Firma Edyta Graca Uniwersał

Elbląg

Ocena pracodawcy 5/6

na podstawie 4 ocen.

Opinie o Firma Edyta Graca Uniwersał

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Firma Edyta Graca Uniwersał

B.S

Ciekawe, że pani Edyta Graca buszuje po internecie, by znaleźć informacje na mój temat ( właśnie dostałam powiadomienie, że wchodziła w mój profil na GoldenLine ), ale nie odnosi się do wystawionej o jej firmie, niewątpliwie, negatywnej opinii.

opiekunka

Ja pracuje z tą fima i jestem 3 raz na zleceniu, i jestem zadowolona. Pensja na czas, zadnych odliczeń, jak musialam zjechac do Polski, bo córka zlamala rekę, to załatwili na jedna noc panią, chyba z diakone,, a nastepnego dnia była na zastepstwie koordynatorka, która przyjechala z Polski na pare dni aby mnie zastapic. Nie wymagali odemnie zadnego zaswiadczenia, chyba po moim nerwowym zachowaniu wiedziała pani Klaudia, ze nieklamię, ale na wszelki wypadek posłalam zdjecie Przejazdy pomogli zorganizowac, rodzina pieniadze oddala. W umowie duzo kar, ale wszedzie tak jest, firmy sie zabezpieczaja, balam sie tych kar, no ale co zrobic jak wszytkie agencje je maja, a na czarno strach jechać. Składki? hyyyy od niskiej kwoty, ale poprzednia firma z wroclawia odprowadzała od 50 euro, wiec tu nie jest az tak źle, Popracuje z ta fima jeszcze troche, bo nabrałam zaufania do nich, po tym, ze mi pomogli gdy tej pomocy potrzebowałam. A przy okazji dowiedziałam sie, że wszytkie panie z biura pracowały jako opiekunki, i znaja ten zawód.

B.S
@opiekunka 04.11.2017 23:58

Jeszcze jedno, bo aż nie mogę uwierzyć, że ktoś, komu uświadomiono przekręty, za które zapłaci, dalej ufa i jest zadowolony. Pani Graca doskonale wie, że oszukuje zleceniobiorcę, ZUS i US, ale podejrzewam, że większość zleceniobiorców nie jest tego świadoma i widzę w tym obrzydliwe wykorzystywanie zleceniobiorcy. Właśnie dlatego zdecydowałam się prosić o kontrole i ostrzec przed firmą w internecie. To na firmie ciąży obowiązek naliczania i odprowadzania świadczeń publicznoprawnych i zleceniobiorca ufa, że firma robi to prawidłowo. A aptArbeit nie tylko nie robi tego prawidłowo, ale w par. 23 umowy zawarł zgodę zleceniobiorcy na potrącanie z jego wynagrodzenia wszelkich należności publicznoprawnych, także zaległych, powstałych na mocy decyzji administracyjnych. Jeśli jest Pani osobą z jakimś przynajmniej szczątkowym rozsądkiem, niech Pani z firmy ucieka, bo decyzje zostaną wydane wkrótce i firma z Pani wynagrodzenia pobierze sobie to, co ukradła ZUS i US.

B.S
@opiekunka 04.11.2017 23:58

Pani Opiekunko, wczoraj dostałam informację z Państwowej Inspekcji Pracy, że niezależnie ode mnie, poinformowali Urząd Skarbowy i ZUS w Elblągu o nadużyciach firmy. Do Pani należy już świadoma decyzja, czy chce Pani finansować oszustwa pani Gracy.

ryba

Nic ując nic dodać......oszuści....próbują dorobić się kosztem opiekunek.....normalna żenada i (usunięte przez administratora).Przestrzegam opiekunki przed tą firmą ,dla nich liczy się tylko niemiecki klient.

BS

PRZESTRZEGAM przed AptArbeit Firma Edyta Graca Uniwersał, bo już sama treść oferowanej przez firmę umowy świadczy, że traktuje zleceniobiorców jak wyjętych spod prawa niewolników, których oszukuje i obarcza kosztami swoich świadomych oszustw wobec US i ZUS. Wiedzę na temat działań firmy czerpię z niesfinalizowanej z nią współpracy. W ramach umowy zlecenie miałam się podjąć opieki nad osobami starszymi w Niemczech. Mimo, że miałam już zorganizowany transport i oczekiwano mojego przyjazdu ( dostałam w tej sprawie telefon z Bonn ), AptArbeit nie chciała mi przesłać umowy. Było jeszcze 3 dni do wyjazdu , umowa doszłaby kurierem wciągu jednego dnia, ale mi odmówiono, twierdząc, że dostanę ją już w po rozpoczęciu pracy. Podróż miałam opłacić sama, wyjazd bez umowy, firmy nie znam - trochę mnie to zaniepokoiło. Ostatecznie dostałam umowę mailem ale odmówiłam jej podpisania i zrezygnowałam z wyjazdu. Z tak aroganckim i nieuczciwym traktowaniem zleceniobiorcy nie spotkałam się nigdy. Mimo, że pracuję jako opiekunka już kilka lat i wiem, że firmy dokładają starań, by ominąć koszty ZUS i minimalną stawkę godzinową, ale umowa z AptArbeit to taki majstersztyk prymitywnej bezczelności i cynizmu, że postanowiłam poprosić o kontrole firmy przez US, ZUS i PIP oraz ostrzec przed firmą w Internecie. Doskonale wiem, że jest wiele osób, które w poszukiwaniu zatrudnienia, nieświadome nadużyć, podpisują te krzywdzące ich umowy i apeluję o ostrożność, bo mogą na siebie ściągnąć poważne kłopoty. Przede wszystkim, firma nie przestrzega prawa i nie wypłaca minimalnej stawki godzinowej za pracę i to zarówno w kraju ( nie krępuje się i tę zaniżoną stawkę wpisuje w umowę ), jak i za granicą. By ominąć minimalne stawki za pracę w Niemczech, firma nie prowadzi żadnego rejestru przepracowanych godzin i w umowie wpisuje fikcyjną, drastycznie zaniżoną liczbę zleconych godzin, mianowicie 20 godz. miesięcznie, tj. 40 (!) minut dziennie. Przewrotnie zastrzega nawet w umowie, że więcej zleceniobiorcy pracować nie wolno i w razie wyższej konieczności, musi ten fakt raportować do firmy w ciągu 7 dni, ale za ten akt niesubordynacji nie należy się wynagrodzenie. Ponieważ praca opiekunki nie trwa 40 min. dziennie i pani Edyta Graca jest tego świadoma, bo ponoć sama opiekunką była, za pozostałe godziny pracy, niezależnie od ich liczby zleceniobiorca dostaje kompensatę, w postaci nieozusowanych i nieopodatkowanych diet, a to jest nielegalne. Oczywiście, całe świadczenie pobierane przez zleceniobiorcę ( wynagrodzenie za owe 40 min. pracy dziennie i diety ) nijak się ma do przewidzianego prawem minimum. By móc uchylać się od obowiązku zapłaty, p. Graca, przekonana o swojej nieograniczonej omnipotencji, „wyłączyła” w umowie chroniący zleceniodawcę art. 746 par. 1 i 2 KC , tak jakby powszechnie obowiązujące prawo dało się po prostu „wyłączyć”. AptArbeit zastrzegła sobie też w umowie, że to zleceniobiorca pokryje wszelkie należności publicznoprawne, także zaległe, gdy firma zostanie do ich opłacenia zobowiązana na mocy decyzji uprawnionych organów. Doskonale wie, że oszukuje ZUS i US i to tylko kwestia czasu, gdy się o swoje upomną i zamierza kosztami swoich oszustw obarczyć zleceniobiorcę. Umowa zawiera też zapis szeregu okoliczności, powodujących niewypłacenie wynagrodzenia, bądź je ograniczających ( np. za czas pobytu podopiecznego w szpitalu zleceniobiorca ma dostać mniej, ale nie wiadomo ile mniej i zależy to od doraźnej decyzji firmy ). Za pierwszy i ostatni dzień pracy wynagrodzenie jest ograniczone do 50 %. Umowa nic nie wspomina o kosztach transportu, za to wspomina, że firma nie uwzględni żadnych kosztów, o których nie wspomina w umowie. Zleceniodawca, który ma sam sfinansować podróż i za którą, według werbalnych zapewnień firmy, ma dostać zwrot, może wiec tego zwrotu nigdy nie dostać. Umowa zawiera listę kar i to wysokich, bo 5 tys. Niektóre są absurdalne, bo np. za rozmowę z podopiecznym, bądź jego rodziną na tematy organizacji pracy, zleceniobiorca musi zapłacić 5 tys. zł. Firma, mimo, że nie jest z nami związana stosunkiem pracy i nie płaci nam, gdy nie pracujemy, usiłuje kontrolować naszą dyspozycyjność i domaga się urzędowych zaświadczeń, nawet gdy nam ktoś w rodzinie zachoruje. Za niedostarczenie takiego zaświadczenia jest też 5 tys. zł. Kary. Katalog „przewinień” za które firma karze jest bardzo długi i trudno się oprzeć wrażeniu, że AptArbeit postanowiła się dorobić, traktując ludzi jak niewolników, dlatego jeszcze raz przestrzegam i apeluję o uważne czytanie umów i niegodzenie się na wyjazd bez podpisanej umowy.

Zostaw opinię o Firma Edyta Graca Uniwersał - Elbląg

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Firma Edyta Graca Uniwersał