Jakub Sobiecki I. Taxi S-Klasa Gdynia Ii. S-Klasa -Corporation

Gdynia

Ocena pracodawcy 4/6

na podstawie 33 ocen.

Jakub Sobiecki I. Taxi S-Klasa Gdynia Ii. S-Klasa -Corporation
433

Opinie o Jakub Sobiecki I. Taxi S-Klasa Gdynia Ii. S-Klasa -Corporation

Chcesz wiedzieć ile osób odwiedziło Twój profil?

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Jakub Sobiecki I. Taxi S-Klasa Gdynia Ii. S-Klasa -Corporation

Kierowca sTaxi

Witam wszystkich, Większość osób piszące te komentarze, to osoby które rozkradały firmę z Apteczek, Gaśnic, zestawów naprawczych, nie wspominając o nie nabijaniu kursów. Już pewnie pracują w innej firmie którą również rozkradają i zaraz będą pisać jaka ta następna firma jest "tragiczna". Praca na taksówce a tym bardziej w sTaxi polega na wysokim standardzie usług, za co dostajemy dobre tipy które mamy dla siebie. Oczywiście pracując systematycznie co 2 dzień po 18-20 h potrafię mieć utargi 340 zł a i po 700-1000 zł. Tylko siedzę i systematycznie pracuję nie rozkradam firmy i nie mam problemu z rozliczaniem jak większość osób pisząca te komentarze..... Nie wspominając o nowym systemie GPS który czyta ilość kursów po czujnikach w fotelach i kombinację ukróca złodziejom... Tragedia.... Zarobić się da jeżdzę jako kierowca "zmiennik" i zarabiam od 3000-4000 zł z tipów minimalnej udało mi się wyciagnąć w skali miesiąca ok 1000 rekordowo ponad 2500 plus dodatki z domów towarzyskich itp. Tylko trzeba jeździć systematycznie czy jest ruch czy nie i systematyczność się liczy w tej branży... Na Koniec chciałbym dodać, że pracuje tutaj w Marcu dokładnie ROK minął ...

:D
@Kierowca sTaxi 15.05.2018 15:19

"GPS który czyta ilość kursów po czujnikach w fotelach" :D

Klient

Tak chamsko zachowują się kierowcy S taxi https://www.facebook.com/groups/typowi.taksowkarze/permalink/950235071822657/

333

108 wszystko pasuje tylko musisz się myć bo po podpisaniu tych wszystkich nie legalnych dodatkowych umów jak nie będziesz się mył to nie zarobisz na kary pomimo twoich zainteresowań odnośnie " bab " A tak już będąc przy pisaniu to tymi nielegalnymi umowami na temat narzucanych nielegalnych kar powinno się zająć CBS na zlecenie prokuratury stosowanie nielegalnych praktyk celem wyłudzenia świadczeń pieniężnych w korporacji od pracowników śmierdzi na odległość to gorzej niż weksle u lichwiarza

108

Lubie ruchac stare grube baby i jeszcze lubię jeść szynke i się nie myje to korporacja dla mnie?

121
@108 16.04.2018 11:24

Jeszcze jak masz numer 108 to pewnie lubisz wpier... jeść kurczaka na pierwszej pozycji pod hotelem. Pozdrawiam

Handik

Mam auto na taxi typu premium, chcę współpracować z którąś z gdyńskich korporacji . . ktoś wie gdzie jakie składki, ile zleceń, czy pilnują sprawiedliwego wydawania, jakie przebiegi/obroty, czy obowiązkowe dyżury etc.

Setka
@Handik 18.03.2018 23:18

TY Handik przepraszam za pytanie ale czytać nie umiesz ? Jak ci się nudzi , nie potrzebujesz pieniędzy i szukasz wrażeń to skocz sobie na Bungee hahahaha . Wpisowe z kosmosu idące w grube tysiące , podpisujesz takie nie korzystne umowy na temat kar że powinno to być prawnie zabronione a potem jesteś zdany na tępą " kobietę " która ma haka na szefa i bracie nie przeskoczysz : czekoladki , kwiatki ,viagra i do dzieła albo będzie tobą sobie ulice wycierać bez kursów i "SZEF " przyzna jej racje nawet jak przyniesiesz dowody , wylecisz na pysk albo odejdziesz sam a wpisowe przepadnie. Jest jeszcze pani "K" spowinowacona z szefem ale tam dużo musisz inwestować a mały zysk bo może więcej niż zwykła centralistka ale w porównaniu z tą pierwszą niewiele

lovelasik

"Handik" żartujesz ? chłopaku uciekaj nawet z tego forum a co dopiero z korporacji . Przeczytaj opinie tu jak wpadniesz w oko a nie będziesz p***ł jednej starej chudej baby z centrali i jej nie sponsorował to masz przekichane . Jest druga opcja możesz się zakręcić koło brzydkiej grubej i nie takiej starej ale tak zniszczonej życiem baby którą tez musisz p***ć ( uwierz że nie raz nawet braweran nie pomaga żeby konar zapłonął ) tylko tu nie jest łatwo raz że ona jest wybredna musisz skakać jak koło księżniczki to jeszcze gorsza od mafii bo musisz oddawać normalnie procentowe działki między 40 a 60 % ale wtedy masz kursy naj lepsze i całkiem latasz poza licznikiem bo ona potrafi w systemie takie cuda że nawet ten pseudo właściciel nic nie może , w sumie to chyba na właściciela ona ma jakiegoś haka bo jak kierowcy zgłaszali te sprawy to nie ona a oni kończyli żywot w firmie . Jeśli nie zdecydujesz się na takie poświęcenie a uwierz mi że słowa nie są w stanie tego opisać to coś zarobisz i pewnie coś załapiesz ;) W normalnej sytuacji będziesz klepał biedę choć byś pracował jak wół był potulny jak baran i miał super samochód i prezencję nie będziesz miał kursów .

lola manola

No co jest chłopaki ? co tam " Arek i Romek" a może tytus romek i atomek moze pani A pani K i reszta pseudo elity firmy gdzie ta Policja ? gdzie ten wasz art 212 KK bo już mnie tak nosi żeby upublicznić wszystkie zebrane dokumenty że aż boli , no panowie działać działać bo dokumentacji przybywa są SMSy , doszły mejle, nowe skriny i kolejne nagrania rozmów

Roman

Dobrze ze jest na to artykuł 212 KK .

lola manola
@lola manola 25.02.2018 18:53

No i gdzie ta policja ? wszystkie skriny wydrukowane ,zdjęcia wydrukowane ,dokumenty po kserowane i nie ma komu pokazać ;( a jest tego cały segregator i przybywa

Manolia

Praca na centrali, to wyzysk, brak szacunku dla pracownika, pogarda i zniewaga pracownika. To zmuszanie pracownika do podpisywania fałszywych dokumentów, płacenia za mini błąd systemowy od 50 zł do 250zł. To przeciążanie obowiązkami pracownika, zmuszanie go do pracy samemu na centrali od 7 do 19, a czasami nawet od 7 do 22. To płacenie za nadgodziny 1zł netto za godzinę, ewentualnie 1,33zł netto za godzinę. Przepracowałeś 300 nadgodzin, dostaniesz 300zł do ręki od szefa s-klasy, zamiast 3.600zł netto zgodnie z prawem i kodeksem pracy. Praca na centrali, to płacenie pracownikowi za urlop 8zł lub 0zł za dzień urlopu. Praca na centrali, to brak przerwy na załatwienie potrzeb fizjologicznych, czy zjedzenie posiłku. Praca na centrali, to praca codziennie bez ani jednego dnia wolnego przez 365 dni w roku, w kółko. Według szefowej, wolne godziny po pracy na nocnej zmianie, to dzień wolny. Praca na centrali, to czekanie do połowy przyszłego miesiąca na grafik, oraz na jałmużnę (700zł netto – 1500zł netto) w wymiętej kopercie. Praca na centrali, to 15 nocek pod rząd, gdzie przy budzeniu się na 4 nockę, Rodzina Cię budzi, bo Ty nie masz siły wstać z łóżka. Praca na centrali, to krzyki, wieczne pretensje, grożenie pieniężnymi karami i poniżanie pracownika publicznie przez szefostwo. Praca na centrali, to ciągły brak papieru toaletowego, mydła, mleka, kawy i herbaty, które są niezbędne do podstawowego funkcjonowania pracownika. Praca na centrali, to ciągły brak tonera do drukarki, papieru do drukarki, nowych komputerów, klawiatur i myszek. Praca na centrali, to brak umowy o pracę, czy o zlecenie. To praca na czarno z przeciążeniem psychicznym. Jeśli dostałeś umowę o zlecenie, to na umowie jest napisane, że pracujesz na ¼ etatu, a w ZUSie widnieje kwota 57zł składki odprowadzanej przez pracodawcę. To jest KPINA! Praca na centrali, to zjadanie przez szefa pracowniczego obiadu. Szef bez serca, empatii, nie pytający się o niczyje zdanie, tylko zjadający bez pozwolenia czyjś obiad lub deser. Szef, który myśli tylko o sobie. Szef, który nie szanuje swojej Mamy, zatrudniając Ją jako pracownika i traktując Ją jak powietrze. Matkę trzeba kochać i szanować, choćby lała Cię pasem, o czym szef nie wie. Szef nie potrafi szanować kobiet, osób pracowitych, uczciwych i uzdolnionych. Pracując na centrali, zapomnij o pochwałach, że jesteś w czymś dobry, zapomnij o podwyżce, zapomnij o życzeniach z okazji Dnia Kobiet, zapomnij o szacunku i ewentualnym awansie. Dla szefa liczy się TYLKO kasa. Kierowcy s-klasy są nieuczciwie traktowani przez szefa. Kierowcy s-klasy są niewolnikami prezesa s-klasy. Chłopacy jeżdżą po 24h lub 48h, nie mając siły na swoje życie prywatne. Na samym początku są oszukiwani przez prezesa, bo muszą podpisać umowę B2B, oddawać co miesiąc ok. 400zł składki i 50% swojego przychodu. Na czysto, po odliczeniu jeszcze ZUSu, podatku od dochodu i ew. podatku od nieruchomości, na życie ledwo wychodzi 500zł, a czasami wychodzi 0zł. Na umowie zawartej między kierowcą a firmą S-taxi 3City Corporation, jest napisane, że jeśli samochód będzie brudny, a gość hotelowy doniesie, to kierowca musi zapłacić 50.000zł kary, co jest niezgodne z prawem. Na umowie jest także napisane tłustym drukiem, że kierowcy mają regularnie donosić szefowi o wszystkich błędach centrali. To jest OSZUSTWO! Prezes, który sam się nazwał prezesem, jest dla mnie NIKIM! Słoma mu z butów wychodzi. CHŁOPAKI I DZIEWCZYNY, WARA OD S-KLASY! NIE WAŻCIE SIĘ TAM ZATRUDNIAĆ! Jeśli jesteś leniwy, cały dzień nie kiwniesz palcem, by pomóc koleżance w odbieraniu zleceń na centrali, donosisz na swoje koleżanki, zwalasz na nie winę, kłamiesz w żywo oczy, to licz na awans, na lepsze traktowanie, i na sporą wypłatę. Tacy ludzie są szanowani i doceniani przez szefostwo. Pogarda i pycha prowadzą do zagłady. Szefostwo zasłużyło sobie na niezłe lanie. Tyle batów w goły tyłek, ile macie i mieliście wszystkich pracowników!

Arek
@Roman 23.02.2018 17:38

Brawo! W końcu ktoś zrobi z tym porządek! Czas najwyższy, ludzie czują się bezkarni wypisując takie brednie

Gary

Jeszcze jest ktoś kto wierzy że w tej pracy jest ok ? ludzie to jest dramat teraz mam przerąbane bo jednej " matronie odmówiłem " a panią z centrali zdarzyło mi się ,,,,,,,,,,,,,,,,, niestety . Wiecie jak jest nie jestem emerytem krew nie woda sama szczuła , no wiem że starsza wiem że dużo starsza no ale stało się . Teraz pozostało mi się rozglądać za inną pracą tej co odmówiłem mści się a że ma władzę to mam klopsa , a ta z którą hmmmmmm chyba myślała że to na dłużej i teraz się mści na jej zmianie lepiej nie wyjeżdżać wieczne miny , blokowany , ustawiany na rejonach bez kursów załamka . No niestety taka praca kierowco chcesz pracować ? to niebieska tableta żeby konar zapłonął , opaskę na oczy i będziesz zarabiał , wówczas jeździsz jak po sznureczku same super terminówki i lotniska

miło wspominam
@Gary 14.02.2018 20:21

A ja tam sobie chwalę dobrze mi się pracowało puk.....m dwie centralistki a wiec miałem kursy na początku ale zaraz połapałem i puk.....m " matronę " jak ja nazywacie pukałem regularnie i miałem największe utargi jest trochę duża ale potrafi takie rzeczy że niejedna młoda się nigdy tego nie nauczy ;) i naprawdę może zawsze i wszędzie . Poza tym centralistki nic nie mogą bo ona może wszystko , naprawdę chłopaki ona może więcej niż właściciel . W systemie śmiga tak że kursy które obrabiałem nawet w systemie nie pozostawały i naprawdę warto było oj warto kasy miałem ile potrzebowałem a pani ............ cud w łóżeczku i w samochodzie cuda cuda potrafi . Tak że jak jesteś młody to polecam z całego serca przyjemne z pożytecznym .

Setka

"lovelasik" trafiłeś w sedno ale jest tam też ktoś na centrali co ma bardzo bardzo bliskie układy z kierowca co jeździ jak po sznureczku i jest to podobny układ jak " pani Ani " ale tylko z jednym kierowca . Nie chcę jeszcze pisać co kaman w tej firmie bo jeszcze jeżdżę z miesiąc . Za około miesiąc idę do konkurencji to opiszę wszystko co wiem a jest tego nie mało , przez tyle czasu się napatrzałem , zobaczyłem i usłyszałem. Będzie co czytać to nie będzie opinia to będzie powieść.

Seta123
@Setka 11.02.2018 13:21

Jak bardzo musi Wam w życiu nie iść że takie bzdury wypisujecie Hahhahabaha naprawdę mi Was żal.

lovelasik

Widzę tu odpowiedz " pani Ani " Pani Ania ? pani ? przepraszam ale na słowo Pani trzeba sobie zasłużyć , ale nie leżąc pod kierowcą którzy potem jeżdżą jak po sznureczku zarabiając najlepiej w firmie bo poz licznikiem dzieląc się z panią nie będącą panią ;)

Hahahahaha

Jak czytam te pochlebne opinie to leże i kwiczę ze śmiechu : wyzysk pracowników , szef tylko na papierze papierowy figurancik rządzi tam jedna matrona pseudo kierowniczka wyglądem przypominająca brzydszego transa rozkładająca się pod każdym kto nie ma gustu i się nie szanuje ;) ci co ja bzykają mają kursy bokiem bo ma lepsze wejścia do systemu od papierowego szefa co nie potrafi komputera zresetować HaHaHa . A wiec terminówki idą bokiem oraz poza licznikiem . Reszta kierowców co nie poznała układów przymiera głodem albo muszą się znieczulić jakimś balasiem i pseudo kierowniczkę ********* . Ale mądrzejsi odchodzą bo zdrowie ma się tylko jedno

Heheszki

Jak czytam te pochlebne wpisy to sobie myślę że macie taki mały ruch że Panie z centrali mają czas z Kubusiem za plecami wypisywać te głupoty. Napisze tylko tak, ten kto pracował, pracuje zna tyle cała prawdę o tej firmie. A jak widzę reklamy pod tytułem "najbardziej prestiżowa korporacja w Trójmieście" to śmieje się sam do siebie bo to nie flota samochodów świadczy o prestiżu. Pozdrawiam

Hehe
@Heheszki 30.01.2018 09:22

Tez mam wrazenie ze na centrali bylo polecenie zeby zaczac pisac cos pozytywnego, az smierdzi z daleka podszywaniem sie pod zadowolonych pracownikow :D 360 h pracy i zadowoleni z ze zycia nie maja :D

zmiennik1

Czytam te opinię i zastanawiam się ile osób które opubikowaly tu opinię zostało wyrzuconych z firmy. Przecież gdyby było tak źle jak opisujecie nikt by tam nie pracował? A jednak jak sami piszecie pracowaliście szmat czasu. Śmiech na sali. Oczerniac innych publicznie każdy potrafi sądzic że jest anonimowy. Pracuje tutaj od trzech miesiący zdarzyło natrafić mi się na rożnych ludzi na postoju to prawda. Ale logistycznie patrząc można zarobić i każdy kto pomyśli trochę głowa wie kiedy i gdzie powinien się ustawić. Niestety nie należe do elity ani która kupuje ciasta ani nie dostaje zleceń pod stołem jednak rodzinie jestem w stanie zapewnić byt zarabiając uczciwie. Do prezesa również nie mam zastrzeżeń proszę o chwilę rozmowy i nie mam problemu z załatwieniem problemu. Wręcz można powiedzieć że bardzo szybko można otrzymać auto na wylacznosc co daje dużo większe pole do popisu w zarobkach.

Real setka
@zmiennik1 17.01.2018 01:44

Policz sobie swoje godziny pracy :) Podpowiem że w auchanie na ochronie po sąsiedzku zarobisz więcej wyrabiajac tyle godzin :)

Werfi

Pracowałem i odradzam pracy w S-Taxi. Jezdze teraz 11 letnia skoda w korporacji i mam 8.000 zł na czysto.

Robot
@Kolega 13.01.2018 01:20

Masz na myśli liczne długi pana Remika ? Pomyliłeś firmy, To już nie ta firma. Tamta to „”VT”

Były Pracownik

Panowie, pracowałem w tej firmie rok czasu, zarobki o których tu wspominacie to zarobki z zimowych miesięcy. Pracując systematycznie w miesiącach letnich "na rękę" miałem 7500 a byli i są do teraz zresztą lepsi ode mnie ktorzy potrafili zarobić około 10000(wspominał go któryś z Was tu wczesniej), nie wliczam w to zleceń wydawanych pod stołem które dostawałem, było ich troche, aż pięc. Pracując w takiej branży musisz się z tym liczyć że raz zarobisz mniej a raz więcej. Wyliczając moją średnią roczną pensję, i licząc na prawdę wszystko tj.koszta utrzymania działalności, paliwo, myjnia, jedzenie, kawusie na stacji, hot-dogi, fajki i ptasie mleczko dla Ani która już poźniej stwierdziła, cytuje: "zygam tym ptasim mleczkiem, mogliby coś innego przynosić" (pech chciał że nie daleko centrali była żabka gdzie dość długo było ptasie mleczko w promocji za 7.99). Wyszło mi UWAGA 3 200 ZŁOTYCH. Pracowałem raz 24h, bywało też że 36h się zdarzyło ale bywały dni że wyjechałem do pracy na dosłownie 3h może 4h i jechałem do kolegi w rejon XX albo jechałem w Polskę się przejechać nowym mercedesem. Wrażenia które mogę opisać wam po roku pracy w tej firmie jak najbardziej są pozytywne, byli koledzy na postojach którzy gonili na siłownie, byli koledzy którzy wiecznie narzekali a nic nie robili na myśli mam panów na własnych autach którzy do roboty wyjezdzali o 10, pierwszą przerwę robili o 13:00 cytuję "jadę na obiad do mamy" i kończyli pracę o 18:00 poźniej dziwili się że z 8 cieżko przepracowanych godzin zarobili 130-180 złotych, byli ludzie którzy codziennie mowili że odchodzą z tej firmy znowu cytat "ja go nie bede dorabiał" a pracują do dnia dzisiejszego i cały czas tak mówią, byli też kierowcy na własnych samochodach jeżdżący regularnie od których nigdy nie slyszałem żeby narzekali, spotkałem tam wielu ludzi i dobra rada jaką mogę dać wszystkim chcącym tam pracować bądź też pracującym obecnie to wiecej dystansu do pracy i więcej własnego myślenia, fajna praca dla ludzi lubiących jeździć samochodem i komunikatywnych - klienci uwielbiają rozmawiać, zagraniczni tym bardziej. Pragnę z tego miejsca pozdrowić szanowną centralę a prawidłowo DYSPOZYTORNIĘ i nauczcie się tego raz na zawsze nie centrala a dyspozytornia, DYSPOZYTORKI przy wydawaniu zleceń lubią się mylić ale nie lubią za to przepraszać. Z drugiej strony z takimi pierdołami jakimi potrafią dzwonić kierowcy to sam osibiście miałbym codziennie zły dzień. Podam przykład, kierowca wjezdza na postój i dzwooni na DYSPOZYTORNIĘ i mówi: "kierowca który stoi przede mną na postoju powinien być za mną według zleceń, co mam zrobić? Proszę to załatwić!" Tak, dyspozytorka jedzie już na postój i to zrobi za Ciebie, przyjedzie na postój i uwaga WYSIĄDZIE z samochodu i pójdzie do kierowcy przed Tobą i mu powie że się pomylił i ma się z Tobą zamienić, następnie wróci na dyspozytornię i będzie dalej odbierać telefony. Gdybyś wysiadł z auta i podszedł do kierowcy przed Tobą, nie byłoby problemu.

Norman

STaxi temat rzeka, nie wiem jak ludzie chca tam przyjsc pracowac po wstepnym rozeznaniu w internecie. Wszyscy moi poprzednicy mowia bolaca prawde. Jezeli jestes na samochodzie firmowym to nie licz na zarobki, czas wolny, wspolprace itd. Nie mam pojecia jak ta firma sie utrzymuje, chociaz widac ze ludzie przejrzeli na oczy - firma na poczatku byla S potem E teraz zamieniaja na B klasy - ciecie kosztow. Jedyne co Cie spotka fajnego w tej pracy to przejechanie sie nowym mercedesem. Prezes niby w porzadku, ale unika kontaktu i konfrontacji, nie mowiac o jego zonie ktora slowa Dzien dobry nie zna i nie uzywa. \Pani Ania choc czasem w porzadku to wiekszosc czasu chamska i wymagajaca rzeczy surrealistycznych. Wystawianie kursow swoim kolezkom to jest PRAWDA, a jesli powiesz otwarcie o tym Prezesowi to klamie w zywe oczy. Ta firma dziala na klamstwie i napychaniu kurczacego sie portfela Prezesowi.

Norman
@Pani Ania 13.01.2018 01:09

Prosze przestac panicznie bronic Staxi w internecie. Rynek Was zweryfikował doskonale. Nastepnie moze sie zreflektuja w koncu kierowcy od kiedy przestajecie yplacac na biezaco bezgotowki na firmowych samochodach :) a Pani pozostaje zyczyc wiekszej kultury wypowiedzi.

Seta

Totalna ścięta oszustów wydzielenie własnej D U P Y wydawanie zleceń atrakcyjnych z pod pulpitu zeszmacialym kierowca lizusom minionek nŕ 116 i koledzy o nr 121 123 122 106 131 126 mają układy z pulpitem nie warto z nimi walczyc .caryca ania nie bądź na żadne zażalenia wielka sciema ibŕrrrrrrr aż niesmak mam po pracy w śsssss taxi totalnie odradzam,,,!,,,!,,!,

Seta
@Real setka 29.12.2017 15:34

To idź gdzie indziej do pracy jak tak źle . Odwaga tylko w necie a na postoju kolega ??? F r a je r jesteś i tyle

Anonimowo ;)

Równierz nie polecam. Dwa lata z życia stracone. Żeby zarobić trzeba siedzieć w pracy cały czas, do tego oszukiwanie kierowcy na każdym kroku + rabaty dla pracownikow hoteli z d**y - jedziesz z gosciem 10km za 15 zl, oddajesz z tego 40% i lejesz paliwo do auta. Niewolnictwo i tyle. I tych kursów z rabatem jest ogrom( nie robią ich koledzy wymienieni wyżej... bo elita przynosząca „ciastka”do firmy żyje dobrze ;)

Ono
@Anonimowo ;) 29.12.2017 19:16

I pracowałeś tam 2 lata ???? Musiałeś chyba przynieść jakieś stare ciastka ze po 2 latach wyleciałeś ????

Stary Pan 102

Przypadkiem natknąłem się na opinie i wydaje mi się że piszą tutaj albo nie udacznicy życiowi, albo banda nierobów ???????????? skąd te opinie ? Jeździłem pol roku w EcoCar robota mi się spodobała po czasie postanowiłem pójść do staxi, jeździłem 11 miesięcy w gorszych miesiącach zarabiałem Ok 3000 ale w okresie sezonowym który trwał od maja do grudnia wyciągałem między 4500-7000. Nie licząc tipów i innych bonusów kwoty wystawiane z prowizji na rachunkach. Praca nie lekka bo z 300 h miesięcznie, a jak dostałem auto na wyłączność to robiłem nawet 370h. Ale jazda z fajnymi klientami, nowym Mercedesem Klasy e. Miło wspominam współpracę i jeżeli trafi mi się jakaś dłuższa przerwa w kontrakcie (pływam zawodowo na statkach) to napewno wrócę jak będzie możliwość ????

On

Praca nie jest łatwa, ale kto potrafi pracować, ma motywację, ten zarobi. Osoby leniwe szukające łatwych pieniędzy będą ciągle narzekać. Idealnie nie jest, tragicznie też nie. Polecam :)

New driver

Zastanawiam się czy ktoś z was pomyślał o tym że w tego typu pracy a tym bardziej w S-taxi nie wystarczy stanąć pod hotelem i czekać na cuda. Nie trudno z góry wyliczyć że zbyt wiele się nie zarobi. Istotne jest budowanie własnej bazy klientów, o ile potrafisz wejść w pewną relacje z danym klientem. Co tu dużo gadać, jak nie jesteś zaradny to nigdzie za wiele nie osiągniesz.

Były
@New driver 04.01.2018 18:41

A znasz pozycje w regulaminie zakaz umawiania się z klientami??

majk

Totalnie odradzam prace w s-taxi. Ogłoszenie niby 3-5 3-7tys na msc ściema jakich mało zarabiasz faktycznie z 1000zł troszkę więcej. Zabierają 40% utargu do tego masz do opłacenia składkę 350zł plus koszty firmy 500zł zus i około 300zł podatku dochodowego + umycie auta 10zł po każdej dobie niby nic ale na msc daje 150zl plus jedzenie itp w trakcie pracy 300zł msc przy rachunku na 2500zł zostaje tyle co nic O.O 360h na msc za 1000zł lepiej zarobi dzieciak na ulotkach.

hans kloss

Praca w S była niemiłym doświadczeniem . Kompletny brak umiejętności prowadzenia firmy, w której pracują ludzie, a nie roboty do wypracowywania przychodu. Szczerze i mocno odradzam ! Fajnie pojeździć sobie nowym autkiem, ale tak naprawdę tam się nie zarabia. No może w sezonie ale to niestety nie wszyscy ! Zarabiają tylko osoby związane w jakiś tam tajemny sposób z właścicielem i centralistkami, Ci ludzie dostają kursy z "nieba" i to zazwyczaj długie. Reszta chołoty jest po to żeby utrzymać tą piękną flotę. Kompletny brak komunikacji szefa z załogą i jakiegokolwiek podejścia do pracownika, Nowobogactwo, bez prawdziwego stylu i klasy. Szkoda,bo mogłoby z tego być coś fajnego. Odniosłem wrażenie że szef boi się kontaktu z ludźmi, pewnie dlatego, że nie ma nic wartościowego do przekazania.

B.

Niestety nie mogę polecić. Na początku wszystko wygląda różowo ale potem okazuje się jak jest naprawdę. I tylko wpisowego żal...

KOT

Od ponad dwóch lat firma S Taxi szuka kierowców. Szukają kierowców z j. angielskim, schludnych, reprezentacyjnych o miłej aparycji do obługi gościa hotelowego, ale nigdy w swoich ogłoszeniach nie mówią o tym że praca jest na własnej DG, że z zarobku zabierają 45% i że średnio kierowcą wychodzi 5zł/h z czego muszą ponieść wszystkie koszta związane z własną DG. Mimo tego twierdzą że kierowcy zarabiają od 3-5tyś na rękę, a prawda jest taka że bardzo ciężko jest tam zarobić 1500zł. Oni myślą że 1500zł to wystarczająca nagroda za jazdę nowiutkim mercedesem E Class, bo prestiż się liczy a nie zarobki. Duży plus za ambitne podejście do sprawy bo tylko niezłomny biznesmen który szuka jeleni będzie umieszczał swoje ogłoszenia tydzień w tydzień mając nadzieję na złapanie któregoś w swoje sidła.

Zostaw opinię o Jakub Sobiecki I. Taxi S-Klasa Gdynia Ii. S-Klasa -Corporation - Gdynia

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Jakub Sobiecki I. Taxi S-Klasa Gdynia Ii. S-Klasa -Corporation