Widząc opinie o firmie postanowiłem napisać jak jest w tej pracy. Od razu zaznaczę że opinia dotyczy tylko pracy na magazynie. Niestety sytuacja tam nie jest zbyt ciekawa. Jeśli ktoś szuka pracy poważnej to niech szuka dalej. Na umowę o pracę w tej firmie nie ma co liczyć. Jeśli się już ktoś załapie jakimś cudem to też wesoło nie jest. Firma wymaga żeby bardzo dużo tam pracować, Jeśli ktoś jest na umowie o pracę to ma płacone w 2 firmach, umowa o pracę u jednego szefa, a "nadgodziny" które są obowiązkowe są wypłacane z tytułu umowy zlecenie w drugiej firmie. W okresie świątecznym premie były tylko dla osób z umowy zlecenie po wyrobieniu odpowiedniej ilości godzin, 220 godzin w miesiącu, wiązało się to z pracą po 10h + weekendy. Były to bardzo zróżnicowane pieniądze od 13,5 na rękę aż do 20zł na rękę. Dla osób z umowy o pracę nie było nic, firma uznała że dla nich premią będą "nadgodziny" z tytułu umowy zlecenie. Także otrzymywali z 2 różnych firm pieniądze. Jest to śmieszne uznawać że dla kogoś premia to uczciwie wypracowane, ciężko wypracowane godziny dodatkowe. Firma oszczędza na wszystkim, raczej zabiera niż daje, dodatki urlopowe zostały zlikwidowane. Żadnych bonusów, premii brak, dodatków brak, nic dodatkowo nie daje, nie zachęca w żaden sposób. Bardzo często problemy są z dobrze wypłaconymi pieniędzmi za pracę, trzeba chodzić i się ciągle prosić o coś co się należy. Nie wszyscy pracownicy dostają odzież ochronną. W niektórych miejscach brakuje odpowiedniego oświetlenia, a jeśli są lampy to żarówki są przepalone. Łazienki są w stanie skandalicznym. Jedna ma suszarkę do rąk, ale z piętra wyżej cieknie woda i są rdzawe ślady na ścianach, w drugiej łazience męskiej, nie ma nawet jak rąk wysuszyć bo nie ma dmuchawy. W damskiej wiecznie leży cała masa śmieci na podłodze. Nic dziwnego że tak wygląda jak nie ma nikogo kto by sprzątał. Sprzęt z którego korzystają pracownicy jest bardzo słabej jakości, za każdym razem im mówią że jeśli się nie sprawdzi to można oddać, ale robią tak że to zostawić mimo że czasami bardziej utrudnia życie sprzęt niż pomaga. Aby umówić się z szefem trzeba czekać czasami nawet ponad miesiąc bo ciągle go nie ma w firmie, a jeśli się umówi to niekoniecznie przyjdzie na spotkanie. Człowiek czeka czasami cały dzień na spotkanie i jeśli się sam nie upomni to nikt nawet nie poinformuje że spotkania nie będzie. Zerowy poziom komunikacji, informacje są przekazywane drogą szeptaną, nigdy nic nie jest oficjalnie powiedziane. Kierownik nie rozmawia z pracownikami. Nie wiadomo kogo trzeba się słuchać, cała masa samozwańczych kierowników, brygadzistów, ale nigdy nie ma powiedziane kogo trzeba się słuchać. Wszędzie są kamery ale nigdy nie było informacji że praca jest nagrywana. Wykorzystywane są kamery żeby nasyłać tych samozwańczych kierowników do zwracania uwagi. Kierownik ma stały podgląd na każdy skrawek magazynu. Oczywiście w firmie nie idzie awansować, także jeśli ktoś liczy na to żeby się wykazać i jakoś awansować to niestety nie ma szans na to. Jedynym atutem są ludzie tam pracujący, niedoceniani, ale oni są najlepsi z tego wszystkiego. Niestety ekipy też ubywa bo oni też już nie chcą tu pracować i zmieniają pracę na inne. Więcej plusów firma nie ma. Pieniądze nie są jakoś specjalnie zachęcające. Należy unikać takich pracodawców.