków co specjalista). Co do atmosfery pracy (usunięte przez administratora)- świadczą o tym również opinie innych użytkowników

anonim

zgadzam sie z kazdym slowe

anonim

Niska pensja to niewielki minus w porównaniu do tego co dzieje się w tym zakładzie. Bałagan, brak poszanowania pracowników (produkcyjnych traktuje się jak podludzi). Ogólnie XIX wieczna beznadzieja. Zdecydowanie odradzam!!!

anonim

"1100zl brutto na reke", z baluckiego masz to swoje wyksztalcenie wyzsze? Czy jest ktos kto moglby napisac konkretniejsza opinie?

Zostaw opinię o browary lodzkie - Łódź

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie browary lodzkie