W firmie AWM-Pak pracowałem ponad rok. Jest to mała firma o charakterze raczej handlowym. Za moich czasów liczyła zaledwie 6 osób. Pracowałem na stanowisku serwisanta, ale jak to bywa w małych firmach człowiek czasami jest od wszystkiego. Zupełnie mi to nie przeszkadzało, bo dzięki temu można rozwijać swoje umiejętności w innych dziedzinach. Pracę wspominam dobrze. Firma daje możliwość samorozwoju zawodowego. Delegacje/praca na miejscu w siedzibie biura to średnio 1/3. Wyposażenie serwisanta było bardzo dobre, nikt nie oszczędzał na jednorazówkach z Castoramy. Wysokość wynagrodzenia na zadowalającym poziomie, delegacje w pełni opłacane (włącznie z nadgodzinami podczas powrotu). Atmosfera wśród współpracowników raczej rodzinna, na pewno nie korporacyjna. Najbardziej brakowało mi szkoleń, których ostatecznie nie doczekałem się. Winowajcą był producent maszyn ich ciągły brak czasu i zawirowania kadrowe. Kłopoty producenta maszyn odbijały się na terminach dostaw maszyn, błędach technicznych i jakości podczas udzielania wsparcia technicznego. Do wad pracy w AWM-Pak należy zaliczyć godzenie się z takim faktem – zdarzało się np. jechać do klienta z problemem kilka razy, tylko dlatego, bo programiści PLC nie byli w stanie rozwiązać problemu na czas. Klienci czasem tracili już cierpliwość i nie można było nic na to poradzić. Głównym powodem mojego odejścia były jednak kłopoty zdrowotne. Polecam pracę w tej firmie.