Nie polecam jako podwykonawca, dlaczego?
Problem z wyjazdami, (dawaja np malanów gdzie sie czeka godzinami albo dniami na zaladunek) problem z kilometrami i przeciaganie terminów kasowych.
Spedytorzy to handlarze, jesli spedytor wyrobi norme w handlu na giełdach to ma w nosie twojego busa ze stoi i stac może ze 3 dni. Nie ma odpowiedzialności za km, bo auta prowadzone są przez wszystkich i w spr kilometrów trzeba dzwonić do szefa. Szef natomiast nie jest w temacie, obiecuje ze sie przyjzy kilometrom, a pod naciskami mówi ze robi sie lipa nic nie poradzi i chyba sam bedzie zwijal biznes. Czasem powie też że słaby szofer i dlatego nie ma jazdy. Wymieniłem im trzech i każdy był dla nich zły.
Były wyjazdy 3 tyg i miałem 5000km przebiegu a max 15000 na 4 tyg, ale to tylko raz. Nie było to też super bo kierowca na początku jeździł po ''ringu'' i oddawal towar innym przewoźnikom którzy dostawali dalekie trasy, a my robilismy 300km dziennie i trzeba było sie natyrać zeby załadować i za chwile przeładowywać innym. Jeden kierowca mi sie zwolnił bo powiedział ze jest kierowcą a nie bedzie (usunięte przez administratora) ciągle przy przeładunkach.
Po 2 tyg jazdy jak sie okazało że mamy 5000km to po moich interwencjach dali pojeździc po 1200/dziennie tak ze kierowca nie miał czasu na nic, jeździł na zapałkach. O płatnosciach sie trzeba przypominac, ale zapłacili. Po czasie, ale zapłacili...
Zabardzo nie polecam. Jest duzo wiecej innych sensowniejszych spedycji. Po prostu jeden bałagan kosztem kierowcy i przewoźnika