anonim03.10.2011 13:47
Inne
w 2006 r położył tynk w cały domu ok 500m2 , po 6-m-cach spadł cały sufit w jednym pomieszczeniu ok.35m2, na szczęście w pomieszczeniu nikogo nie było.Do tej pory nie rozliczył sie i nie poprawił swojego partactwa, chociaz obiecywał że pokryje koszta naprawy / położenie tynku na suficie/. Wykonałem do niego ok.100 połączeń telefonicznych i ciągle słyszałem jedno: muszę panu zwrócić poniesione koszta i umawiał się na kolejne terminy do których nigdy się nie dostosował i nie pojawiał się. Po roku miałem dosyć wydzwaniania - chodziło tu o zwrot ok. 600zł.
Facet wyjątkowo bezczelny, bez najmniejszego poczucia odpowiedzialności. Mój przykład jest odpowiedzią dla tych co szukaja firmy do wykonania tynków i dla tych co szukają pracy.
[usunięte przez moderatora]