Jako osoba, która ma doświadczenie w firmie NET Innovation Software Spółka z o.o. mogę przekazać kilka wskazówek oraz doświadczeń związanych z pracą w tym miejscu :)
Co do ogólnych wrażeń to firma zatrzymała się dobre kilka (może nawet kilkanaście) lat temu w rozwoju technologicznym. Główny projekt firmy napisany jest w języku programowania C, które usilnie jest utrzymywany i kontynuowany pomimo tego, że wygląda to tak kwadratowo, że aż szkoda gadać. Jeśli myślisz, że Twoje zaangażowanie uzyskają większą aprobatę w tej firmie, to możesz się bardzo przeliczyć - firma jest nastawiona na to, że siedzisz 8 godzin i klepiesz (bez)sensowne taski jak kotlety w niedzielę na obiad, ale przejdźmy do sedna 😊
a) atmosfera w firmie
Atmosfera w firmie między ludźmi jest naprawdę fajna (są pewne wyjątki na które trzeba uważać m.in wymieniony smutny Pan z komentarzy poniżej - dyrektor QA). Można porozmawiać z ludźmi, wyjść na piwko albo pokręcić bekę z tej firmy ;)
b) rozwój w firmie
Nie ma co liczyć na nie wiadomo jak duży rozwój w firmie. Dlaczego? Przez ostatnie lata nie było żadnych szkoleń zewnętrznych, które firma zaoferowałaby swoim pracownikom. Jesteś głównie samoukiem jeśli chodzi o stricte wiedzę technologiczną lub starasz się czegoś nauczyć od kolegów obok (albo chat gpt lubiany przez dyrektora QA - potrafi czasami większość dnia z nim przegadać xD)
c) działy w firmie
Bardzo dużo zależy na jakie stanowisko i gdzie rekrutujesz
- dział handlowy --> fajni ludzie w dziale, jak to mówią do tańca i do różańca. Minusem jest to, że na samym szczycie działu stoi prezes firmy, który potrafi opie**lić Cię za to, że użyłaś złej czcionki w umowie z klientem 😂 albo jak pracujesz jeden dzień zdalnie i do Ciebie zadzwoni a Ty nie odbierzesz to są wąty, że czemu nie jesteś pod telefonem i nie pracujesz
- serwis --> większość fajnych ludzi, chyba, że trafisz na niektóre ameby. Na pierwszej lini jesteś pod telefonem głównie i robisz rzeczy, które w przyszłym życiu praktycznie nie przydadzą Ci się. Jak jesteś na tyle ambitny na tą firmę to z czasem będziesz na drugiej linii i tam już można co nie co fajnego podziałać
- programiści - są trzy działy programistów
---> dział javy, programują kasy, warte polecenia potencjalne miejsce pracy
---> dział C, przestarzały stack, mają swój framework, w którym programują, próg wejścia do tego działu jest tak przeogromny, ze nawet nie ma sensu tam iść i uczyć się od 0 tego, bo nikt nawet nie ma czasu, żeby Cię tam uczyć
---> dział php, robią webówki itd siedzą w piwnicy i nie utrzymują większych kontaktów z resztą, ale podobno świetnie bawią się w swoim towarzystwie
- dział QA ---> BROŃ CIE PANIE BOŻY TAM REKRUTOWAĆ, jeśli myślałeś o rekrutacji tam, to odpuść. Na czele stoi dyrektor działu, który wylewa swoje żale, problemy prywatne i egzystencjalne myśli wśród pracowników. Szuka w nich psychologa, który rozwiąże najbardziej skomplikowane tematy jakie wymyśli. Potrafi przesiedzieć większość dnia z chatem gpt i z nim rozmawiać na wymienione tematy 🙁 Lubi jak jego podwładni robią za niego robotę :)
d) zarobki
Jeśli chodzi o zarobki to raczej nie ma co liczyć na kokosy 🙁 Nie ma porządnych pieniędzy dla pracowników 🙁 A podobno pracownicy tworzą firmę hehe
Ciekawostki/Paradoksy o firmie?
a) Ogólnie praca full zdalna albo hybrydowa nie istnieje dla nowych pracowników. Możesz sobie raz na jakiś czas pójść na kilka dni zdalnych i może akurat dobrze wylosujesz, że nikt nic złego z tego powodu nie powie
b) Jeśli już pójdziesz pracować za półdarmo do tej firmy, to jeśli będziesz chciał jakieś podwyżki, to będziesz chodzić minimum 2-3 miesiące i przypominać się o nie, ponieważ prezes nigdy nie ma czasu policzyć czy budżet firmy pociągnie te 500 zł podwyżki xDDDDD
c) paradoksalne decyzje ---> przykład firma kupowała mleko do kawy i niestety, ale ktoś wyrzucał do kosza niezgniecione opakowania po mleku. Niby nic takiego, ale decyzją prezesa bez słowa dla pracowników zabrano mleko hahah Można było napisać maila do pracowników, żeby zgniatali opakowania po mleku, ALE PO CO? Jak można bez słowa przestać kupować mleko 😃
d) Nigdy nie ma pieniędzy na to co potrzeba, przykłady:
- Jak deszcz pada to w sali konferencyjnej okna przeciekają
- Jak śnieg zimą zalega na dachu to potrafi cieknąć w szafie
- Zimą jest zimno, kaloryfery jak grzeją przez parę godzin to sukces + nieszczelne okna
- Wydanie 10 euro na konto na teams to za dużo dla prezesa, bo po co albo 5 dolarów na moduł do systemu, który ułatwi pracę
- w 12.2024 pracownicy otrzymali maila, że rok słaby oraz dużo pracy a mało wdrożeń przez co otrzymali mniejsze premie, ale za to ponad pół roku później ponad bańkę wypłacono na dywidendy (dokumenty są ogólnodostępne)
e) kombinowanie na każdym kroku, na wszystko trzeba mieć maila/papierek
f) Podobno będzie brak imprez firmowych oprócz jubileuszy, typu 30-lecie itd
Nie polecam miejsca pracy. Chyba, że jesteś studentem i chcesz zdobyć coś do CV