Stres, stres, stres.
Nawał obowiązków (ciągłe dokładanie kolejnych), stanowczy ich nadmiar w stosunku do godzin pracy i bardzo marna kasa - żadnych podwyżek, ani szans rozwoju.
Szansa na jakieś lepsze traktowanie tylko, jeżeli masz silne plecy albo jesteś blisko "szych"- w innym wypadku nie masz szans nawet na przyzwoite traktowanie przez osoby na wysokich stanowiskach.
Wyzysk, mobbing (zmuszanie do porzucenia innej pracy, nagła zmiana godzin pracy).
Nawet do dziewczyn na rejestracji wymagają wyższego wykształcenia okołomedycznego, ale nic za to nie oferują prócz marnych groszy i braku szacunku. A wcześniej każą przez tydzień pracować za darmo w ramach "szkolenia" (choć i tak nie ma pewności, co do zatrudnienia - a nawet jeśli, to tylko jako zlecenie, choć tak naprawdę pracujesz w warunkach umowy o pracę - czyli stały grafik, stałe miejsce pracy i przełożony).
Żadnego socjalu.
Na pewno nie polecę nikomu.