W moim przypadku proces rekrutacyjny przebiegł wyjątkowo sprawnie. Rozmowa kwalifikacyjna odbyła się w bardzo miłej i przyjaznej atmosferze. Nie było tu miejsca pytania tj. „gdzie widzisz siebie za 5 lat” ani zagadek logicznych pt. „cegła waży kg i pół cegły ...”. Rekrutrzy bardziej skupili się na konkretach dotyczących mojej osoby, mojego doświadczenia zawodowego, zainteresowań, ewentualnych osiągnięć itp. W trakcie rozmowy miałem pełną swobodę i sporo czasu na zaprezentowanie siebie w jak najlepszym świetle. Pytania w głównej mierze były naturalnym rozwinięciem poruszanych wątków. Nic czego nie można byłoby się nie spodziewać. Miłym zaskoczeniem był szybki kontakt z informacją o wyniku spotkania. Nie było również problemu z tematem mojej dyspozycyjności, a dokładnie długim okresem wypowiedzenia aktualnej umowy.
Z perspektywy kilku pierwszych miesięcy pracy, moje odczucia są raczej pozytywne. Dużym plusem jest wszem wobec panująca luźna atmosfera i ludzie którzy ją tworzą. Samo wdrożenie nie przysporzyło mi zbyt wiele stresów i raczej jasne było do kogo mogę się zwrócić o pomoc w razie ewentualnych problemów. Póki co, nie spotkałem się z szaloną gonitwą za kolejnymi deadlinami (w poprzedniej pracy był to stan constant). Chodzi głównie o to, że do problemów podchodzi się tu raczej w sposób zdroworozsądkowy. Zadania realizuje się dość komfortowo, a czas na ich wykonanie niemal zawsze pozwala na spokojne przeanalizowanie zagadnienia i finalne wyciągnięcie jakiś wniosków.
Oczywiście, opisuje to wszystko tylko i wyłącznie z mojej perspektywy, bazując na odczuciach pracy w e-Fun, w dość krótkim okresie czasu i biorąc jako punkt odniesienia moje dotychczasowe doświadczenia z innymi pracodawcami. Każdy może mieć inne preferencje i inne cele na rozwój. W każdym razie, warto sprawdzić co w trawie piszczy.
Z czystym sumieniem POLECAM.
W dużym skrócie: miła atmosfera, ciekawe projekty, duże perspektywy na rozwój.