Stanowczo odradzam pracę w firmie Bricomarche (firma Padwa sklep budowlany).
To jedno z najgorszych miejsc pracy, z jakimi miałam do czynienia. Pracownicy są zobowiązani do przychodzenia przed otwarciem sklepu, żeby wykonywać pracę fizyczną (wystawianie towaru), za którą nie otrzymują żadnego wynagrodzenia ani czasu wolnego.
Monitoring jest skrajnie rozbudowany — kamery znajdują się praktycznie wszędzie, nawet w okolicach wejścia do toalety. Pracownicy są stale obserwowani i kontrolowani przez przełożonych, którzy przekazują uwagi na bieżąco przez słuchawki. Tworzy to atmosferę ciągłego nadzoru i presji.
Codziennością są upomnienia, krytyka i podważanie kompetencji pracowników. Padają teksty, że ktoś „się nie nadaje” albo „nie zasługuje nawet na najniższą krajową”. Trudno mówić tu o jakimkolwiek szacunku.
Nie są respektowane podstawowe kwestie zdrowotne. Pomimo posiadania przeze osoby orzeczenia o niepełnosprawności i wyraźnych przeciwwskazań do dźwigania, są one zmuszane do pracy przy bardzo ciężkich paletach, co stwarza realne zagrożenie dla zdrowia.
Z mojej obserwacji wynika również, że wobec części pracowników stosowano taką presję i sposób traktowania, który prowadził do tego, że byli zmuszani do odejścia z pracy.
Brak możliwości rozwoju, brak wsparcia, za to ciągła kontrola i stres.