Nie polecam.10.03.2017 13:28
Inne
Krótko o pracy w Firmie Orient Pack Industry Sp. z o.o. w Szczecinie przy ulicy Struga 61.
Tą firmą powinna się wreszcie zająć Inspekcja Pracy.
Znowu nowe ogłoszenie o pracę na operatora.
Znowu ktoś popracował 2 miesiące i miał dosyć. Nie dziwię się.
Czy to normalne, żeby jeden z chińczyków pracował tam cały tydzień od poniedziałku do piątku po 12 godzin i więcej i do tego każda sobota i niedziela po kilkanaście godzin, bo tego Chinka wymaga.
Chińczyk pracuje na pierwszej zmianie 8-16 , potem przychodzą ludzie zatrudnieni na czarno i ten Chińczyk musi dalej pracować , bo ktoś musi te rolki zrobić i tak do 20-22 w nocy. Każdego dnia !
Chinka wyjeżdża sobie na miesiąc do Chin i wpisują jej na liście obecności , że jest w Polsce i normalnie pracuje od 8-16.
A jak jest w Polsce, to ona do pracy przyjeżdża po 9 rano , wychodzi o 14 lub 15, a wpisuje sobie,że pracuje od 8-16, a jak Ty się spóźnisz kilka razy to Cię wyrzucą z pracy !!!!
O szkoleniach BHP zapomnijcie , każą pracownikom podpisywać , że odbyli szkolenie.
To chyba osoba która podpisała ten dokument, że przeprowadziła pracownikom szkolenie BHP , będzie miała teraz problemy.
Niektórzy nawet pracują bez badań lekarskich !!!
Jeśli złożysz wypowiedzenie, to chinka nie zapyta się Ciebie dlaczego, tylko kiedy odchodzisz.
Mają gdzieś ludzi. Nie Ty , to następny przyjdzie.
Chińczyk jeździ wózkiem widłowym bez uprawnień.
Chińczyk robi zebrania , haha, człowiek ,który nie ma absolutnie żadnych przeszkoleń w zakresie zarządzania zasobami ludzkimi, ani w zakresie logistyki magazynowej, absolutnie żadnych szkoleń, uprawnień.
Wprowadzają akordy , a jak się nie wyrobisz to Ci podziękują, ale na rozmowie kwalifikacyjnej nikt nawet słowem nie napomknął , że trzeba będzie pracować na akord.
Zatrudniają ludzi na czarno, płacą im 14 zł za godzinę NETTO, więc ludzie na czarno zarabiają więcej od Ciebie, a to że pracują na czarno nie jest żadnym argumentem,że dostają więcej.
W ciągu jednego roku przewinęło się tam chyba 8 operatorów . Czy to jest normalne ???
Oznacza to tylko tyle,że coś nie tak dzieje się w tej firmie.
Nie dają ubrań roboczych , sam musisz sobie zorganizować , ale pieniędzy Ci nie oddadzą.
Nie wypłacają za pranie swoich ubrań, a to ich obowiązek.
Bo prezes powiedział, że nie będzie płacił.
Pracodawca nie przestrzega praw pracowników, ani zasad BHP.
Jako,że masz pracę stojącą, masz ŚWIĘTE PRAWO do tego ,żeby na chwilę usiąść (wg KP).
Zapomnijcie, jest zakaz siadania !!!!! Nawet na chwilkę !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Toalety w miejscu pracy nie ma !
Oddalona jest o 100m od miejsca pracy, lepiej żebyś za często do niej nie chodził, bo chinka za Tobą pójdzie i sprawdzi co robisz.
Lepiej, żebyś za dużo nie rozmawiał w pracy, bo chińczycy tego nie lubią.
A jak będziesz za dużo mówił , to zwrócą Ci uwagę i podkręcą Ci maszynę ,żebyś pracował jeszcze szybciej.
Często poganiają Cię w pracy , mówiąc cyt: " szybciej, szybciej".
Pewnego dnia dowiadujesz się ,że od dziś pracujesz na akord !!!
Na jaki akord ? Nikt o tym nie wspominał, NIGDY !
To pytasz się chińczyka jaką masz normę do wyrobienia w ciągu jednego dnia, a on Ci odpowiada,że najpierw muszą sprawdzić ile zrobisz, a potem normy ustalą !!!!
A jak się nie wyrobisz, to Cię zwolnią !!!! Mówią Ci to wprost !
Ustalają takie normy, abys ich nie wyrobił.
W ogłoszeniu jest napisane, że możliwa premia za wkład w pracę. Jaka premia? Nigdy jej nie dostaniesz, bo jak już wspomniane , ustalają takie normy,żebyś nie wyrobił i kasy nie dostał.
Proponują teraz 2200 BRUTTO dla operatora.
To są żarty !! Za tak ciężką pracę ( praca jest naprawdę ciężka, musisz cały czas stać i szybko pracować, naprawdę szybko ) powinno być co najmniej 3000 ale NETTO.
Pakowaczki muszą dźwigać ponad normę, dużo ponad normę, a wg KP kobieta w POLSCE nie może tyle dźwigać !!!!
W Orient Pack Industry było kilka wypadków w pracy, z jednym chłopakiem ,któremu chińczyk wbił nóż w rękę, to zamiast pojechać z nim do szpitala, pojechali do lekarza rodzinnego.
Wiadomo dlaczego, aby szpital nikogo nie powiadomił.
Nigdy nie został spisany protokół powypadkowy, w żadnym z tych wypadków.
Jakby tego było mało, produkują papier spożywczy, taki do pieczenia.
Nikt nie ma badań, na hali syf na podłodze, bardzo dużo piasku i kurzu.
Ludzie pakują ten papier w brudnych rękawicach !!!! Co na to Sanepid?
Jeśli skończy się np duża rolka i trzeba ją wymienić , a jest godzina 15.58, to chińczyk będzie Ci kazał jeszcze te dwie minuty pracować, np zamiatać.