Balton Sp. z o.o.

Warszawa

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 48 ocen.

Opinie o Balton Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Balton Sp. z o.o.

anonim

dlaczego są pousuwane komentarze - negatywne?

Ddd

Praca jak praca ale kierownictwo to totalna porażka ,zachowania jak za PRLu całuj ich po stopach ze wogole pozwolili ci u nich pracować ! Wszyscy pseudo wyżej w hierarchi firmy z bardzo przerośniętym ego ,brak kultury, obycia, nie mówiąc już o zwykłej ludzkiej przyzwoitości . Jednym słowem szkoda No firma ma potencjał tylko jak wspomniałam wcześniej kadra zarządzająca do wymiany bo naprawdę godzi to w wizerunek firmy mieć tak nie kompetentnych pracowników !.

Aneta

@handlara dość dziwny zwyczaj. Wydawało mi się, że raczej stosuje się to na odwrót. Zatem czy ktoś przeszedł przez dzień próbny w Balton i chce opowiedzieć o nim i o rozmowie rekrutacyjnej? Może to kogoś zainteresować.

Aneta

@handlaratakich właśnie informacji powinniśmy oczekiwać na rozmowie o pracę. A możesz powiedzieć jak wyglądała sama rozmowa, bo z tego co rozumiem na dniu próbnym nie zostałaś.

handlara
@Aneta 21.09.2017 15:02
@handlaratakich właśnie informacji powinniśmy oczekiwać na rozmowie o pracę. A możesz powiedzieć jak wyglądała sama rozmowa, bo...

Na dniu próbnym nie zostałam więc i do właściwej rozmowy nie dotrwałam. Rozmowa rekrutacyjna odbywa się po dniu pracy za darmo. Tyle ile udało mi się dowiedzieć od pani która przyszła po nas aby poinstruować co mamy robić,opisałam powyżej.

handlara

Jestem świeżo po wizycie w firmie Balton. Oprócz mnie były jeszcze dwie kobitki, pani która nas przywitała nie była zadowolona że zadaję jej proste, dla mnie ważne pytania, czyli stawka, umowa, godziny pracy, benefity i czy za dzisiejszy dzień na tzw. próbę otrzymamy wynagrodzenie a więc tak, dzień próby to praca za darmo, umowa zlecenie i 1700 netto. Podziękowałam i wyszłam. Swoją drogą codziennie po trzy osoby jako darmowi pracownicy razy osiem godzin i robota zrobiona.

Aneta

@Michał. to w takim razie sam zweryfikujesz na sobie słowa z forum. Nie ma co się od razu przejmować. Jak się dostaniesz to opowiedz nam jak wygląda rozmowa w Balton. I czy warto aplikować. Bo teraz jest sporo ofert pracy: http://balton.pl/kariera/.

jola

@ Aneta trollujesz?

kasia
@jola 28.06.2017 15:06
@ Aneta trollujesz?

jakiego wynagrodzenia mozna sie spodziewac na stanowisku montazystki? Czy jest benefit i pakiet zdrowotny?

Michał.
@kasia 27.07.2017 12:37
jakiego wynagrodzenia mozna sie spodziewac na stanowisku montazystki? Czy jest benefit i pakiet zdrowotny?...

Kurcze tak czytam i czytam i nie widze pozytywów, a na chwile obecna aplikuje do nich....

Aneta

@jola Rozumiem, że masz na myśli pracę na produkcji? Mogłabyś podpowiedzieć @kaliajak wygląda praca w tym dziale firmy? Dodatkowe informacje mogą być bardzo istotne dla osób, które zastanawiają się nad aplikacją do Balton Sp. z o.o.

Aneta

@kalia rzeczywiście firma obecnie rekrutuje. Czy ktoś z obecnych pracowników firmy mógłby odpowiedzieć na pytania @kalia? Zachęcam również do obserwowania zakładki oferty pracy, lub sprawdzenie linka: http://www.gowork.pl/praca/balton-sp.-z-o.o.;pr Pod nim znajdziecie aktualne oferty pracy firmy Balton.

jola
@Aneta 27.06.2017 09:27
@kalia rzeczywiście firma obecnie rekrutuje. Czy ktoś z obecnych pracowników firmy mógłby odpowiedzieć na pytania @kalia? Zac...

Wiecej placa w sklepie Nie warto

kalia

Szukaja na produkcje, czy ktos moze piwiedziec jakue warunki i stawka?

mirabella

Generalnie w ogłoszeniu wychwalaja się jaka to jest renomowana firma ze stablina pozycja na rynku A jakoś rozmowy pozostawia wiele do źyczenia. Nie wiem być może wynika to z tego że dotychczas bywalam na rozmowach w powazniejszych firmach. Podejście do pracownika slabe a pytania żenujące. Finansowo słabo to wygląda najlepiej żeby robić od rana do nocy za darmo. Przykro mi ale jak chce się pracownika to trzeba mu płacić i to nie tak jak 100lat temu. Też nie mam wygorowanych ambicji Ale przy znajomości języka i doświadczeniu ludzie mają prawo czegoś oczekiwać

Aneta

@mirabella co takiego wydarzyło się podczas Twojej rozmowy kwalifikacyjnej?

mirabella

Niestety to prawda. Jestem świeżo co po rozmowie kwalifikacyjnej i muszę stwierdzić ze daleko im do obecnych standardów. Generalnie strata czasu a jakoś przeprowadzonej rozmowy pozostawia wiele do życzenia. Jak reszta też się potwierdzi to faktycznie dziękuję bardzo za taką firmę i pracodawcę do D..

lankij

Dno i wodorosty. Moim zdaniem w ogłoszeniu powinni jeszcze pisać odporność na stres i qur .. jakimi się rzuca odnosząc się do pracowników A wdzięczność to usłyszysz - mógł się Pan lepiej postarac. Szkoda czasu jeżeli się cenisz człowieku to się cen te opinie o czymś świadczą. Cieszę się ze się pozegnalem. No i zarobki - tu się nazarabiasz...

Aneta

Obecnie firma poszukuje osoby na stanowisko Pracownik narzędziowni http://balton.pl/kariera/ Zamierzacie aplikować? Ktoś z Was może podpowiedzieć jak wygląda praca na tym stanowisku?

jolanta

czyli przy 160h miesiącu pracy to 1280 zł trzeba zgłosić do PIPU, minimalna stawka na zlecenie to 13 zł, jak przyjdzie PIP to zatrzęsą portkami

Pijo
@jolanta 23.02.2017 07:48
czyli przy 160h miesiącu pracy to 1280 zł trzeba zgłosić do PIPU, minimalna stawka na zlecenie to 13 zł, jak przyjdzie PIP to...

Nie polecam

Aniuta

Pracowałam tam zaledwie 2 tygodnie, nabrałam szybko doświadczenia a i tak po tym czasie otrzymałam umowe zlecenie z kwotą 8zł netto oraz zwolnienie jednoznacznie. Który zakład pracy tak postepuje? nie dając szansy na rozwój a kwota 8zł to nawet 10 lat temu nie mialam tylko 11 na h na ręke na start. Zawiodłam się na tej firmie. Niby prestiż a jednak najgorsza płaca chyba w Polsce.

Jola

Czy ktoś może napisać jak wygląda praca na produkcji? Czy jest ciężko?

Oli
@Jola 26.10.2016 07:49
Czy ktoś może napisać jak wygląda praca na produkcji? Czy jest ciężko?

Beznadzieja

anonim

(usunięte przez administratora)

Lila

Tadeusz też chyba nie chodził na wiele rozmów kwalifikacyjnych i nie zna standardow. Dla mnie pytanie o dzieci itp to żenada. Żadna szanująca się firma nie pyta o to, bo jeśli rekrutacje przeprowadza osoba wykwalifikowana to wie, ze sa to pytania dyskryminujace. A jak ktoś siedzi 5,10,30 lat w jednej firmie to nie wie jak wyglądają rozmowy o pracę.

anonim

(usunięte przez administratora)

Sprawiedliwy

Diak !! Co Ty chrzanisz !? Zapewne poszukiwana jest osoba do trollowania na forum bo robisz to nieudolnie. Mówiąc już poważnie nie ma co przywiązywać wagi do opinii na tym forum, każdy po okresie próbnym sam oceni czy praca mu odpowiada czy też nie. Tak niektórzy się oburzają na rzekomy "brak profesjonalizmu", na rzekome"metody z PRLu". składajcie CV do dużych korpo w takim razie...tam na pewno potraktują Was "cywilizowanie" i "profesjonalnie"...jako profesjonalny trybik w gigantycznej machinie ,który w każdej chwili może być wymieniony bo nikt nie widzi w pracowniku człowieka.

Konstruktor
@Sprawiedliwy 12.10.2016 15:50
Diak !! Co Ty chrzanisz !? Zapewne poszukiwana jest osoba do trollowania na forum bo robisz to nieudolnie. Mówiąc już poważnie...

Jak sobie pochodzisz trochę po rozmowach Panie Sprawiedliwy to ocenisz co jest standardem a co nie. Nie odbieraj ludziom możliwości oceny firmy, bo po to jest właśnie to forum. Ja nigdzie indziej nie spotkałem się z takim zachowaniem osób rekrutujących. Jest to moja jedyna opinia o pracodawcy w internecie więc wyobraź sobie skalę mojej frustracji po rozmowie kwalifikacyjnej skoro zmotywowało mnie to do wypisania takiego wypracowania. Zmiany pracy życzę, bo chyba nie masz porównania...

jaja

diak jest super poinformowany i ma pewnie wiadomości z pierwszej ręki może to sabotaż

anonim

(usunięte przez administratora)

Ssssa

Chyba jesteś dobrze poinformowany

Konstruktor

Uwaga! Chciałbym przestrzec wszystkich przed aplikacją do tej firmy. Pomimo wzmianki w CV, że aktualnie pracuję telefonowano do mojego aktualnego pracodawcy i pytano o moją osobę. Proszono o opinię na mój temat bo "byłem na spotkaniu kwalifikacyjnym i chcą się czegoś dowiedzieć". Standardy PRL zarówno na rozmowie jak i w postępowaniu rekrutacyjnym, nie polecam!

anonim

(usunięte przez administratora)

Jasia

Jeszcze lepsza jest rekrutacja na produkcję. Zgarniaja Cię na calutki dzień do pracy na tzw. próbę. i pracujesz na określonym dziale. Zapraszają na rozmowę ws. pracy i pracujesz ok 7 godzin (bez jedzenia i picia w przypadku gdy ktoś nie został uprzedzony o dniu proby -czasami uprzedzaja i myslal ze idzie na kilkunastominutowa rozmowe) za darmo. Nikt za ta probe nie płaci, a dziewczyny siedzą i pracuja od 7 do 15. Gorzej jak na koniec dnia próby się dowiadujesz, ze się nie nadajesz - jak ktos sie nie nadaje widac to po godzinie a nie po 7. Jak juz cie przyjma to nie nastawiaj sie na podpisanie umowy, zajmuje im to troche czasu - sporządzenie umowy zlecenia, przecież to bd skomplikowane :)

Inżynier konstruktor

Tragedia! Mam z tą firmą doświadczenia tylko z niedawnej rekrutacji więc nie powiem zbyt wiele nowego, bo nie planuję nawiązać współpracy. Najpierw oczywiście wszyscy spóźnieni, bo "Pan Leszek z kimś rozmawia", po pół godzinie oczekiwania wreszcie zostałem przyjęty. Zaczęło się od pytań ile do nich jechałem i czy trasa była ok. Odpowiadam, że 20 minut i bez problemu. "Ale daleko Pan mieszka, może planuje Pan przeprowadzkę w przypadku zatrudnienia?" Tak jak koledzy tu opisali - kwestionariusz z rubryką WYZNANIE, plany zawodowe i pytania o to co w CV - żenada, nawet nie pytałem o co im chodzi. Nie odebrali sobie przyjemności pokazywania sobie mojego kwestionariusza i wytykania palcami tego co uzupełniłem z porozumiewawczymi spojrzeniami i uśmiechem. Zupełnie bez skrępowania, jakby mnie tam nie było. Później pytania od prezesa (cytuję): - żonaty Pan? - dzieciaty? - a ile dzieci? w jakim wieku? Nie polecam osobom do działu technicznego, rozmowa była na żenującym poziomie. Nic z tej rozmowy nie otarło się nawet o profesjonalizm. Dano mi do zrozumienia, że najpierw jest ok 3 tygodnie nabierania doświadczenia na produkcji (całkiem normalne w przypadku konstruktora), ale nie określono jasno obowiązków i miałem wrażenie, że ten okres może się nieoczekiwanie wydłużać.

Assuan
@Inżynier konstruktor 04.10.2016 10:58
Tragedia! Mam z tą firmą doświadczenia tylko z niedawnej rekrutacji więc nie powiem zbyt wiele nowego, bo nie planuję nawiązać...

Kiedyś przyszedł inżynier nabrać doświadczenia na produkcji i oklejal pudelka

anonim

(usunięte przez administratora)

gazela

mnie też by interesowały zarobki m.in. na produkcji

anonim

(usunięte przez administratora)

ja

i co ci z wyższej premii do podstawy jak za byle co ucinają premie

a

Jak wygląda w obszarze technologii (technolog, inżynier procesu) ?

Ghg

Gdyby firma postawiła na ludzi z kompetencjami wykwalifikowanych w zarzadzaniu ludźmi było by super. Niestety pani koordynator produkcji tudzież niektóre brygadzistki wyżej stają niż zupę mają traktują pracownika jak zwierzę gatunek gorszego sortu a same nie potrafią się wypowiedzieć w nawet blachej sprawie kantują prezesa jak tylko mogą a gdy jest źle winą obarczają zwykłego pracownika I tak od lat..!! A prezes to wszystko łyka jak pelikan, a szkoda bo gdyby postawił na ludzi kompetentnych w tej dziedzinie myślę że tylko by zyskał

Olla
@Ghg 24.08.2016 19:13
Gdyby firma postawiła na ludzi z kompetencjami wykwalifikowanych w zarzadzaniu ludźmi było by super. Niestety pani koordynato...

@ghg nareszcie ktoś odważył napisać prawdę. Wszystko potwierdzam. Produkcja zarządzają osoby, które nie mają o tym pojęcia. Jak za króla cwieczka. Nawet nie można krwi oddac- bo kręcą nosem że przysługuje dzień wolny. ŻAŁOSNE

jolaaaaaaa

a ma ktoś może wiedzę, jak wygląda praca w zakładzie produkcyjnym w zambrowie?

jaja

ciekawe czy Cię zaproszą na rozmowę

ja

ciekawe dlaczego do tej pory nikogo nie znaleźli, może proponują kiepskie warunki i nikt rozsądny nie chce się zgodzić

olaf

tak, na to stanowisko

olaf

czy ktoś może podzielić się wrażeniami z rekrutacji?

kajak

Dziwne. Nikt nie napisał, że atmosfera tam jest miła, to było tylko przypuszczenie, że pewnie atmosfera oparta jest na przyjacielskich relacjach. Z tego co wiem, to raczej nie oferują świadczeń socjalnych typu dofinansowanie do wypoczynku, zwrot za rekreację, dofinansowanie do studiów itp. Za zwolnienia ucinają premię. Raz w roku możesz liczyć na nagrodę, ale w skali roku to niewiele. Z usług to pakiet medyczny i ubezpieczenie grupowe. Co do umowy o pracę to nie jest tak kolorowo. W dziale technicznym może i można dostać na początku umowę o pracę, ale na produkcji na początek dostaje się zlecenie, które ciągną nawet i rok czasu. No i firma nie ma skrupułów, żeby pozbyć się pracownika. Jeżeli masz umowę na czas określony, nie raczą Ci nawet powiedzieć (nawet jeżeli zapytasz), czy masz szansę na przedłużenie umowy, tylko w dniu w którym upływa okres zatrudnienia trzeba spakować manatki. Tam gdzie obecnie pracuje jest polityka, że jeżeli kończy się okres umowy na okres próbny pracownik pisemnie informuje prezesa o chęci dalszej współpracy i otrzymuje odpowiedź zwrotną czy będzie dalej pracował czy też nie, a jeżeli nie to jest uprzedzony wcześniej. I to jest zachowanie w porządku, a nie "kręcenie" i poniżanie pracownika, który pyta co z nim dalej będzie.

anonim

(usunięte przez administratora)

Gość2016

Jeśli chodzi o jakikolwiek benefit zapomnij a pakiety medyczne na poziomie podstawowym

Bochna

Pracuję już długo, jest ok. Zarobki w porządku, chociaż wiadomo, że zawsze chce się więcej. Na produkcji pracują dziewczyny w różnym wieku, dużo osób w ogóle wraca np. po urodzenia dziecka, a jest też sporo osób, które pracują już wiele lat.

kajq

no cóż, ani ja, jak również większość moich znajomych nie pracuje w soboty. A jak już idą do pracy to dostają za to dobrą kasę.

Gośka

@Dido A co ram masz komfortowego? Może nie pracowalas w innym miejscu I nie wiesz co komfort. ja aż się wzdrygam na myśl ze mogłabym tam znowu pracować - chodzi o produkcję, gdzie nawet 20 minut do lekarza nie możesz się zwolnić, gdy oddajesz krew patrzą na Ciebie jak na złodzieja, bo należy Ci się czas wolny, masz wyliczony czas na skorzystanie z toalety. A może komfortem jest praca w soboty, wprawdzie płatna, ale uwierzcie mi ze w niektórych firmach za pracę w soboty dostaje się trzy razy tyle co tutaj.

olla

przecież większość produkcji to kobiety

gość

mnie to nie dziwi, kierowniczka na produkcji też się dopytuje, czy potencjalna pracownica ma dzieci i z kim je zostawi, gdy pójdzie do pracy albo czy ma męża.

Shady_Lady

moja historia jest podobna, ale chyba bardziej "drastyczna", bo wytrwałam na rozmowie jednak dłużej.. Rozmowa rekrutacyjna do działu eksportu na 8. 7.50 dotarłam wiec na miejsce. 8:05 przychodzi dwóch starszych panów. no i rozmowa. po 1 nie moglam nic dokonczyc mowic bo ciągle jakies komentarze, wtrącanie się, do tego patrzenie na zegarek co chwile tez. ale mało tego. dali mi do uzupełniena formularz pewnie ten sam - powielenie tego co w CV, czyli mów i pisz! okej. luz. dochodze do pola "wyznanie" i pytam, co to ma do rzeczy, wyjasnili ze sprzedają jakies rzeczy do in vitro itp. okej spoko to jeszze jakos przyjęłam... dalej data urodzenia - po co? "chcemy wiedziec ile mam pani lat- bo w CV nie ma PESELU. Czemu jest Pani taka tajemniczna?" Mowię więc oczywistą oczywistośc ze "w CV które jest wysylane dorga elektroniczną takich rzeczy się nie zamieszcza, śa one potrzebne do zatrudnienia a nie po to by krążyly w internecie, i mowię wiec ile mam lat. no i pozniej cała litania, że skoro mieszkam w zachodniej dzielnicy Waw to b. daleko mam, mowię ze jechalam ponad godzinę, no ale daleko daleko. okej, mowię ze wynajmuję mieszkanie więc gdyby przeszkadzaly mi dojazdy to mogę zawsze pomyslec o przeprowadzce. a oni ze daleko daleko. mowie ze gdyby mi to przeszkadzalo nie zdecydowałabym sie tu jechac na rozmowe, daleko daleko! okej.... dalej gosciu patrzy na kwestionariusz, o panna z pani,nie mężatka, i mowi ze pewnie pani jeszcze ma tam jakiegos chłopaka, bo w CV to widziałem! COOOOOO?? mowię że przepraszam bardzo ale ja takich informacji w CV nie zamieszczam! a on okej okej jak to nie napisane,to chlopak i tak pewnie sie nie przeprowadzi blizej! a ja sie juz gotuję i mowię ze to są sprawy prywatne i wogole rozmowa zeszła na temat prywatny a nie zawodowy a on "NIE ZEBYM BYL ZAZDROSNY ALE WIE PANI.... my teraz mamy na macierzynskim co chwile kogos to BĘDZIE SIĘ MUSIAŁA PANI PILNOWAC!" a mi kopara opadła...... totalnie o p a d ł a. cos tam znowu z tym dojazdem to mowię, rozumiem ze dojazd mnie dyskwalifikuje to mozemy zakonczyc juz ta rozmowe. a oni a co pani taka niecierpliwa? Wnioski wyciągnijcie sami....

anonim

(usunięte przez administratora)

gość

To nie jest kwestia błogosławieństwa, tylko tego, że traktują Cię jak śmiecia, bo odchodzisz do innej pracy z lepszym wynagrodzeniem i na lepszych warunkach.

GOSC

Mają produkty dobrej jakości, więc utrzymują się na rynku. Jednak zarządzać ludźmi nie potrafią, potrafią tylko straszyć. Jak ktoś chce odejść - jak to, jak można odejść z tak wspaniałego miejsca. Poza tym - odniosłam wrażenie, że według kierownictwa firmy pracownik powinien dziękować Bogu, że tam pracuje. Dla mnie - w każdej następnej pracy było lepiej niż w Baltonie i nie żałuję, że mnie tam już nie ma. Z kolei procesy rekrutacyjne - porażka, nie ma żadnej kompetentnej osoby od HR.

gość

hm, nie sądzę, aby w tej firmie stosowano powyższe techniki przy rekrutacji pracowników. Rozstać też nie potrafią się po ludzku.

gość
@gość 12.03.2015 08:07
hm, nie sądzę, aby w tej firmie stosowano powyższe techniki przy rekrutacji pracowników. Rozstać też nie potrafią się po ludzku...

firma 100 lat za murzynami, jeżeli chodzi o zarządzanie, zwłaszcza ludźmi

Konkurencja - do " Nie polecam " z dnia 2014.05.11

Witam.Nie wiem na jakie stanowisko w Firmie Balton aplikowałaś / eś . Gdyby chodziło o stanowisko Przedstawiciela " Szpitalnego " ( bo tylko o takim teraz chcem powiedzieć )- to właśnie w najbardziej prosty z możliwych sposobów - oceniono Twoje kompetencje ( " My udajemy zajętych , pijemy kawę - i czekamy na to co on/ona zrobi " ). W pracy Przedstawiciela nie możesz pozwolić sobie na oczekiwanie ( zwłaszcza aż godzinne ) w sytuacji kiedy byłaś/eś umówiona /y na określoną godzinę.Są przecież inni klienci z którymi też Jesteś umówiona / y na konkretną godzinę ( co z nimi ??? ).Pamiętaj : Kreatywność to nie tylko słowo dla ubarwienia listu motywacyjnego w Aplikacji na dane stanowisko - lecz właśnie element Twojej osobowości - wypracowany na przestrzeni czasu - niezbędny w tej pracy , który ma Ci pomóc w radzeniu sobie między innymi w takich jak ta opisana przez Ciebie sytuacja. Głowa do góry . Pozdrawiam

gosc

Siedzą, bo są głupie. Każdy kto choć trochę ma ambicji po studiach nie da się wykorzystywać tak jak w tej firmie zwanej Balton. W firmie pracują panie starsze to bez żadnej wiedzy i znajomości języków. Nie polecam jeśli ktoś liczy na rozwój i ludzkie traktowanie.

gość

Zgadzam się z powyższymi opiniami. Szkoda czasu zawracać sobie głowy pracą w Baltonie, zwłaszcza na produkcji. Wydaje mi się, że to kwestia nieumiejętnego zarządzania. Dziwię się, że młode dziewczyny po studiach tam siedzą.Teraz, gdy pracuję gdzie indziej widzę, że można z przyjemnością chodzić do pracy, zjeść śniadanie kiedy mam ochotę oraz napić się herbaty, a ludzie potrafią podziękować za wykonaną pracę, a nie tylko inwigilować i straszyć.

gosc

To co napisane jest prawda, szkoda czasu na te firme.

szkoda czasu

Wszystko prawda powyzej

Zostaw opinię o Balton Sp. z o.o. - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Balton Sp. z o.o.