Długo zastanawiałem się czy napisać opinię o firmie ale myślę, że osoby chcące przyjąć się do pracy powinni wiedzieć czego mogą się spodziewać. A więc firma ogólnie jest bardzo dobrym pracodawcą, wynagrodzenie zawsze jest na czas. Praca może i nie jest za lekka ale i tak jest o wiele lepiej niż na strefie. Głównym problemem są ludzie z jakimi się współpracuje a w szczególności starzy pracownicy. Często są to osoby pozbawione kultury i nie zrównoważone psychicznie. Uważają, że skoro pracują już kilkanaście lat to pozjadali wszystkie rozumy i mogą nic nie robić a pracownicy z krótszym stażem niech za nich robią. I ciągle im mało kasy a ja powiem krótko - za to co faktycznie robią to i tak dostają za dużo.
Przyjmując się do pracy w firmie jesteś uczony o zasadach jakie należy przestrzegać w zależności na jakiej wieży będziesz robił. Ale spróbuj je stosować to szybko zostaniesz sprowadzony na ziemię przez swoich pseudo kolegów i narobisz sobie wrogów ( bo jak stosujesz się do jakichkolwiek zasad to w opinii innych oznacza, że musisz być kapusiem i donosić do kierowniczki na innych). Niestety Kierowniczka nie jest w stanie tego zrozumieć i mam wrażenie, że żyje w jakiejś równoległej rzeczywistości albo po prostu nie chce dopuszczać do siebie prawdy, bo o wiele wygodniej jest żyć w niewiedzy myśląc, że wszystko jest super. Dlatego nie dziwi mnie to, że dopiero co przyjęty pracownik jak widzi to wszystko to albo zaciska zęby i stara się robić swoje równocześnie szukając już innej pracy albo stawia się szefowi zmiany i innym jego kolesiom i wtedy jest przez nich krok po kroku niszczony i kierowniczka od szefa dostaje info, że ten pracownik się nie nadaje tylko dlatego, że nie chce robić za kogoś nie swojej roboty. Nie będę się już rozpisywał o zależnościach i układach pomiędzy szefami zmian a niektórymi pracownikami bo w firmie każdy o tym wie a wiadomo, że nigdy nic się w tej materii nie zmieni. Ale prawda jest taka, że jak szefowie zmian nie odnoszą się z szacunkiem do podległych pracowników, to ciężko oczekiwać aby Ci uczciwie i wydajnie pracowali i nie kombinowali i nie chodzili na chorobowe. Nie wspomnę już o premii, która jest zabierana nie tym pracownikom, którzy całą zmianę nic nie robią ale tym uczciwie pracującym ale nie podlizującym się szefowi. Prawdą jest też to, że brygada brygadzie nie równa i nie można wszystkich wrzucać do tego samego worka, bo byłoby to po prostu nieuczciwe.
Tak więc polecam pracę w firmie ale równocześnie przestrzegam, żeby nie dawać wchodzić sobie na głowę i nie pozwalać, żeby jakieś miernoty społeczne tobą pomiatały.