Rozmowa kwalifikacyjna przebiegla sztywnie. Bardzo bardzo duzo pytan zbędnych :) typu definicji ,,co znaczy bycie niemilym" ,,co znaczy komunikacja" ,,co znaczy...." ? Duzo tez niepotrzebnego drążenia, gorzej niz na komisariacie czy z rozmowa z dochodzeniowki i policja. Sadze, ze wlasciciel firmy powinien zupelnie inne pytania odnosnie np pracy czy osoby. Naprawdę zmudna rozmowa, oporna, JAŁOWA, nudna, na ktorej chce sie wyjsc. I tutaj z calym szacunkiem ale rozmawia sie jak z osoba oderwana od rozmow kwalifikacyjnych. Nie rozumiem tez samego podejścia ponieważ to nie jest praca na wysokim stanowisku, zwykly szary pracownik i tu uwaga za najniższą krajową. Wiec juz na samym początku takiej rozmowy nic dobrego nie wróży, co najwyżej wyzysk pracowniczy. Przedstawienie szefa obowiązkow ,,kazdy pracownik zajmuje sie wszystkimi obowiązekami, poniewaz czesto nie ma pracownikow, ktorzy sie tym zajmuja" Co???? To znaczy, ze kazdy sobie chodzi jak chce do pracy i nie jest odpowiedzialny za swoje stanowisko? I ktos inny musi przychodzic i zajomowac sie wszystkim na tych stanowiskach? Przeciez to absurd, chyba, ze to sami studenci za najniższą krajową na zleceniu z podejciem przejciowym do pracy. To polecam nie zawracac glowy dla pracownikow, ktorzy chca pracowac na stale i nie sa studentami, jak ktos umie przeczytac cv to sobie poradzi. Naprawdę smiesznych rzeczy mozna bylo sie dowiedziec i posluchac smiesznych pytan z malo intelektualna osoba. Reasumując firma nie jest nastawiona na rozwoj, bardziej na wyzysk i niskie pensje, poniewaz nie potrafi rozwinac sie przez taki system pracy jaki oferuje. Jestes odpowiedzialny za nic i za wszystko. Jeszcze odniose sie do przeogromnej rotacji w tej firmie, co miesiac lub co pare miesiecy pojawia sie te same ogloszenie o prace. Nie jest to spowodowane rozwojem, ale mozna sie domyślić z czego wynika ta rotacja na rozmowie w Kryształy (usunięte przez administratora) Mala firma bez potencjalu i ambicji prowadzona na bylejakości. Jak ktoś szuka czegos konkretnego to nie polecam marnowac czasu, ponieważ rozmowa dlugo trwa, z ktorej nic, a nic nie wynika. Mogliby podeslac te innowacyjne pytania o definicje w wordzie dla kandydatów, zaoszczedziloby to znacznie czas, tym którym nie chca uczestniczyć w takich typu rozmowach i czas firmy, ale jak ktos sie nudzi w firmie to nie patrzy na swoj i czyjś czas :).