Zurich Insurance Company Ltd (Spółka Akcyjna) Oddział W Polsce

Kraków

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 80 ocen.

Zurich Insurance Company Ltd (Spółka Akcyjna) Oddział W Polsce
3 80 6 1

Opinie o Zurich Insurance Company Ltd (Spółka Akcyjna) Oddział W Polsce

Pracodawco! Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Gosia

Proszę o informację jak wygląda rozmowa rekrutacyjna w siedzibie firmy? Czego można się spodziewać i o co pytają? Z góry dziękuję za jakiekolwiek informacje.

B
@Gosia 31.08.2018 13:46

Na jaka pozycje aplikowalas?

Gosia
@B 31.08.2018 15:15

Finance accounting.

N/A
@Gosia 31.08.2018 19:14

Witajcie, podbijam temat rozmowy kwalifikacyjnej. To samo stanowisko.

HR :)
@N/A 18.09.2018 18:00

Gosia, rozmowa o twoich doswiadczeniach dotychczasowych aby potwierdzic twoje kwalifikacje oraz zakres z jakimi tematami juz umiesz sobie radzic samodzielnie, test ze znajomosci zasad ksiegowosci, test z excela. Potwierdzenie twoich oczekiwan dotyczactych tego co chcesz robic w przyszlosci. Jesli wszystko sklada sie w calosc przedstawiamy oferte. Jak akceptujesz to zapraszamy do nas.

JeszczePracownik
@HR :) 19.09.2018 20:36

Czy HR odpowiedzą również na sytuacje jaka jest w firmie opisywana przez obecnych i byłych pracowników na forum? Skoro odpowiadacie na pytania dotyczące rekrutacji to może odpowiedzie na resztę?

HR :)
@JeszczePracownik 22.09.2018 13:04

A jakie masz / macie pytania? Jest sporo opinii ale wiecej pytan nie zauwazylam.

Ciekawosc
@HR :) 25.09.2018 17:23

Ciekawi jesteśmy tego na przykład czy sprawa mobbingu HR managera względem byłej pracownicy HR znalazła juz swój finał w odpowiedniej instytucji.

1:0 Team Queen & HR vs ZNA

SDM mając na uwadze dobro pracowników, porusza temat mobbingu, tłumaczy HR, że nie można tego tak zostawić, eskaluje HR...w temat angażuje się królowa i po niedługim czasie problem się rozwiązuje - mobbingowi nie mówimy nie, ale SDMowi, co się sprzeciwić klice śmiał mówimy: dziękujemy do widzenia

Queen J
@1:0 Team Queen & HR vs ZNA 19.09.2018 22:47

Królowa jak zawsze w formie :)

Norbi

Podpowiedzcie czy firma prowadzi aktualnie jakieś rekrutacje? Na co można liczyć na starcie?

anonim

(usunięte przez administratora)

Miodek

A ty uczyles / as sie ortografii ? Chyba warto. jak chce sie wytykac bledy innym...

Miodek 1
@Miodek 09.04.2018 20:52

U ciebie z ortografią i interpunkcją też słabo... - warto nad tym popracować...

TM

Serio? A Twoja kultura osobista? Zachęcam do refleksji i głębszego zastanowienia...bo nie widzę, abyś dostawał / dostawała od profilu, który nakresliles / nakresliles.

TM

Jak powyżej. Czytając taki komentarz nie widzę abyś odstawala / odstawal od charakterystyki profili, chyba że opisujesz swoje niedociągnięcia i braki w kulturze, wówczas to co innego.

TM1

Tak to prawda - ryba psuje się od głowy i w dodatku jest jak to ryba w tym przypadku ''niema''.... Gdyby centrala HR w zurich miała wiedze na ten temat z pewnością byłyby dyscyplinarki dla co poniektórych tm i sdm..... :)

Dobra zmiana
@TM1 12.04.2018 06:25

Centrala nie ma wiedzy, bo jest sztama HR BP i Queen i wszystko "malują na zielono". Teraz chodzą naburmuszone bo dostały nowa szefowa z czym trudno im się pogodzić i przed którą trzeba się wytlumaczyc. Do stanowiska Heada trzeba dojrzeć i mieć do tego kompetencje. Trudne zadanie przed nowym Headem odbudowac reputację firmy, która tak zniszczono, ale to doświadczona osoba i da rade!

Pod znakiem zapytania
@Dobra zmiana 20.04.2018 13:04

Obyś miał/miała rację. Jak narazie...hmm kolejne stanowisko szyte na miarę? Czyżby zapowiadał się nastepny spektakularny "awans" i przeskok o dwa poziomy ze "świeżo upieczonego seniora", podczas gdy inni muszą "odsiedziec swoje" na "acting as PL / TM"? Obym się mylił, ale to będzie dobry test...chociażby czy ta sama polityka promocji ma zastosowanie wobec wszystkich pracownikow, czy też są równi i rowniejsi.

Smutna rzeczywistość
@Pod znakiem zapytania 08.05.2018 21:04

Nic się nie zmieniło i nie zmieni. Nowy Head juz jest zmanipulowany przez "poziomkowo-hrowy układ zamkniety", ktory trafil na podatny grunt, wiec za sznurki nadal pociąga queen skutecznie usuwając każda osobę dla niej niewygodna (nawet sdma, która jeszcze niedawno była jej kolezanka) i rozszerzając swoją swite poprzez właśnie takie "awanse". Ludzie dalej będą odchodzić bo nie są głupi i ślepi, bo między zarządzaniem a manipulacja jest zasadnicza różnica.

Jeszcze pracownik
@Smutna rzeczywistość 17.05.2018 15:04

I odeszły kolejne osoby, szkoda tylko, że Daga i Ania, czyli ci managerowie, od których biło ciepło i z którymi chciało się pracować. Eh ile to już osób opuściło firmę: 2 service delivery managerów, 2 HR BP, 2 transition managerów, continuous improvement manager, 13 team managerów i process leaderow, pracowników to już nawet nie da się policzyć. SSC w którą stronę zmierzasz?

B
@Jeszcze pracownik 01.07.2018 12:05

Akurat co do Ani sie zgodze, wielka szkoda ze odeszla bo byla na prawde dobrym TM. Natomiast co do drugiej kolezanki to kompletnie nie nadawala sie na SDM, a jej nieobecnosc raczej nie zrobi roznicy firmie. Mam nadzieje, ze D. wyciagnela wnioski ze o swoich pracownikow trzeba dbac, bo jak sie nie dba to samemu mozna poleciec. W kazdym razie zycze jej powodzenia w nastepnej pracy i wiekszych jaj jesli chodzi o zarzadzanie ludzmi.

C
@B 16.07.2018 17:15

A kto tu nadaje się na SDM? Wszyscy TM się zwalniają, taka sama rotacje jak D. ma E. Wiec może czas by poleciala tez ruda SDM, co udaje tu dyrektorkę i wydaje jej się ze jest ponad wszystkimi. Niech centrala w końcu zrozumie, że trzeba zmienic cale kolko wzajemnej adoracji, bo sama zmiana Heada nic nie dała.

Haha dobre
@C 16.07.2018 20:06

Jaka dyrektorkę? Aspiracje na wysokie stołki to są, ale kompetencji i prezencji brak, dlatego dzieje się w firmie jak się dzieje. Jaki szanujący się manager nosi spódnice ledwo zakrywajace...lub ubiera się jak na plażę. Jaki manager idzie na urlop i zapomina, że jego pracownikowi kończy się umowa, a później wielce zdziwiona ze ktoś nie chce podpisać dokumentu po tygodniowym opóźnieniu i rezygnuje z pracy. Jaki manager rzekomo zaprzyjaźniony ze swoją przelozona, za jej plecami obgaduje ja na prawo i lewo. Jaki manager wykonuje na UK zadania za innych, tłumacząc się ze ma wiedzę ale nie umie tłumaczyć. To niech wróci na operacyjne stanowisko a nie porywa się na zarządzanie, które w jej wykonaniu jest eskalowaniem każdego kto jej nie pasuje.

Asia
@Jeszcze pracownik 01.07.2018 12:05

W żadną dobrą. Wszyscy kompetentni pracownicy rezygnują, a "powody tych rezygnacji" (SDM plus HR BP) nie widzą w tym swojego udziału, co gorsza centrala nie chce widzieć, że rotacja to nie wynik oddziaływania rynku pracownika, ale tego co dzieje się wewnątrz oddziału w Krakowie. Długa lista awansów jest też tego przykładem, jak desperacko próbuje się powstrzymać rotacje, ale nie tedy droga - bez zmian w innych obszarach, przyniesie to skutki tylko krótkoterminowe.

Widzisz i nie grzmisz
@Jeszcze pracownik 01.07.2018 12:05

Prawda, firmę opuszczają wszyscy, którzy mają trochę oleju w głowie i nie chcą być utożsamiani z tym co się tu dzieje a co jest przedmiotem obserwacji innych ssc - w ramach lessons learned, czyli jak nieodpowiedni, niedoswiadczony i nieprzeszkolony management z firmy o wielkim potencjale sprowadził ja do poziomu "jednego z najgorszych pracodawcow" wedle opinii obecnych i byłych pracowników. Firmę opuszczają wiec masowo kompetentni pracownicy, podczas gdy "cała sdmowa góra" kurczowo trzyma się swoich pozycji i nadal idzie po równi pochylej, bez żadnej strategii, licząc na to, że zarządzanie to gaszenie pożarów i "zamiatanie trudnych spraw i tematów pod dywan". I po co było "wygryzac" poprzedniego Heada? Facet na poziomie i z głową na karku, ale przede wszystkim z szeroko rozwiniętym myśleniem strategicznym.

starszy specjalista
@Widzisz i nie grzmisz 02.08.2018 22:39

Facet na poziomie - zapamiętany głownie z akcji Mikołajkowej "fotka na kolankach u Head'a" oraz z akcji robienia soków :-))) Faktycznie - przyklady strategicznego myślenia.

xyz
@starszy specjalista 03.08.2018 16:25

Fakt, ale na nic innego mu nie pozwolono. Trzeba pamiętać, że to były czasy Ruchira i ogromnego wpływu Finance Group, którzy powoli przejmowali władze w centrum. Teraz władzę ma kto inny, ale i tak realizowane są pomysły, które poprzedni Head miał już wtedy jak np. telewizory, tylko wtedy nie było funduszy. Teraz są, bo jest tak źle, że coś musieli zacząć robić. Niestety na PR i reklamę to trochę za późno, nie takich zmian oczekiwaliśmy. W tej firmie nigdy nie było dobrego managementu, czy w Krk, czy w Szwajcarii. A zmiany o których wszyscy piszą to np. faktyczne wyrównanie struktury wynagrodzeń, jasna polityka awansów, prawdziwy job katalog faktycznie spójny z levelami w całej organizacji i ścieżkami kariery dla wszystkich, nie tylko finansów, usunięcie managerów, którzy mobbingują pracowników i są niekompetentni. Tylko tyle i aż tyle. Niestety w zamian za to mamy telewizory.

starszy specjalista
@xyz 06.08.2018 10:30

To moze wprost bo chyba umkneło sedno: sadzanie sobie na kolanach podwładnych przez osobe na eksponowanym kierowniczym stanowisku to nie jest zachowanie na poziomie. To jest conajmniej niestosowne, nieprofesjonalne. A wedlug wielu bylo odpychajace. Co do wyrownania struktury wynagrodzen, to ja slysze, ze Zurich jest bardzo postepowy w tym obszarze. Nowoprzyjeci juniorzy zarabiaja tyle co seniorzy z doswiadczeniem, a seniorzy obejmujacy role leada procesu dostaja symboliczne dodatki, ktore obwarowane sa ilomaś tam warunkami. Trudno o bardziej wyrownana strukture :)

:)
@starszy specjalista 09.08.2018 14:05

A jak się odniesiesz do tego, że seniorzy i świeżo awansowani Process Leaderzy z zewnatrz zarabiają więcej niż Team Managerowie, którzy są wierni tej firmie od kilku dobrych lat? Stawki nie idą w parze z doświadczeniem, wiedzą czy odpowiedzialnoscią i dlatego tyle osób szuka czegoś na zewnątrz lub też już odeszło. Rzeczywiście postępowe to jest "usuwanie" czy też "zachecanie" w ten sposób dobrych pracowników do odejścia a później przeplacanie juniorów :) no ale junior nie zagrozi pozycji managera, który jest managerem tylko z racji oficjalnie zajmowanego stanowiska, niekoniecznie roli czy też zasług :)

xyz
@starszy specjalista 09.08.2018 14:05

Ja się zgadzam. Jak napisane poprzednio, tam nigdy nie było dobrego mamagementu. Kolana, telewizory - jeden pies. A struktura płac- odwrotnie proporcjonalna do doświadczenia i umiejętności, także faktycznie postępowa:)

Xyz
@xyz 06.08.2018 10:30

Usunięcie managerów, którzy sa niekompetentni, mobbinguja i brak im oglady to pierwszy krok, który poprawiłby atmosferę, a ze przykład idzie z góry, to wypadałoby zacząć od poziomki i rudej. Hipokryzja, dwulicowosc i (usunięte przez administratora) to tyle w temacie i wszyscy obserwujacy je na codzien wiedzą o co chodzi.

Nina
@B 16.07.2018 17:15

Ania jak Ania pracowalo sie z nią nie najgorzej, nie mniej jednak byla dosyc mocno falszywa i dwulicowa. Jednemu mydlila oczy i wyciagala to co chciala sie dowiedziec a za godzine potrafila mu obrobic 4 litery... :). Poza tym na minus ''babo-chłop'' i przaśna w obyciu. Poszla co capcia do centrum korporfacyjnego odzwierzęcnia i zdziczenia; -mysle ze tam będzie zdecydowanie lepiej pasować, jak przysłowiowa "pięść do oka"...:)

B
@Nina 05.09.2018 20:42

Ania akurat była prawdziwym managerem i dbała o ludzi i ludzie jej ufali. To najbardziej boli was pseudo managerów. A ta opinia pokazuje tylko, że nie dorastaliście jej do pięt, wiec dobrze ze dziewczyna stąd uciekła, bo tylko się tu marnowala. To samo pozostali managerowie jak: Asia, Paweł, Iza, Kuba, Magda i inni, którzy odeszli, bo nie mogli patrzeć na to co się dzieje. Wstyd mi, że nadal tu pracuję bo to forum pokazuje jacy ludzie są w tej firmie.

Michal

Czy to prawda, że jeden z SDM wyeskalowal HR za zamiatanie tematu mobbingu pod dywan? Niezle kwiatki, management sam się między sobą pozagryza.

Ada
@Michal 06.09.2018 20:48

Jak widać królowa ma wszystko pod kontrola bo w ciągu pół roku 2 SDM odeszło a HR BP ma się coraz lepiej a sprawa mobingu zamieciona pod dywan. Poza tym ostatni SDM który odszedł dał jasno do zrozumienie przez kogo odchodzi. Jedyne co mnie dziwi ze królowa dalej się trzyma mimo ze była eskalowana wcześniej do Ruchira przez pare osób i do grupy. Stołka pazurami się trzyma...

anonymous
@Ada 13.09.2018 16:39

Sluchaj ona bedzie sie trzymac pazurami i grysc ziemie Dlaczego? Jeszcze jakieś 2 lata temu byla team leaderem i miala kase na warunkach capa - czyli wiadomo jaka gó...ną. Przytuliła się do hindusa i cudownie i szybko z dnia na dzień skoczyła o kilka oczek do góry. Jej sie to opłaciło a hindus przy okazji za pomocą jej czyli '' kleszcy'' zrobił to co chciał z ex bossem.Teraz dziewczyna zobaczyła nagle na oczy kilka razy tyle i o to jest powód...:) To akurat dobrze że zarabia o niebo lepiej nie mniej jednak ma sie to odwrotnie proporcjonalnie do kompetencji które sa nadal na poziomie TM... Mobbing nic nowego ten temat tutaj sie przewija w co drugim wpisie jak łatwo zauważyć i zamiatanie pod dywan tych spraw było i jak widać jest na porządku dziennym- jest w tym specjalistka i de facto za to głównie bierze pieniądze.... :) Myslę, że ten temat centrali tez nie jest obcy - tzn. samobójstwa i zawały wysoko postawiony managerów nie są tajemnicą i o tym wszyscy w firmie wiedzą. Problem polega na tym, że firma wyrobiła sobie kiedyś znaną i solidną markę na świecie i to już jest historia; pojawiło sie dużo tańszej konkurencji która wykańcza ich cena i rozwiązaniami techniczno-informatycznymi i skrupulatnie i systematycznie wykasza. Skutkiem tego jest aktualne spłaszczanie struktury firmy ostre cięcie kosztów i zjadanie siebie nawzajem - nawet w centrali.

Ada1
@Ada 13.09.2018 16:39

Było eskalowane do Ruchira wiem ale wiesz istnieje jeszcze coś takiego jak ''dowód wdzięczności'' za krecia robotę w stosunku do byłego swojego przełożonego..... . Stara prawda mówi i to sie nie zmienia od wieków. Daj ludziom władzę i pieniądze i tylko wtedy dowiesz się kim raczej ''czym'' są.... ( dla bardziej inteligentnych:):)

Dariusz

Może wiecie coś o ofercie pracy w firmie? Jakieś wskazówki o zarobkach?

Gosia
@Dariusz 21.08.2018 12:50

Proszę o informację jak wygląda rozmowa rekrutacyjna w siedzibie firmy? Czego można się spodziewać i o co pytają? Z góry dziękuję za jakiekolwiek informacje.

Jazda

Firma po wstepnym rozruchu zaczela wypychac ludzi doswiadczonyczy i kompetentnych ( z wyjatkiem tych ktorzy przyszli z capa). Stworzyly sie kolka wzajemnej adoracji tzw. cap-ukladzik, gdzie nie jest istotne to czy cos robisz dobrze i profesjonalnie . Awanse/ premie i nagrody przyznawane nie na podstawie merytorycznych przeslanek ale ok jestes mierny/ a ale z capa i wierny/ a to prosze bardzo a inni niech sie wkurzaja i flustruja. Doprowadzilo to do tego ze wartosciowi pracownic zaczeli odchodzic masowo. Jesli chodzi o prace to odtworcza i nie wymagajaca. Teamami FAR zarzadzaja TM's z capcia tzw. ''betony'' zakompleksieni i psychopatyczni ( chciaz sa tutaj tez wyjatki w ta druga - jak najbardziej pozytywna strone) Wulgarnosc, przeklinanie (gorzej niz na budowie - o jednej to kraza legendy do dzisiaj w firmie z opowiadan ) ponizanie ludzi i mobbing - szczegolnie tych ktorych nie lubimy bo sa ''inteligenti i za madrzy''- i co bedzie jak mnie wygryzie...? HR business partner zmienial sie 4 razy co miesiac jesli tylko wykazywal oznaki '' przyzwoitosci'' w stosunku do pracownikow - wywalany byl z dnia na dzien. Nie polecam firmy - chyba ze ktos jest naprawde zdesperowany...

Dawid

O jakich zmianach piszecie? Może warto o tym rozmawiać żeby coś się działo?

Aneta Wrzesien, HR Manager Zurich Insurance SSC

Witaj Kuba, zapraszamy do aplikowania do SSC Zurich Insurance w Krakowie. Krakowski oddział firmy Zurich planuje rozwój dzialalności w Krakowie; w zwiazku z tym wynajęliśmy dodatkową powierzchnię biurową w budynku Astris przy ul. Promienistych 1. Nie ma planów przeniesienia centrum do innej lokalizacji. http://www.urbanity.pl/malopolskie/krakow/zurich-wprowadza-sie-do-biurowca-astris-w-krakowie,w15608

Jocker
@Aneta Wrzesien, HR Manager Zurich Insurance SSC 17.10.2017 08:58

W pmi sce podziękowali ci i awansowali kogoś kto pracował znacznie krócej niz ty ale mial trochę więcej oleju w głowie i ogłady- takie życie... Nie ma co zbytnio się lustrować. Zurich - lepiej tutaj pasujesz, do tzw. obozu flustrantów... cap i ta cała poniżej podłogi szumowina... Watro pamiętać ,że wkrótce będzie trzeba szukać nowej pracy, bo to się szybko rozsypie tak samo jak szybko powstało.... Rozsądniej było przeczekać i poczekać na swoją szansę w pmi sce, ale o tym dowiesz się za rok max. 2

D.p
@Jocker 31.03.2018 11:35

ahahahah ale jaja. Tutaj prace tez nie chodzi. Zero inowacja

Karma
@Jocker 31.03.2018 11:35

W PMI się na Tobie poznali i powiedzieli żegnaj. Sądząc po komentarzach tutaj nic się nie nauczyłas i nadal kopiesz dołki pod innymi młodszymi ale madrzejszymi od ciebie. To nie wiek świadczy o dojrzałości i madrosci managera, ale jego zdolności, kompetencje i charakter, i to ci juz tlumaczylismy gdzie masz obszar do poprawy. Tylko słabi i zdesperowani managerowie chwytaja się takich metod, by eliminować innych. Jest jednak coś takiego jak karma (w poprzedniej firmie juz doświadczyłas) a mimo to wnioskow brak. Ludzie nie są aż tak naiwni...

Ela
@Karma 17.05.2018 18:09

Jak ktoś kto jest największą plotkatą w firmie, obgadujacą każdego i rozpowiadajacą poufne informacje może być HR Managerem. Przecież to jest nieporozumienie.

Specjalistka
@Aneta Wrzesien, HR Manager Zurich Insurance SSC 17.10.2017 08:58

Byłam w firmie krótko, bo już na samym początku obietnice z rekrutacji nie zostały dotrzymane. Bonus relokacyjny, który widniał w ofercie nie dość, że nie został mi przyznany, to jeszcze gdy moja team leaderka chciała to wyjaśnić, to HR Managerka chcąc zamieść sprawę pod dywan nie pozwoliła jej tego wyjaśnić i w czasie wspólnego spotkania kopała ją pod stołem (tak, kopała ją! sick!), by jak najszybciej zakończyć temat i nie przyznać mi tego bonusa za relokacje, który był częścią oferty. Jeśli HR robi takie numery na samym początku współpracy to na co później sobie pozwala? Moja team leaderka przeprosila mnie za tą sytuację i zachowanie HR Managera, ale co z tego że ona stawała po mojej stronie jak nie mogła nic zrobić. Zresztą sama też już wypowiedziała umowę, jak chyba wszyscy inni team leaderzy, którym nie podobało się to co się dzieje w firmie i co wyprawia management. Teraz jestem w nowej firmie i widzę znaczącą różnice w podejściu i w takiej zwykłej ludzkiej otwartości i życzliwości na nowego pracownika ze strony HR i managementu.

Pupa nie specjalistka
@Specjalistka 03.06.2018 12:03

To podaj firme do sadu za zlamanie umowy, a nie wypisujesz bzdury na anonimowym forum. Porazka.

"Z czego się śmiejecie? Z samy
@Specjalistka 03.06.2018 12:03

pisze sie "sic!" nie "sick!" jezu... Czy musi tu pisac tylko gimbaza? Przeciez sa w Zurichu ludzie z porzadnym wyksztalceniem ogolnym. Acha, Wasz poprzedni head nie ma doktoratu z filozofii - jak wieść kuchenna niesie -tylko PhD Doctor of Philosophy jest po prostu tytułem akademickim, a nie wskazuje na filozofie jako dziedzine :D

Lila
@Pupa nie specjalistka 05.06.2018 20:00

Aneta, to jest właśnie Twój poziom komunikacji. Z tym sądem to abyś się nie zdziwiła, bo ludzie mają swoje granice wytrzymałości, szczególnie jak się czują jak ofiary mobbingu.

Acting as...

Talent matters, piękne założenia Grupy a realia RFC. Dlaczego pracownicy nie są chętni by aplikować wewnętrznie na otwarte pozycje? Cofnijmy się więc do początków, kiedy ta polityka została wprowadzona: stanowiska tworzone pod konkretne osoby (wcześniej senior TM, teraz "strzał w stopę", czyli awans z seniora na managera po 5 miesiącach, podczas gdy inni pracują tu na awans latami, wykonując też pracę za tego właśnie nowego managera, gdy ten przez kilka dobrych miesięcy był poza biurem lub też zostało im powiedziane, że muszą w jednej roli pozostać minimum rok - podwójne standardy?). Pracownicy już się zorientowali, że nie ma sensu, jeśli nawet aplikujesz i tak wiadomo, że jest to stanowisko już dawno obsadzone, zanim zostało jeszcze opublikowane. Coraz bardziej utwierdza ich to w przekonaniu, że jeśli już aplikować i szukać zmian, to na zewnątrz - proces rekrutacji będzie chociaż fair. I w ten sposób nowy Head, w którym wszyscy pokładali nadzieję, traci w oczach pracowników.

Nowy w Krakowie

Finance Accounting and Reporting Specialist - czy warto w Zurichu podjąć pracę na takim stanowisku? Zastanawiam się mocno nad aplikowaniem, lecz opinie raczej zniechęcają. Będę wdzięczny za odpowiedzi.

Artur
@Nowy w Krakowie 16.05.2018 13:50

Pracowałem i firma okazała się wielkim rozczarowaniem. I nie chodzi tu o zakres zadań, ale o atmosferę i brak perspektyw. Przez management zwalniają się nie tylko ludzie, ale team leaderzy też, bo nie wytrzymują z sdm'ami i metodami zarządzania organizacją, jeśli wogole można tak to nazwać.

anonymous

Poziomka, Słoń i Krokodyl usuwają wpisy...- nie lubią czytać o sobie prawdy...

White
@anonymous 26.04.2018 14:21

Nic nie szkodzi, bedziemy pisac nowe,.. i te same stare za każdym razem od nowa...:)

anonymous
@anonymous 26.04.2018 14:21

Bardziej chyba ''Krokodylka'' o zębach jak nity co drugi to zgnity... :)

Paulina

WSTYD I ZAL! HR Manager, nie dosc ze podejrzewana o mobbing to jeszcze komentarzy na seoj temat nie jest wstanie zaakceptowac i je usuwa z portalu. Z daleka od tej firmy!

nonone
@Paulina 30.04.2018 14:58

Spoko, mamy screeny.

Head od KrK Zurich - watch out

W nowej roli od niedawna - gratulacje i fajnie ,że ktoś kto ma głowę na karku i wierzę głęboko - da radę!!! Warto patrzyć na ręce ''klice z capa'' bo są tam duże ambicje, natomiast znikome kompetencje'' - knują już jak Cię ''ugryźć i stratować'' dużo się im nie podoba, że ktoś nowy, nowe reguły, nowe pomysły i zasady..., Jak się stawiają to bez zastanowienia '' ucinać głowy'' i out. Poziomki pozjadać, słonie i krokodyle do zoo :):):), inne pseudo manager's z ""Cap''''patrzeć na ręce''

Zbychu

Też pracowałem w projekcie Zurich jakiś czas temu i było bardzo słabo, głównie przez ta klikę z ''capa'' . Mówiąc krótko,- kretowisko, mobbing i dyletanctwo- zresztą skoro to cap to chyba nic nowego... Praca i firma dla desperatów...

anonim

(usunięte przez administratora)

Asia

Korporacja ma to do siebie, że język angielski jest językiem komunikacji. Jeśli ktoś ma takie zastrzeżenia, może powinien pokusić się o refleksje czy jest aby na pewno we właściwej organizacji. Generalizowanie i wrzucanie całego kierownictwa do jednego worka jest dalece krzywdzące, bo są też ludzcy TMowie, którzy próbują coś dla nas zdziałać, ale niejednokrotnie odbijają się od ściany. Ocena szefa centrum po jego pochodzeniu w powyższy sposób nie świadczy zbyt dobrze o kulturze osobistej autora, ale nie mnie to oceniać. Co do rotacji masz rację, jest spora (najwieksza miałeś chyba na myśli zespół szwajcarski), ale czy az tak dużo większą niż w innych centrach? Wszyscy szukamy lepszych możliwości, wiec jeśli komuś się trafia złoty strzal finansowy, to się nie zastanawia, tylko bierze. Taki już przywilej korpo, chcesz podwyżkę i awans, idziesz do innej korporacji. Integracja jest, kto chce się integrować, ten wie z jakich opcji korzystać, ale zdolności integracyjne i komunikacyjne to już indywidualne umiejętności każdego z nas. Jeśli twierdzisz, że nie znasz ludzi w tak małej firmie, to może działasz jak introwertyk? Zgodzę się, że transition pozostawia dużo do życzenia, ale jest to start up i pojawiła się nowa oferta na transition managera, wiec oby zmiany szły w dobrym kierunku. Bywa różnie, lepiej, gorzej, dużo zależy od zespołu i bezpośredniego przełożonego - na ile jest uwikłany w kumoterstwo, a na ile chce i dazy do tego, by nam się tu dobrze pracowało.

Kamil

HR BP zmienił się podobno 3 razy. Obecny w porównaniu z poprzednim to wypadal słabo. Znajomosc regulamin pracy - wprowadziła mnie w błąd jak pytałem o dni wolne za podróże w niedzielę, nie potrafila udzielić rzeczowych informacji na temat umów lojalnościowych, które były obwarowane złymi paragrafami, mało tego sposob komunikacji i interakcji z nami pozostawial duzo do zyczenia. Osoba, która miala być DLA pracowników z wysoko rozwiniętymi zdolnościami komunikacyjnymi po kilku miesiącach zapracowala swoimi odpowiedziami i plotkowaniem na temat swoich wlasnych pracowników na imprezie firmowej na miano jednej z najbardziej nielubianych osób co do których ma się ograniczone zaufanie. To powinno iść w przeciwnym kierunku - z HR BP w innych centrach można pogadać o wszystkim i liczyć na pomoc, tu próżno bylo tego szukać. Dorota była zupełnie inna, no ale odeszła...jak wiele innych kompetentnych osób. Ja tez odszedłem rozczarowany, głowa muru się nie przebije. A wydawało się, że to będzie fajna kameralna firma ze szwajcarska kultura organizacji.

XXX
@Kamil 19.03.2018 21:40

Nic dziwnego -obecny HR BP to skutek siły odśrodkowej z PMI SCE - bo został awansowany ktoś z mniejszym stażem wobec czego frustracja... i zurich...- powód dla którego nie ma o czy rozmawiać no chyba że o awansie i podwyżce :):)

TM
@Asia 11.03.2018 21:29

Asiu, którąkolwiek Asią jesteś. Nie generalizujmy pracy transition managerów. Ich wachlarz kompetencji oraz efekty pracy były rożne. Zarówno tych stacjonujących w Krakowie jaki tych w centrali. Dużo zależało również od zakresu odpowiedzialności jaki mieli do dyspozycji realizując dany projekt. Komentując, iż praca transition managera pozostawiała wiele do życzenia i szukany jest nowy nie stawia Ciebie w zbyt pozytywnym świetle i uderza w tych, ambitnych pracowników Zuricha, którzy starali się być profesjonalni mimo, iż byli notorycznie niedoceniani oraz traktowani bezpodstawnie jako managerowie drugiej kategorii. Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje, iż zmiany będą już tylko na lepsze. :)

sox guy
@XXX 21.03.2018 23:43

Nie wiem skąd masz takie informacje i czy wogole jesteś z firmy. Jeśli to prawda co piszesz to tym bardziej trzeba się przyjrzeć hr team tam cos dziwnego się dzieje. Jedna z dziewczyn to chodzący kłębek nerwów i widać ze manago wysyła do niej negatywnie nacechowany ładunek emocjonalny.

PMI SCE
@sox guy 25.03.2018 12:12

Pewnie daje jej popalić ta HR Business Partner z pmi. U nas długo pracowała ale w końcuostatecznie było dużo ''trupów w szafie'' i zaczęły same wypadać- ''podjazdy'' i ''świnie'' jak była zdesperowana w stosunku do współpracowników. Sfrustrowana złożyła w końcu wypowiedzenie, nie ma jej i fajnie - niech się teraz martwi zurich ... :)

Łukasz
@Asia 11.03.2018 21:29

dziewczyno, jeżeli świadomość pracy w korporacji jest dla ciebie ważniejsza niż tożsamość narodowa i lokalny patriotyzm to może lepiej wstrzymaj się z komentarzami, podobnie jak i bronieniem pochodzenia swojego "szefa" - to że jest ignorantem jeżeli chodzi o język nie ma nic wspólnego z tym skąd pochodzi, albo wyjedź raz na transition i wtedy zrozumiesz czym jest wartość i świadomość własnej tożsamości narodowej. PS. Nie - nie miałem na myśli zespołu szwajcarskiego, choć i tam jest wiele do życzenia,.

Zjawka

Ile płacą na ''dzień dobry'' powiedzmy na stanowisku specjalisty w tym '' cap -zurich'' szczurzo landzie'' ????

anonim

(usunięte przez administratora)

xxx

wie ktoś może jak wyglądają zarobki na stanowisku FAR specialist?

Aneta M

Wiesz co Kasia dobrze jest kiedy autor posta potrafi się pod nim podpisać własnym imieniem. Jaka jestem wymagająca to prawda, lubie kiedy pracownik podchodzi do pracy serio i traktuje pracodawcę poważnie czyli zajmuje się pracą a nie oglądaniem internetu. Lubię kiedy pracownik wykonuje zadania poprawnie i nie trzeba ciągle za niego coś poprawiać i siedzieć potem po nocach by wszystko było okay. Czy to jest dużo? Myślę ze trzeba oceniać ludzi fare i popatrzeć najpierw na siebie i właśnie ja to robię jestem człowiekiem więc nie zawsze wszytko mi wychodzi super ale staram się brać pod uwagę wszystkie komentarze mojego zespołu i zmieniać sama siebie. Tobie też tego życzę Kasia. Mam nadzieję że znalazłaś lepsza pracę dla siebie bo księgowość nie była twoim wymarzonym zawodem Pozdrawiam serdecznie Aneta

Gosia
@xxx 20.03.2018 22:02

Mów co najmniej 8 tys brutto. W sumie to i tak niewiele w porównaniu do nadgodzin za które i tak nie płacą.

olinka

8000 to chyba raczej seniorzy zarabiają? wątpie żeby tyle dali na specjaliste

Olinek
@olinka 22.03.2018 15:30

No cóż, sami na to skrupulatnie pracują... Na tym forum jedna wielka, gówno-burza na tema firmy i jej standardów. Z czegoś to chyba jednak wynika... Jak się tak postępuje to ,żeby mimo wszystko przyciągnąć owieczki to trzeba ruszyć sakiewką :)

Aneta M

Oskarżenie kogoś o mobbing to poważna sprawa w związku z tym podejmę środki prawne. W internecie nie jest się tak anonimowym jak się wydaje. Najprościej jest kogoś obsmarować, obgadać w kuchni, wpisać anonimowego posta w necie, przypisać cechy by wyrysowac postać, która dana osoba nie jest nieliczac się z tym ile przykrości się wyrządzi tej osobie. Jest mi przykro że tak mnie oceniasz. Zastanawiam się co Ci takiego zrobiłam że mnie tak bardzo nielubisz. Jeśli się poczułas przezemnie kiedykolwiek źle to Cie przepraszam, niezdawalam sobie z tego sprawy ale szkoda ze nie powiedziałaś mi tego wtedy prosto w oczy, może miałabyś inne zadanie o mnie teraz. A może się mylę i nie. Szkoda no ale takie jest życie chcesz by zrobić swoją pracę dobrze, pomoc kolegom w pracy, nie będąc ideałem ale nikt nim tak naprawdę nie jest ale okazuje się że lepiej by było gdybyś nie chciał bo przecież jesteś nicniewiedzacym despota. Dzięki za te opinie zawsze coś staram się z nich wynieść dla siebie i zmienić się na lepsze. Pozdrawiam

Bela

Smerfie, zasadniczym problemem jest "układ zamkniety". Hermetyczne środowisko wyzszego kierownictwa i jak wspominałaś części kierownictwa średniego szczebla, którzy "zacheca" do opuszczenia firmy każdego, kto zechce wyrazić odmienne zdanie. Nieistotne jest czy ma rację, czy warto rozważyć wskazówki do zmiany kultury organizacji. Przykro się czyta te wszystkie opinie, zarówno przez byłych juz pracowników, a juz przede wszystkim przez tych, którzy nadal są częścią firmy i na pewno nie chcą być utożsamiani z taka kultura organizacji. Aby mogło się coś zmienić, "góra" powinna wyciągnąć wnioski, a centrala powinna wpuścić świeza krew do managementu z zewnątrz, spoza tego "ukladu".

Magda A
@Aneta M 23.03.2018 21:44

Żenada.. znowu próba zastraszania i wyciszenia... Prawda niczego się nie boi... - bo nie musi i nie ma czego ( zawsze gorzej ma ta druga strona...)

Uk

To prawda, krk to nie jest ostateczna przystan. Ale póki co funkcjonuje i aby coś się zadzialo Head powinien zrobić roszady wśród sdmow tez. Dość poniewierania ludzi, braku kompetencji, hipokryzji i zastraszania. Pracownicy to wartość dodana firmy. Jeden z sdmow juz sam sobie podziękował, może "poziomka i przyjaciółka oraz przejaciolka przejaciolki poziomki" tez powinny się zastanowić czy nie czas na nie. Ich "pięć minut" minęło i zostawiło po sobie ślad w postaci złej renomy na rynku pracy, ogromnej rotacji wśród pracowników i tmow (konzern paliwowy sie cieszy, bo zyskał dobra kadre) i frustracji wynikającej z niezrozumiałych układów...

SDM's Zurich
@Uk 12.04.2018 19:53

Fakt - zasadniczo nic nie robią, biorą kasę i to nie małą :):):) za nić ( dlatego też interesuje się tym BU) i słusznie- bo po co płacić komuś jak nie ma żadnych efektów... Gdyby coś robili to byłyby to witać a póki co ogromna frustracja i rotacja wśród pracowników. Projekty stoją w miejscu i na równi pochyłej. Przykład jak ktoś kto poganiał kasjerów w ''Tesco'' może mieć jakieś pojęcie o zarządzaniu.... Średnio raz do roku na chorobowym, zestresowana tym,że nic nie robi... :):):).

Tomek
@Aneta M 23.03.2018 21:44

Anetka nie martw się...może frustracja tej osoby wynika, że wy na tej Irlandii zawsze mieliście bardziej przerypane niż my w CC. Poza tym, nie z każdym da się dogadać, choćby się nawet chciało. Głowa do góry - zamknięcie Ci się zaraz skończy, a na polu rewelka. peace

Ząb kierownictwa z korzeniem

Ktoś poruszył temat czarnych zębów kierowniczki. Przecież zgodnie z literaturą przedmiotu każdy kierownik w korporacji powinien mieć wszystkie zęby zdrowe, a oprócz tego powinien się tak uśmiechnąć żeby to udowodnić swoim podwładnym. Jest to jeden z najważniejszych atrybutów managerów. Wyczytać to można w niejednym artykule. Zatem czy kierownictwo bez zębów może być kompetentne, czy nie? Czy manager bez zębów powinien być nadal kierownikiem, czy może powinien zostać zwolniony za swoją niekompetencję interpersonalną? Jak uważacie?

Ząb kierownictwa z korzeniem 2
@Ząb kierownictwa z korzeniem 12.04.2018 18:28

Oczywiście nie mam na myśli tutaj żadnej osoby a jedynie pokazuje jeden z absurdów korporacji

US
@Ząb kierownictwa z korzeniem 2 12.04.2018 19:49

Ja też, miałam okazję pracować w firmie jakiś rok temu w projekcie US. Tragicznie to wspominam. Współczuje tym ludziom, którzy tam zostali ( myślę że bardziej z desperacji niż z rozsądku). Kultura etyczna firmy poniżej podłogi. Zastraszanie, mobbing i ogólnie fatalna atmosfera... , brak jakiejkolwiek koncepcji na przyszłość. Managerowie trzymani pod butem przez tych z capa..., o których tutaj piszą jako ''układ zamknięty'' Szarpanina i czekanie tylko na wypłatę ( co miesiąc..., smutne gdyż satysfakcja z pracy żadna). Myślę, żeby ta firma była w stanie iść do przodu ktoś kto ma coś do powiedzenia z Zurich - Szwajcaria- odnośnie projektu - powinien pousuwać kierownictwo niższego/ średniego i wyższego szczebla i zatrudnić ludzi kreatywnych, z wiedzą i kompetentnych całkowicie z zewnątrz ( a tych w Krakowie nie brakuje)- owszem kwestia ceny, ale są. Chodzi tu zasadniczo o ludzi z capgemini, którzy ani nie są przygotowani merytorycznie czy też etycznie do zarządzania- nie mają o tym zielonego pojęcia- cechuje ich tylko zwykłe (usunięte przez administratora) prymitywizm i prostactwo-na co dzień. Podstawowa sprawa - w księgowości/ controllingu nie chodzi o ilość tylko o jakość, owszem za jak najniższą cenę ( bo po to zostało to przeniesione do Krakowa póki co) nie mniej jednak,żeby to miało sens musi mieć tez granice zdrowego rozsądku. Pomysły ludzi z capa były ale typu ''malujemy trawę na zielono''.... i nic poza tym. Ani merytoryki, ani prezencji, ani ogłady, ani kultury... - w takim razie z czym do ludzi......

MA
@US 13.04.2018 13:54

Zgadzam się, a dodatkowo mają wpojone metodologie klient - outsourcing - co w praktyce oznacza, że zamiast działać na korzyść firmy i współpracować z BU jako całość, przepychają się i działają w myśl zasady "radz sobie samo BU, za to nam nie płacicie to umywamy rece". Podwyżki i awanse tylko swojej "świcie" a "szeregowi pracownicy", którzy de facto tworzą firmę i to oni pracują na efekty są lekceważeni. Sdm i tm obsadzeni po znajomości, byle tylko żaden się nie wylamal i co więcej nie zagroził ich pozycji. BU juz nawet pyta po co jest sdm, skoro z ich perspektywy brak wartości dodanej, nawet nie mają z nim kontaktu tudzież wsparcia z jego strony. Po co z naszej pracowniczej strony...brak pomyslu. Cały Zurich idzie w splaszczanie struktury a u nas sztucznie tworzone stanowiska stm - brak podstaw zarządzania strategicznego to fakt, na ale jak ma być inaczej skoro "poziomka" miała być tm, a później cudownym sposobem przeskoczyła dwa poziomy, no to braki są...

Gosia

cześć , Czy rzeczywiście jest tam tak jak ktoś powyżej napisał ? Fatalna organizacja pracy, Twój głos jest nieistotny i nadgodziny których nie ma kiedy odebrać ? Czy nadgodziny są i czy są wypłacane czy czekają na odbiór ? Proszę o info też jak wyglądają początki w tej firmie dla nowo zatrudnionego powiedzmy już specialisty ? Ma się jakieś wsparcie czy rzucają na głęboką wodę i trza sobie radzić bez wsparcia innych ? będę wdzięczna za informacje !!!

ciekawy
@Gosia 30.08.2017 22:16

podbijam temat, teraz duzo ogloszen wiec jestem ciekawy jak to wyglada dla nowych osob

M
@Gosia 30.08.2017 22:16

Zależy w jakiej sytuacji jest zespół. Jak osoba, która odchodzi nie ma czasu na przekazanie wiedzy to jest sie rzucanym na głęboka wodę. Nadgodzina są, znam przypadki ze ludzie robili ponad 100 OT na kwartał. Pozniej firma nie chce wypłacić i mowia zeby odebrać w systemie, a pozniej odbiera sie troche na własne ryzyko bez żadnego potwierdzenia formalnego. Możliwości awansu praktycznie nie ma bo struktura płaska, a nawet jak jest mozwliwosc to i tak manager cie zablokuje, bo boi sie ze cos mu sie posypie projektowo. Za dobra prace nic nie dostaniesz, ewentualnie wiecej zadań żebyś nie miała czasu myślec o rozwoju i awansie. Ogólnie problem tkwi w osobach zarządzanych. Jest królowa, która ma swoje panie dworu co maja dobrych pracowników za zwykłych roboli. Ludzie maja tutaj duze doświadczenie, wiedzę merytoryczna i techniczna, ale odchodzą a management nie chce ich zatrzymać. Co do rozwoju to nie ma też żadnych szkoleń organizowanych, ewentualnie można dostać dofinansowanie do kursów, ale tez trzeba udowadniać dlaczego taki i taki i jak to sie przyda w pracy, a w szczególności jak skorzystają z tego inne zespoły. Ogólnie firma jest wielkim rozczarowaniem.

Ola
@M 20.11.2017 20:32

Co do tych "nadgodzin odbieranych na własne ryzyko" to jakaś przesada jest. Nadgodziny są, ale system do ich raportowania również jest. Wszystko legalnie i zgodnie z przepisami; z założeniem, że przestrzegana jest norma dobowa 12h przerwy ;D. Jest nacisk aby nadgodziny raczej odbierać, ale jeśli nie ma takiej możliwości, co się czasem zdarza z różnych przyczyn, to są wypłacane. Odnośnie reszty to się zgadzam z opinią M, jest królowa i jej świta a reszta się nie liczy. Firma się niby rozwija, ale szansy na rozwój pracownika jakoś nie widać niestety ... to co jednak można zauważyć to rotacja. Ale są też plusy - jak się trafi na fajny zespół to jest miło, firma malutka więc bywa domowo, nie ma sztywnego dress kodu, garnitury trzeba wkładać tylko jak jest zapowiedziana wizyta "szych", All for body zapewnia nam codziennie 10 min stretching a w kawowych automatach dodatkowo płynie darmowa czekolada. Firma chętnie dofinansowuje egzaminy ACCA (ale same egzaminy bez szkoleń), kursy językowe niechętnie, angielski wcale (chyba, że się pracuje dla USA), studia kiedyś wcale teraz chyba tylko dla wybrańców.

Wicky
@Ola 21.11.2017 22:33

Firma dofinansowuje ACCA- śmiech na sali.. Jak same egzaminy to nic nie dofinansowuje. Każdy głupi wie ( jeśli jest w temacie) ,że koszt egzaminów to nic w porównaniu do sensownego kursu...

F.
@Wicky 02.04.2018 17:47

... Każdy głupi moze i wie ;) Bystrzaki natomiast raczej zdaja egzaminy, bez kursów ;) to tak ze statystyk i doswiadczenia.

Wicky
@F. 05.04.2018 22:51

Słucha j sieroto - tutaj nie chodzi o to,że bystrzaki ( czyli tzw. nocne mole książkowe) zdają egzaminy czy też nie.... - tutaj akurat nie potrzeba być specjalnie '' bystrzakiem''. Spróbuj zrobić/ zakończyć polskiego biegłego rewidenta, szybko dojdziesz do wniosku, że prościej nauczyć się angielskiego i robić ACCA... Pewnie nie kumasz o co chodzi, ale ACCA to ACCA - księgowy certyfikat dla tępych anglo- amerykanów...

Biegły
@Wicky 06.04.2018 19:02

W pełni popieram i zgadzam się z powyższym. ACCA to nic w porównaniu z biegły rewidentem, no ale tutaj poleje się fala hejtu, bo przecież to jest "postrzegane przez pryzmat angielskiego" a nie treści i merytoryki. :)

F.
@Wicky 06.04.2018 19:02

Wszystko jasne - i to wlasnie napisalem. To po co w takim razie kurs do tego kijowego, prostego jak drut ACCA, ktorego brak dofinansowania tak cie zirytowal? :))))) jakos sobie przeczysz...

Wicky
@F. 07.04.2018 00:18

Proponuje zmienić pracę, to wtedy być może poszerzy ci się ,, myślenie przestrzenne''

Special

Firma Zurich ma takie same standardy jak cap więc co się ludki dziwicie,że jest tak a nie inaczej... Warto trochę poczytać w necie na temat cap i ich standardów i wszystko będzie jasne... Cały management jest z capa, ludzie trzymani po butem przez lata..., pojawiła się szansa i praktykują to samo bo to im wpojono przez lata i nie znają innych opcji. Jesteś prymitywem, prostakiem, cwaniakiem i tępakiem - to świetnie tam się będziesz czuć... Nic dodać i nic ująć....

starszy specjalista

Ja sie tylko zastanawiam jak to jest mozliwe, ze PIP jeszcze nie wkroczyl do tej firmy? Przeciez ludzie robia tam po 10-12 godzin nadgodzin w okresach zamkniecia.

specjalistka
@starszy specjalista 28.03.2018 16:45

Jakie 10-12 godzin na zamknięciu...- jakby tak było to by nie było tak źle. Znam bardzo wiele przypadków ze ludzie pracowali/ pracują po nawet 15-20 godzin na dobę i nie są przestrzegane (przynajmniej nie były) przepisowe dobowe /dzienne okresy odpoczynku - ale wtedy ma się uznanie w oczach kierownictwa.. (tzw. zaangażowanie...) i jest się poważanym przez tą zbieraninę ( tzw. management....). W systemie HR wszystko się zgadza :) a z prowizorycznych (excel) systemów ewidencji zawsze można wszystko wykasować- i nie ma problemu.... :):):)

Micky

Dzialka US to totalny dramat- ludzie pozwalniali sie prawie wszyscy lacznie z managerami. Totalny balagan i chaos. Brak jakiejkolwiek koncepcji na cokolwiek. Zycie z dnia na dzien. Za miske ryzu rob za pieciu i piec razy taniej .... Luzik - przeciez o to chodzi w SSSC... :) Jestem bardzo krotko i juz sie rozgladam za czyms normalnym. Zdecydowanie odradzam i przestrzegam

starszy specjalista
@Micky 16.01.2018 11:34

jak sie bierze niespelnionych pilkarzy (sic!) na Delivery Managera to jak ma byc? Szkoda, ze nikt sie nie pofatygował przekrecic do poprzedniego pracodawcy. Moze by sie dowiedzieli przed zatrudnieniem, ze to nie on a z niego zrezygnowali i dlaczego. Monty Python i cyrk na kołkach.

Prawda

Jeśli twoja pensja wystarcza tylko na mieszkanie, dojazd do pracy i wyżywienie, to niczym nie różnisz się od niewolnika, któremu te wszystkie rzeczy musiał zapewnić właściciel. A co jeśli nie stać cię na kupno mieszkania?

Michał

zurich insurance group to następna pseudo-firemka w Krakowie. Następne SCE szukające jeleni. Nie ma strachu - nie ma co sie obawiac ukraincy i bialorusini wala wobec czego bedzie mial kto pracowac za darmo, po nocach i do rana...:)

Jagoda

Atmosfera w firmie fatalna: wazeliniarstwo, układziki, kolesiostwo, chamstwo i bezczelność - syfu/ szlamu z Capa. Promowani są ludzie ( raczej kury gdaczące tzw ''księgowe'') co głośno gdakają i są zarobione ''po uszy'' co umiejętnie ogłaszając wszem i wobec :)- a w rzeczywistości zbijają bąki. W praktyce okazuje się, że potrzebują instrukcji/ mapy do własnych 4 liter. Ci co coś potrafią nie są doceniani gdyż ''potencjalna'' konkurencja rośnie i nie można pozwolić jej nabrać wiatru w żagle :) Widocznie długo były trzymani/e '' pod butem'' w Capie. (dla wtajemniczonych)..Firma bez perspektyw rozwoju. Zastraszanie i mobbing na porządku dziennym. Nadgodziny, które nie są ujmowane w oficjalnym systemie HR-owym, tylko wszystko- tak jest odbierane poza systemem (co jest zresztą nielegalne)- żeby jakby ktoś coś kwestionował szybko i sprawnie ''umyć ręce''. Strategia firmy- teoretycznie powinna się rozwijać- ale to nie nastąpi z prostych powodów. Ludzie zarządzający nie mają zielonego pojęcia jak się za to zabrać (brak kompetencji). Wychodzą z założenia, że jakoś to będzie (wystarczy gasić pożary). Dodatkowo nie jest to celem centrali. Kraków został powołany jako ''centrum tranzytowe'' - przejąć, uporządkować, napisać procedury i jazda dalej... na Wschód. Jak ktoś lubi ''dziki zachód'' to polecam :):):)

Masza
@Jagoda 13.03.2018 21:34

@Jagoda - sama prawda co piszesz , byłam , przeżyłam i poszłam dalej -bo szkoda życia na zatrzymywanie się w szlamie ...

Marek

Firma ma dobra opinię jako pracodawca. Widać to na forum, dużo pozytywnych wpisów. Czy potrzebują ludzi?

Aśka
@Marek 16.02.2018 19:24

Cały czas trwa rekrutacja do różnych działów z tego co kojarzę.

Malgorzata

+ Elastyczne godziny pracy oraz mozliwosc pracy z domu - zimna atmosfera - okropny management - nie ma mozliwosci rozwoju - kiepske zarobki - brak szkolen - na zamknięciu duzo nadgodzin, owzsem bez zaplaty - ogromny chaos jesli chodzi o zarzadzanie i komunikacje- management z capa.

Ala

Firma godna polecenia.Elastyczne godziny pracy oraz mozliwosc pracy z domu. Fakt, nadgodziny sa ale z tego co kojarze to okolo 30 na kwartal. Procesy sa zlozone i wymagajace doswiadczenia oraz wiedzy. Na minus, dosc mala kuchnia ktora w porze obiadu jest kompletnie zatloczona oraz brak parkingu.

aneta
@Ala 28.01.2018 11:32

jaki dział ?

Ania

Firma generalnie jest ok. Można dużo się nauczyć. Na zamknięciu dużo nadgodzin , które trzeba później odbierać. Duży chaos jeśli chodzi o zarządzanie i komunikację- management z capa. Dobra lokalizacja. Firma dobra na początek kariery. Procesy odtwórcze. Minusem jest na pewno brak samodzielności centrum jeśli chodzi o podejmowanie jakichkolwiek decyzji. Brak możliwości rozwoju.

Ja
@Ania 06.01.2018 17:24

O jakiej ilości nadgodzin w ciągu miesiąca mowa ?

Marcin
@Ja 10.01.2018 14:41

W ciagu kwartalu ok 110 na Q4

Ania

Dostałam sie do firmy ale po konsultacjach z osobami które tam pracuja- dalam sobie siana :)

Zostaw opinię o Zurich Insurance Company Ltd (Spółka Akcyjna) Oddział W Polsce - Kraków

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Zurich Insurance Company Ltd (Spółka Akcyjna) Oddział W Polsce