*GoWork nie weryfikuje każdej opinii przed publikacją, jednak analizujemy zgłoszenia i usuwamy wszystkie treści naruszające regulamin.
Nowy wpis
Justitia
15.01.2026 10:19
Asystent AI
Jest ktoś, kto pracuje albo pracował jako kierownik sprzedaży w tej firmie? Jak wygląda kwestia premii i rozliczania wyników, skoro ogłoszenie nie podaje widełek i mocno stawia na wyniki?
W ogłoszeniu oczekują doświadczenia w sprzedaży medycznej, bardzo dobrej znajomości angielskiego i gotowości do częstych wyjazdów. Brak informacji o pensji, zapewniają prywatną opiekę medyczną i elastyczne godziny.
Jest tu ktoś, kto mógłby powiedzieć, czy oczekują od Key Account Specialist aż tyle doświadczenia w sprzedaży farmaceutycznej i czy brak jawnych widełek płacowych jest w tej branży normalny przy tylu wymaganiach?
Najważniejsze w tej ofercie to kilkuletnie doświadczenie w sprzedaży farmaceutycznej lub dermo-kosmetykach – bez tego nawet nie ma co próbować. Po stronie benefitów wyróżnia się prywatna opieka medyczna i praca z uznanymi markami w modelu hybrydowym.
@Bull zapewniam Cię że w najczarniejszych przypuszczeniach nie jesteś w stanie nawet zbliżyć się do rzeczywistości w w JJ
Bull
15.09.2016 11:07
Inne
Czyli z tego co wynika z odpowiedzi, to kanał farmaceutyczny, apteki itp nie jest taki zły? Przynajmniej finansowo i nie grozi mi praca z garbem za 2-2,5kpln?
Składam zaraz CV, ale trochę przeraża mnie to jak ludzie opowiadają jakie jazdy są, praca w weekendy, telefony w piątek wieczorem, w innych korpo było ciężko stres i nawet mobbing, ale jak ktoś z działu handlowego pisał maila w piątek wieczorem, to go zakrakali, a w weekend tylko czuby, wysyłające wszystkim tabelki.
Jak ma być taka orka, to i te 3, tysiące na rękę mogą sobie wsadzić w buty...
squashman
03.03.2016 00:43
Inne
@ghj + w pakiecie - jak korumpować lekarzy i nie dać się złapać, + jak lać wódkę pod stołem bo tego zabrania tzw. Credo. Itd. , itp. Za coś chyba zapłacili 70 mln $ kary, Czy ich to czegoś nauczyło...wątpie.
Wywiadu udzielił/aKrystyna Purowska
24.06.2015 10:30
Johnson&Johnson to niewątpliwie firma o złożonej strukturze, czy mogłaby Pani nam ją przybliżyć?
Johnson&Johnson to firma globalna. Na całym świecie zatrudnionych jest ponad 120 000 osób. Grupa Johnson & Johnson skupia ponad 250 przedsiębiorstw operacyjnych w 57 krajach świata. Znajduje się ona w czołówce firm zajmujących się szeroko pojętym healthcarem, czyli dobrostanem ludzkim. Johnson&Johnson dzieli się na 3 sektory : jednym z sektorów, jest sektor farmaceutyczny, który występuję pod nazwą i logo Janssen. Można powiedzieć, że jest to firma farmaceutyczna należąca do J&J. Drugim sektorem jest tzw.MD, czyli medical devices. Jest to sfera wszelkiego rodzaju urządzeń, rozwiązań medycznych, które są bardziej mechaniczne, techniczne. I trzeci obszar, czyli obszar konsumencki – Johnson&Johnson consumer, który jest chyba najbardziej znany, nasze wyroby i logo są widoczne w sklepach.
A jak wygląda historia i struktura firmy na polskim rynku?
Firma w Polsce jest od wczesnych lat 90-tych, przez ten czas przechodziła różne przekształcenia, bywała jako jeden J&J, potem jako oddzielne struktury, każdy etap miał swoje uzasadnienie – bądź to odzwierciedlające struktury korporacyjne, globalne, bądź też z przyczyn lokalnych, rejestracyjnych. W Polsce de facto, istnieją dwie zarejestrowane spółki : spółka Johnson&Johnson i spółka Janssen Cilag Polska. W strukturach J&J mamy znowu oddział consumer i oddział MD.
Część osób ma pracę typowo biurową, związaną ze strategią, bądź obsługą administracyjną. Część osób pracuje poza biurem, intensywnie promując nasze produkty, bądź sprzedając je – w zależności dla jakiego sektora pracują. Inwestujemy w naszych pracowników i dajemy im możliwości rozwoju. Potwierdza to fakt, że średni okres zatrudnienia w firmie to ponad 9 lat, a mówimy o 140 osobach pracujących w Janssenie. Są osoby, które z organizacją są związane od 23 lat. Jest tu coś co ludzi spaja i utrzymuje.
Jakie były kluczowe momenty firmy w Polsce?
Jeśli chodzi o kluczowe momenty w firmie, to one pojawiały się w zależności od tego czy wprowadzany jest nowy produkt, czy coś nowego się pojawia, czy zmienia się ustawodawstwo, czy zmieniają się możliwości wprowadzenia nowych produktów do Polski – każdy z tych etapów jest kluczowy. Co roku każdy z tych sektorów ma jakieś kluczowe wydarzenie. Takich przełomowych wydarzeń, typu np. otwarcie produkcji, nie ma bo tym się nie zajmujemy. My robimy promocję, edukację, dystrybucję – lokalną na terenie Polski.
140 osób w Jansenie, a w całych strukturach na terenie Polski?
Ok 200 osób pracuje w MD, trochę mniej niż 200 w części konsumerskiej, łącznie jest to ok 600 osób.
Jakimi wartościami kieruje się Johnson&Johnson, jako światowy producent i dystrybutor produktów ochrony zdrowia?
Cała firma opiera się o wartości i misję, wpisane w credo J&J – które powstało już ponad 75 lat temu i było zapisane jako koncept integrowania środowiska biznesowego - żeby zdefiniować kodeks moralny, w jaki sposób środowisko powinno pracować. Myślę, że jest jednym z nielicznych, zdefiniowanych przesłań, które przetrwało, mimo nie dużych adaptacji, w związku z rozwojem technologii, struktur rynkowych. Ale rzeczywiście, to co jest w nim dominujące, to poczucie odpowiedzialności i misyjności. Odpowiedzialności za naszych pacjentów, za naszych klientów, za środowisko zawodowe medyczne, wreszcie za naszych pracowników, ich rodziny i wszystkich tych, którzy uczestniczą w procesie tworzenia i rozwoju naszych produktów. Na samym końcu, z tych wszystkich działań powstają wskaźniki giełdowe, za które również jesteśmy odpowiedzialni. Gdy podejmujemy decyzje, to odwołujemy się do naszego credo – czy to co zamierzamy zrobić jest zgodne z naszymi przekonaniami, z naszą misją odpowiedzialności w stosunku do świata. Z tego też wynika dużo aktywności prospołecznych , których coraz więcej się pojawia, pracownicy się angażują w różne działania, wolontariaty. To jest domena Johnson&Johnson, jeśli dzieje się cokolwiek na świecie – niesiemy wsparcie i pomoc. To się czuje w firmie i nasi pracownicy również są już tą ideologią przesiąknięci – w pozytywnym tego słowa znaczeniu. My dobieramy ludzi, którzy pasują do naszych wartości.
Czy te wartości i credo, wyróżniają firmę na tle branży?
Działamy w 3 różnych sektorach, 3 branżach – trudno jest więc nas porównywać do innych firm. Aczkolwiek coraz więcej organizacji posiada wielosektorowe działania, więc mogą być zbliżeni. Wydaj nam się, że to credo nas wyróżnia, natomiast może być to percepcja wewnętrzna, ale właśnie dlatego, że jesteśmy wielkim propagatorem etycznego, transparentnego biznesu. Byliśmy jednym z inicjatorów stworzenia w ramach infarmy (organizacja firm farmaceutycznych) kodeksu etyki i wprowadzenia go. Wspólnie chcemy walczyć o poprawę reputacji firm farmaceutycznych, które często zmagają się z czarnym PR, czy wręcz z podejrzeniami o wręczanie łapówek lekarzom w zamian ze przepisywanie pacjentom recept na nasze preparaty. W tym roku w Janssenie mamy bardzo aktywny rok z działaniami na rzecz poprawy reputacji firmy i jest to program w którym zaczynamy od pracowników bo to oni muszą czuć wiarę w firmę i jej misję. To co nas wyróżnia to na pewno innowacyjność, transparentność i nasze credo. Nie leży w naszym interesie, aby wyciskać ostatnie soki z pracownika, wręcz przeciwnie, inwestujemy w naszych pracowników i dajemy im możliwości rozwoju.
Jak wygląda ścieżka kariery i awansu w strukturach?
Odeszliśmy od budowania ścieżki w momencie kiedy dołącza do nas nowa osoba, generalnie proces jest uzależniony od gotowości, aspiracji i zainteresowania pracownika. Nazywamy to employe driven – czyli rzeczywiście to pracownik planuje sobie swój rozwój i wykorzystuje do tego HR, swojego przełożonego czy też jakiegoś mentora w organizacji żeby się w niej realizować. Co jest istotne, transparentnie wszystkie stanowiska, które są otwarte, są ogłaszane wewnętrznie w firmie, zarówno lokalnie w Polsce jak i na terenie Europy, Świata, także jakby ktoś chciał się zatrudnić w Chinach, to bez problemu dotarł by do takiego ogłoszenia i mógłby aplikować. My jako menadżerowie mamy pomóc takiej osobie i zdefiniować czy ma gotowość do takiej zmiany, czego powinien się jeszcze nauczyć, w jaki sposób zebrać więcej doświadczeń by móc aplikować na stanowiska, które wymagają szerszych kompetencji. J&J generalnie, jest firmą, która chce zachować ludzi, wiele osób spoza Polski pracuje dla struktur europejskich, globalnych.
Jak oceniacie Państwo pracowników?
Nasz system, jest systemem ocen rocznych. Nazywamy go systemem pięciu konwersacji.
Pierwsza konwersacja, polega na wyznaczaniu sobie celu na cały rok i ona następuje na początku roku, w styczniu. Pracownik sam planuje sobie co chce osiągnąć. Oczywiście aby mógł sobie to zaplanować, wcześniej dowiaduje się w ramach struktury lokalnej, jaka jest strategia i ogólne cele biznesowe na dany rok. Kolejnym elementem takiej konwersacji jest rozwój pracownika, czyli na podstawie tych aspiracyjnych celów na cały rok, zastanawiamy się czego muszę się douczyć żeby je zrealizować. Następnie mamy konwersację śródroczną (mid-year review) i jest to moment gdy patrzymy, co nam się od stycznia do czerwca udało zrealizować, na ile nasze cele będą kontynuowane, może trzeba je jakoś zaadaptować, może pojawiły się zupełnie nowe aspekty. Jest to również moment aby pomyśleć o dalszych krokach – nazywa się to u nas succesion planning. Czwarta konwersacja odbywa się w okolicach listopada, kiedy staramy się podsumować rok – wiąże się to z oceną roczną z której wynikają podwyżka, premia roczna. Później, po wszystkich szczeblach akceptacji i kalibracji tych ocen jest piąta ocena, która ten cały proces zamyka. Oczywiście, nie jest to tylko pięć konwersacji, bo tych spotkań z przełożonymi i kolegami jest kilka razy więcej. Proces jest wspierany automatyzowanym systemem work-day – co stymuluje pracowników do tego żeby zorganizować się i przełożyć swoje myśli do tego systemu. Mobilizuje on również przełożonych, bo z systemu można wysłać zapytanie o feedbacki i wtedy zbiera się informację zwrotną od osób z którymi się współpracuje. Staramy się aby ta ocena była zobiektywizowana, żeby miała spojrzenie na danego pracownika z wielu stron. Jest to relatywnie nowy system, działa od 3 lat, lecz już widać jakie długofalowe korzyści będziemy z niego mieć. System obejmie dużo więcej procesów HR-owych, będzie kompleksowym systemem, ale zaczęliśmy od tego co wiodące – cele i ocena.
Mariola86 zastanawia się czy pracownicy mogą liczyć na szkolenia podnoszące kwalifikacje?
Inwestowanie w pracowników to jeden ze strategicznych filarów Johnson & Johnson, uważany za niezbędny do odniesienia sukcesu biznesowego.
Każdy z pracowników posiada własny indywidualny plan rozwoju z jasno określonym celem. Ciągły rozwój naszych pracowników to kluczowy czynnik konkurencyjny, który przyczynia się do osiągnięcia naszych celów biznesowych. Zarówno Johnson&Johnson, jak i Janssen zapewniają swoim pracowników więcej niż tylko zwykle szkolenia i programy. Oferujemy programy dla specjalistów, indywidualne ścieżki rozwoju dla przyszłych menadżerów oraz indywidualne i zespołowe szkolenia. Wspieramy indywidualne procesy edukacyjne, aby aspiracje naszych pracowników stały się rzeczywistością.
Czy firma zatrudnia studentów, prowadzi programy stażowe lub praktyki?
Każdy z naszych sektorów, ma inną możliwość zaoferowania takich programów dla młodych ludzi nieposiadających konkretnych doświadczeń zawodowych. W sektorze Pharmy, który ja reprezentuję , takiego programu nie posiadamy. Okazjonalnie, w sezonie letnim pojawiają się pojedyncze zainteresowane osoby, które studiują i chcą poznać jak funkcjonuje biznes Pharmowy. W części konsumerskiej natomiast, odbywają się i one już wiążą się z pełną rekrutacją, często osoby po takim programie zostają zatrudnione. (do uzupełnienia)
Na co trzeba się przygotować podczas procesu rekrutacji? Z ilu etapów się składa?
Bywa różnie. Nie określałbym tego w ilości, ponieważ bardziej interesuje nas jakość. Część naszych funkcji przypisanych jest lokalnie, część ma tzw. linię raportującą poza Polskę, wtedy dodatkowe osoby uczestniczą w procesie doboru i selekcji a tych etapów siłą rzeczy będzie więcej.
Generalnie z taką osobą spotyka się bezpośredni przełożony i osoby, które współpracują z danym stanowiskiem, co daje kandydatowi możliwość poznania przyszłych współpracowników i zorientować się jak dane stanowisko zahacza o inne działy.
Proces rekrutacji jest silnie modelowany w zależności od stanowiska. Korzystamy ze wszystkich możliwych źródeł, koledzy z consumera i md, korzystają częściej z ogłoszeń publicznych, w pharmie rzadziej, bo najczęściej szukamy ekspertów, ludzi z określonym doświadczeniem i kompetencjami. Nie ma tutaj dużo miejsca na schematy i tak naprawdę, każda rekrutacja jest inna.
W jaki sposób motywujecie pracowników, na jakie świadczenia pozapłacowe mogą liczyć osoby zatrudnione w Johnson&Johnson?
Benefity mają wpływać na motywację pracownika, a więc muszą być dopasowane do danej fazy rozwoju pracownika. Innych świadczeń oczekuje osoba młoda, innych doświadczona. Pewne benefity wpisały się na stałe w niektóre poziomy zatrudnienia. Chociażby opieka medyczna, która jest już standardem, nawet w dużych firmach produkcyjnych. J&J uczestniczy w badaniach dotyczących benefitów i wynagrodzenia, uczestniczymy w klubach płacowych, w związku z czym obserwujemy te trendy aby zapewnić konkurencyjność. Wydaje mi się jednak, że era dużych świadczeń już minęła, obecnie pracownicy bardziej sobie cenią możliwość godzenia pracy zawodowej z życiem osobistym, z hobby – i to jest dla niego benefitem! Jest to ogólny trend rynkowy, pracownicy doceniają w większym stopniu klarowność swoich zadań, możliwość samodzielnego zarządzania swoją pracą. Benefitem są więc elastyczne godziny pracy, możliwość pracy z domu, a więc tzw. home office i to dziś jest o wiele bardziej doceniane niż kolejne kupony na lunch, czy bilety do kina.
Nasz użytkownik Handlowiec zadał pytanie czy przedstawiciele handlowi weekendy mają pracujące?
Pracownicy Johnson&Johnson pracują zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa pracy, czyli 40 godzin tygodniowo. W sytuacjach wyjątkowych, kiedy niezbędna jest ich obecność np. na ważnej konferencji branżowej lub szkoleniu odbywającym się w sobotę, mają dodatkowy dzień wolny do wykorzystania w wybranym przez nich terminie.
Jak firma podchodzi do kwestii integrowania pracowników?
Podobnie jak z benefitami, już za nami jest epoka w której idea integracji dla integracji była szalenie atrakcyjna. Agencje eventowe prześcigały się w niezliczonych pomysłach na organizację wyjazdów. Myślę, że ten rodzaj integracji nieco się wypalił. Organizacja pracy, rzutuje również na integrowanie pracowników. Ona następuję poprzez pracę w zespołach, także zespołach interdyscyplinarnych, gdzie ludzie z różnych części firmy tworzą coś wspólnego. Takie działania podejmujemy. Oczywiście zdarzają się różnego rodzaju szkolenia wyjazdowe, podczas których popołudniami, wieczorami działania integracyjne zawsze są wpisane. Zazwyczaj łączymy je z działaniami na rzecz społeczności lokalnej, tak aby nie była to tylko i wyłącznie integracja i aby pracownicy mieli świadomość, że zrobili coś dla kogoś. Mając takie wyjazdowe szkolenia, chcemy również pracownikom dać wolny czas, bo może po prostu mają ochotę pójść na spacer, nie wszystko musi być zorganizowane – a takie działania pozwalają ludziom integrować się w mniejszych grupach. Nasza otwartość polega na tym, że jeśli pojawia się jakakolwiek oddolna inicjatywa to firma na pewno pomoże w zorganizowaniu takich działań. Nie chcemy nikogo zmuszać ani prowadzić za rękę, niezwykle ważna jest dla nas ta inicjatywa pracownicza. Jest to jeden z elementów wyzwalania kultury myślenia innowacyjnego.
AntekProg chciałby zapytać czy jest możliwa praca zdalna, jeśli tak to w jakim zakresie i na jakich stanowiskach?
W ramach Johnson&Johnson jest wiele stanowisk niewymagających codziennej pracy z biura, są to oczywiście wszystkie stanowiska terenowe, ale równie coraz więcej stanowisk zlokalizowanych w tzw. wirtualnych zespołach, które są rozliczane na podstawie realizacji zadań i można je wykonywać z domu. Także pozostali pracownicy na co dzień pracujący w biurze mają prawo do pracy z domu(tzw. „home office”). Istotne jest tylko, aby w godzinach pracy byli dostępni telefonicznie i mailowo.
Wspominała Pani o tym, że niezwykle istotna dla firmy jest społeczna odpowiedzialność biznesu, w jakich działaniach się ona przejawia?
Współpracujemy od 17 lat z Fundacją „United Way” i nasi pracownicy dobrowolnie opłacają składki, transferowane bezpośrednio na konto Fundacji, a firma dopłaca dokładnie tyle ile wpłacą pracownicy. Na koniec roku, decydujemy na co te środki zostaną przeznaczone. Fundacja wspiera potrzebujących, wspiera dzieci w ich edukacji. Od tego miesiąca, rusza u nas wolontariat, czyli będzie można uczestniczyć osobiście w działaniach wsparcia, czy to rozwoju dzieci poprzez pomoc w odrabianiu lekcji, czy też czytania im książek. Drugim nurtem, jest wsparcie dla osób zmagających się z problemami onkologicznymi. Zachęcamy do bezpośredniego pomagania na oddziałach onkologicznych, także dziecięcych. Angażujemy się również w akcje jednorazowe, takie jak np. : „Pierwszy dzwonek”. Obecnie zbieramy książki dziecięce, które będziemy czytać najmłodszym pacjentom oddziałów onkologicznych.
Nasi pracownicy, również samodzielnie odnajdują ośrodki w których chcą pracować i za każdą godzinę pomocy naszego pracownika, organizacja przelewa odpowiednie wynagrodzenie dla fundacji. Takich wniosków mamy coraz więcej, co nas bardzo cieszy bo są to inicjatywy dobrowolne, my absolutnie na naszych pracowników w tym kontekście nie wpływamy, lecz pomagamy im i wskazujemy obszary.
Jaka przyszłość czeka firmę Johnson&Johnson?
Współpracujemy z firmami bardzo rozwiniętymi technologicznie, globalnymi, w poszukiwaniu technologii, które mogą wspierać profilaktykę. Pracujemy nad miniaturyzacją urządzeń diagnostycznych, które pacjent mógłby nosić przy sobie i w każdej chwili będzie mógł dokonać pomiarów. Mogą być to drobne bransoletki, przypominające o konieczności wzięcia tabletki, połknięcia preparatu. To są proste rzeczy, natomiast jak sobie uświadomimy, co już dziś jesteśmy w stanie zrobić – proszę sobie wyobrazić co będziemy mogli zrobić za 10 lat! Nowoczesne technologie bardzo mocno wchodzą do J&J i mamy zamiar z nich korzystać!
Z Pani perspektywy, czego należy życzyć firmie na najbliższe 12 miesięcy?
Otwartości procesów, które zezwalają nam na wprowadzenie naszych produktów. Firmy farmaceutyczne, tak samo jak technologie medyczne, które są w MD, przechodzą przez długi proces negocjacyjny, akceptujący nowy produkt na rynku polskim. Koszty terapii najnowocześniejszymi lekami, sięgają setek tysięcy złotych, jeśli nie będzie refundacji na taki preparat, to nasz pacjent go nigdy nie otrzyma. Niewątpliwie naszą misją jest to aby pacjent dostał na czas nasze leki, które zmienią jakość jego życia, nawet jeśli go nie wyleczą. Janssen jest liderem, jeśli chodzi o preparaty na HIV, dzięki nam Ci ludzie normalnie pracują, funkcjonują, cieszą się życiem. Wspomagamy ludzi w chorobach onkologicznych, HCV – więc życzymy sobie tego byśmy mogli im ten preparat zaoferować, ale przy wsparciu refundacyjnym. Tego życzy sobie Jansen, tego życzy sobie MD, ponieważ mają mnóstwo fantastycznych, nowoczesnych technologii, które chcą wdrażać. Naszym celem jest pacjent i życzymy sobie aby jak najszybciej mógł on korzystać z naszych innowacyjnych rozwiązań.
Dziękuję za rozmowę.
WDobraRada
24.02.2015 23:44
Inne
Jeśli chodzi o prace na detalu to najgorsza działka jaka może się trafić.
Zarobki marne. Nie przekroczysz 2-2,5 tys na rękę. W samochodzie GPS i ciągłe telefony, nawet po godzinach. Premie nie do wyrobienia. Ciągła presja na wynik i korporacyjne podejście do pracownika. Wydawałoby się ,że dobra firma, ale te czasy juz się skończyły. Na szczęście ja już od kilku miesiecy pracuję u normalnego pracodawcy za godziwe wynagrodzenie.
Ziom
24.02.2015 19:30
Inne
Możecie coś napisać o stanowisku przedstawiciel handlowy (Rynek Tradycyjny)? Tzn praca domyślam się jak wygląda. Interesują mnie zarobki? Podpowiecie? Bo pojawiła się oferta na pracuj.pl
heniek
05.02.2015 22:13
Inne
Słyszałem, że firma działą w jakimś międzynarodowym programie stażowym i staże u nich w obojętnie jakim dziale są płatne, czy ktoś moze to potwierdzić? A może są tacy, któzy znają szczegóły i wiedzą co poza byciem studentem trzeba spełnić aby dostać sie na taki staż? Jakieskryterium wiekowe, czy oceny na studiach, czy kto pierwszy ten lepszy?
Chcesz być na bieżąco z opiniami o tej firmie? Otrzymuj powiadomienia mailowe, gdy pojawi się coś nowego!
Przedstawiciel medyczny
11.12.2014 09:55
mr T
Przebieg rekrutacji
2 sympatyczne panie, luźna rozmowa, pozytywne wrażenie- pytania o wcześniejszą pracę, o cele etc. Kobiety, które pracowały jak PM, więc znające temat od środka.
Pytania
co bym chciał w sobie zmienić, jakie szkolenia by mi się przydały?
Witam, napisze mi ktoś konkretnie n/t pracy jako: Przedstawiciel Programów Specjalnych? Jak wygląda praca na tym stanowisku, jakie zarobki netto, jakie narzędzia pracy (auto, tablet, ulotki etc.). Czy auto można użytkować prywatnie- jest gps? Jak jest się rozliczanym z pracy- IMS, czy inna forma? Premie możliwe do uzyskania (jaka ich wielkość)? Proszę o wszelkie informacje. Mój mail: [email protected] Pozdrawiam i dziękuję.
teatr lalek
27.09.2014 00:45
Inne
Ethicon to najgorsza działka w MDD. Bajzel do kwadratu. Nie wierz w ani jedno słowo jakie usłyszysz na rekrutacji. Spokojnym okiem przejrzyj się tym mutantom którzy tylko wyglądają jak ludzie. Jeśli rozmowa będzie Ci się wydawała dziwna to zapewniam że później będzie jeszcze gorzej. Tam można sfiksować albo pójść siedzieć do pierdla. To się tam wydarzyło. To co się tam wyrabia przekracza wszelkie granice.
Jo
12.09.2014 18:51
Inne
Czy ktoś wie jak pracuje się w Ethiconie? Jaka atmosfera,ludzie, szef?
MM
06.08.2014 22:18
Inne
Zastanawiam się ile można zawołać wynagrodzenia na rozmowie do OTC (szkoły rodzenia, położne...). I czy warto??
mozesz liczyc na garba,przemeczenie i spranie mozgu w zamian dostaniesz paczke na swieta i fure i komore pytanie tylko czy warto
Ccv
30.08.2013 22:34
Inne
W JJ są PM nie ma sprzedaży telef.
Depuy wpisuje sie w MDD więc stawka do negocjacji jak ponizej
mir
28.08.2013 00:07
Inne
teraz były nabory do jj depuy synthes. Mozecie coś na temat sprzętówki dla ortopedów?
Credo
26.08.2013 22:41
Inne
MDD- Medical Devices and Diagnostics W JJ pod tym jest kilka działów sprzetowych, diagnostyczny, soczewki
Credo
21.08.2013 18:18
Inne
Co do zarobków w JJ to kwestia o jaka działkę pytasz. Do tzw MDD to spokojnie z palcem w nosie możesz 5-6k brutto wołać to jest minimum, podobnie w Pharmie co do Consumera nie wypowiadam się.
Masz doświadczenie związane z procesem rekrutacyjnym w Johnson & Johnson?
Dodaj raport ze swojej rozmowy kwalifikacyjnej
Dodaj raport z rozmowy kwalifikacyjnej
Rozmowa kwalifikacyjna
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.
KR
19.08.2013 14:11
Inne
Witam wybieram sie na rozmowe do firmy Johnson&Johnson dział OTC region warmińsko-mazurski.Proszę o info jak się pracuje ile płacą i jakie narzędzia pracy. Z góry dziękuję
NOWY
08.07.2013 22:25
Inne
A jak sytuacja ma się w łodzi ?
Dział Consumer, zdradzi ktoś jaka podstawa jak często udaje sie zrealizować targety, jak z autem ?
Z góry dzięki za pomoc :)
Snob
07.07.2013 23:02
Inne
Nie przesadzajmy o tym syfie na rozmowie sie nie dowie to trzeba przeżyć.
pogromca mitów
25.06.2013 14:02
Inne
Oczywiście idź na rozmowę po to żeby przekonać się o nieprofesjonaliźmie jaki jest na porządku dziennym w Johnsonie.
O nieszanowaniu ludzi, o pracy na 2 etatach, o kolegach i koleżankach fałszywcach i o ogólnym rozkładzie operacyjnym w tej firmie. Pamiętaj że wszystko co usłyszysz na rozmowie to obiecanki cacanki :-)
Ja
18.06.2013 19:31
Inne
Witam, Idz na rozmowę zobacz co powiedzą, nie sugerój się innymi opiniami, ja także się naczytałam opinii a rzeczywistośc okazała się inna, miła atmosferta super koledzy w Rejonie .
hihi
15.06.2013 22:13
Inne
to prawda nie odpowiednia osoba na tym stanowisku ,(usunięte przez administratora)
john
15.06.2013 12:22
Inne
Jeśli chodzi o tradycje na regionie zachodnim ,to zdecydowanie nikomu nie polecam ,(usunięte przez administratora) to małolat ,który złapał pana Boga za nogi .
Kompletnie nie nadaje się na to stanowisko ,ludzie go nie szanują bo on nie szanuje ludzi ani ich czasu prywatnego ,długo nie potrwa tu jego kariera ,po za tym to taki człowiek który lubi śledzić ludzi i podglądać za półek.
dżejdżej
08.04.2013 11:27
Inne
Natknąłem się na info o rekrutacji na przedstawiciela medycznego do działu OTC na woj. śląskie- czy ktoś z byłych/obecnych mógłby się wypowiedzieć co do podstawy + premii(7lat doświadczenia w handlu ale w innej branży), auto + kilometry + ilość wizyt i ogólnie jaka atmosfera?
Alberta
27.03.2013 22:18
Inne
Do soczewek idź w ciemno. Obecnie chyba najbardziej rozwojowy dział JJ w Polsce. Czy jest cieżko? Tak jak wszędzie pracować trzeba ale wszystko ma ręce i nogi.
Opinie nt (usunięte przez administratora) nie dotyczą tego działu
anonim
25.03.2013 11:07
Inne
soczewki kontaktowe
Alberto
25.03.2013 09:56
Inne
A do jakiego działu startujesz?
rep
15.03.2013 12:09
Inne
mam pytanie a ten (usunięte przez administratora) to z jakiego działu, bo mnie teraz zaprosili na rozmowe i chcialbym wiedziec na czym stoje?
szarap
07.11.2012 16:45
Inne
zaproponują Ci sześć tysięcy brutto, zapomnij o premiach i innych ściemach...
za te pieniądze będziesz niewolnikiem pracującym w skrajnych przypadkach po 20 godzin na dobę w weekendy również! DNO!!!!!!!!!!! DNO!!!! DNO!!!!!!!
Warto?
kopas
18.10.2012 13:27
Inne
a podpowie ktoś ile tu sie zarabia jako medyczny?
bylbym wdzieczny za szybka odpowiedz.
Kastet
27.09.2012 16:46
Inne
A KTOŚ to zwykły nikt nawet argumentów Ci brakuje. 1000 zł w biurze ale za to spokojną pracę i trzeba muszę przebywać z takimi ludzmi jak ty! Myślisz że obrażaniem ludzi poprawisz sobie humor i swoją mega niską samoocenę??. Twoją reakcja świadczy o tobie.Jesteś słaby psychicznie i żałosny a w szkole (jeśli chodziłeś) przeżyłeś jesień średniowiecza.
były pracownik
27.09.2012 16:33
Inne
Słynny (usunięte przez administratora) otrzymał zarzuty (usunięte przez administratora) więc jest nadzieja że w końcu po latach pozbędą się chwasta! Szkoda że musiało to trwać tak długo i tylu ludzi musiało przez niego stracić zdrowie, pracę a czasem i rodzinę. Miejmy nadzieję, że w końcu skończy się kolesiostwo i klepanie się po tyłkach!
ktoś
04.06.2012 22:16
Inne
czytam was frajerzy i żal mi was..
(usunięte przez administratora) wiecie bo całe życie w biurach za 1000 brutto wegetujecie a po \\\"pracy\\\" z pilotem i kebabem w łapie obserwujecie serialiki..
Jak sie jest pajacem i mendą to cię i z kasy z tesco wywala
(usunięte przez administratora)swe żale na grilach pod remizą z podobnymi do was nieudacznikami, którzy ostatnią książkę przeczytali w podstawówce ale rozumy pozjadali
marika
29.03.2012 19:01
Inne
a co z dzialem obslugi klienta, czy zatrudniaja przez zewnetrzna firme czy sama j&j i czy tam tez taki dramat psychologiczny jest?
nowy
08.03.2012 21:06
Inne
A ten (usunięte przez administratora)z północy - przewija się już kolejny raz... Awans za brak wyników - REWELACJA!!! ;)))
zaza zuzi
08.03.2012 13:22
Inne
W tej firmie jest tak na przykładzie regionu północ. Mierny (usunięte przez administratora), mierne wyniki, brak szacunku i ze strony swoich podwładnych, kompletnie NIE lubiany i wyśmiewany awansuje do farmacji:)))) Za to dobrze wchodzi bez mydła:)))))))
Zostaw merytoryczną opinię o Johnson & Johnson
Opinia
Twoja opinia ma znaczenie. Może pomóc innym w wyborze pracodawcy!
Wulgarne, obraźliwe treści i wpisy niezgodne z regulaminem będą usuwane.
Moderator czuwa nad treściami dodawanymi na wątku i pomaga utrzymać wysoki poziom rozmów.