Dziwię się, że firma jeszcze istnieje... Zajmuje się niczym innym, jak naciąganiem ludzi na kupno czeku na darmowe noclegi, które wcale nie są darmowe (bywa) przy użyciu sposobów rodem z lat 90 (to gorzej). Druga gałąź działalności to rozsyłanie spamu, przepraszam... ofert handlowych o jakości spamu.
Generalnie metody firmy są bardzo archaiczne i niewiele mają wspólnego z nowoczesnym marketingiem.
Dodatkowo nie ma żadnej stabilności zatrudnienia: firma zwalnia ludzi (cięcia), zatrudnia nowych (a może się uda rozwinąć czek hotelowy), zwalnia etc. bez żadnych skrupułów i sentymentów, za to lekce sobie waży termin wypłacania pensji. Na początku roku przyjęli kilka osób, by zwolnić je po 3 miesiącach. Przypuszczam, że niestety przy kolejnej rekrutacji będzie tak samo.
Najlepiej byłoby, gdyby Composys przestał istnieć, ogarnięci wreszcie zajęliby się czymś wartościowym, a nieogarnięci zderzyli z rzeczywistością XXI wieku.
Composysowi potrzeba chyba cudu, a przynajmniej przebranżowienia, ale się na to nie zanosi. Odradzam pracę tam, chyba że ktoś lubi zastanawiać się codziennie, czy jutro jego stanowisko będzie jeszcze istnieć, a rozwój zawodowy to dla niego pisanie seryjnych maili w imieniu Krysi, co ją provident uczynił krezusem.