HISTORIA ROZPOCZYNA SIE 11 LAT TEMU
W kwietniu 2014 roku rozpoczęła się budowa słupskiego ringu na odcinku od ulicy Słonecznej przez Koszalińską, 11 Listopada do Rejtana i Portowej. Umowę w imieniu ZIM Słupsk, czyli miasta Słupska z wykonawcą prac zawierał Jarosław B. To wiceszef, a później dyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku. Jego kolegą z czasów dzieciństwa był Mariusz K. -właściciel lokalnej telewizji kablowej oraz innych spółek, w tym także wykonujących prace budowlane. To firma Mariusz K. została jednym z podwykonawców na budowie ringu. Mariusz K. był zainteresowany rozbudową sieci światłowodowej w Słupsku, a budowa nowej drogi łączącej dzielnice miasta była do tego idealna. Większa sieć pozwalała na zdobywanie nowych klientów korzystających z internetu oraz telewizji kablowej. Prezes K. złożył tylko część dokumentów w sprawie możliwości zbudowania tej infrastruktury, nie miał prawa ani niczego dodatkowo zbudować ani też instalować jakichkolwiek kabli. Nie przeszkodziło mu to w zbudowaniu tego na czym mu zależało. Urzędnicy z ZIM Słupsk mu nie przeszkadzali, a jego sprawy były załatwiane błyskawicznie – 5 maja 2014 roku złożył wniosek, a już 8 maja 2014 roku dostał odpowiedź. Podpisaną przez Jarosława B.
NIELEGALNE KANAŁY TELETECHNICZNE
Wzdłuż ringu zgodnie z projektem zaplanowano dwa kanały teletechniczne na potrzeby powstającej drogi. Firma Mariusz K. w której operatorem koparki był Ukrainiec Siergij M. bez uzgodnień i łamiąc przepisy dobudowała dwa kolejne kanały teletechniczne wzdłuż ringu. Sąd rejonowy w Słupsku jednoznacznie stwierdził, że była to samowola budowlana. Wskazują na to zeznania świadków i biegłych w tym procesie oraz uzasadnienie wyroku, które wskazuje na zachowanie Jarosława B. Sąd uznał zeznania świadków za w pełni wiarygodne.
„… dokumenty te w postaci dokumentów geodezyjnych powykonawczych wskazały jednoznacznie, iż została zainwentaryzowane i wykazana siec teletechniczna postaci dwóch rur ø 110 mm wykonanej przez spółkę Mariusza K., tym samym zatwierdzający te dokumentacje m. in. Jarosław B. miał wiedzę, iż nie jest ona zgodna z dokumentacją projektową… Zawiadomienie o zakończeniu budowy kanalizacji teletechnicznej złożył min. Jarosław B., działający jako zastępca ZIM w Słupsku. Dokumentacja ta nie obejmowała i nie ujawniała zajętego przez Telewizję Kablową Sp. z o.o. pasa drogi i umieszczenia kanalizacji teletechnicznej którą spółka umieściła obok zaprojektowanej sieci w ramach budowy drogi nr 21 w Słupsku”.
„…Świadek potwierdził, iż istniała ustna umowa. Zdaniem sądu relacja tego świadka potwierdza, iż Jarosław B. wiedział o ułożeniu przez jego kolegę Mariusza .K. bez pozwolenie i zezwolenia inwestora oraz generalnego wykonawcy sieci teletechniczne w postaci położenia dodatkowej kanalizacji teletechnicznej w postaci dwóch rur o średnicy 110 mm obok zaprojektowanej sieci teletechnicznej w ramach projektu „Nowej drogi nr 21 w Słupsku”.
„… Świadek potwierdził również, ze otrzymał projekt położenia instalacji kanalizacyjnej teletechnicznej równolegle do projektu ZIM -u. Owa okoliczność potwierdza, iż Mariusz.K. dokumentację uzyskaną od ZIM-u wykorzystał do ułożenia „swojej” kanalizacji teletechnicznej. Nadto wskazał on, iż po położeniu rur on udał się na miejsce i mierzył na bieżąco i dokonywał zainwentaryzowania odcinku od 11 listopada do Ronda. Przyznał, że były dwie kanalizacje jedna dla ZIM a druga dla telewizji. Podał również, że otrzymał ustne zlecenie od Mariusza .K., aby wykonać czynności geodezyjne. Nie sposób pominąć, iż relacja tego świadka potwierdza zaangażowanie Jarosława .B. w pomoc Mariuszowi K.w trakcie, gdy ten kładł druga kanalizację teletechniczną dla siebie”.
„… Świadek – cała ta inwestycja była „partyzantką” na którą się nie godził i dlatego się zwolnił. Wskazał, iż zgłaszał Mariuszowi .K, iż nie ma dokumentacji dotyczącej akceptacji budowanej sieci dla Telewizji (…) i ten przekazał mu, iż w tym zakresie już rozmawiał z osobą. Świadek podał, iż wg niego ZIM wiedział o tej inwestycji i się na to zgadzał. Wskazał, że w czasie wykonywania tych robót pojawił się Jarosław .B. wskazał, iż układano 4 rury każda o przekroju fi 110 plus studnie, podobnie jak dla ZIM’u jako inwestora”.
„… zdaniem sądu relacje tego świadka potwierdza zeznania świadków wskazujących na istnienie powiązania pomiędzy Jarosławem B. i Mariuszem K. i to w taki sposób, który prowadził od akceptowania i angażowania się tego pierwszego w bezprawne działania Mariusza .K. związane z realizacją własnej sieci teletechnicznej przy budowie ringu. Świadek wskazał, iż Jarosław .B. oznajmił mu, iż Telewizja kładzie światłowód, gdyż prosił wykonawcę, aby ci mogli to teraz uczynić, a „później dorobią papiery”.
CZTERY KILOMETRY NIELEGALNEGO ŚWIATŁOWODU
Nielegalny światłowód wzdłuż ringu Mariusz K. zainstalował, a jedna z jego spółek podpisała umowę z ZIM Słupsk na dostęp do Internetu dla miejskiej instytucji z tej właśnie instalacji.
Umowę podpisał Jarosław B.